Materiałów na kolejne wpisy mi nie brakuje – napisałem w podsumowaniu wcześniejszego wpisu.

Materiałów nie brakuje, bo regularnie dostaję od was linki do coraz to lepszych okazów. Takich jak choćby te, które podlinkował mi Michał Jaworski:

Tytuł „Car Of The Week” w 41 tygodniu 2011 roku otrzymują aż dwa auta:

Jeśli w trakcie przeglądania powyższych zdjęć, w głowie pojawiła się myśl typu:

Zaraz, zaraz… ja to już gdzieś widziałem/am…

to trzeba Ci pogratulować dobrej pamięci. Bo owo cudo można było już u mnie zobaczyć!

Od opublikowania wpisu, w którym głównym bohater była replika Rolls Royce minęło dziewięć miesięcy, ale myślę, że nie ma się co dziwić, że ten wpis pozostał w pamięci wielu z was.

 

Co tym razem ma szansę utkwić w pamięci?

Kilka rzeczy. I jedną z nich jest myślę cena! Podczas gdy w styczniu przerobione BWM wyceniane było na potężną kwotę 220 000 zł (!!!) to teraz sprzedawca określa jego wartość na – aż się prosi, żeby napisać – TYLKO 85 000 zł. To ponad połowę mniej!

Kolejną rzeczą mającą szansę utkwić w pamięci jest stojące obok białego BWM „sreberko”, które powstaje na bazie Mercesesa W140 i które jak łatwo zauważyć kontynuuje linię i pomysł autora do tworzenia polskich replik.

Ech… nasuwa mi się pytanie: Po co?

Po co ten człowiek tworzy kolejną replikę Rollsa, skoro wie, że od wielu miesięcy nie może sprzedać tej na bazie BMW? Dobra, ktoś może zaraz powiedzieć, że to pasjonat itd., ale hmmm… po co? Widać, że człowiek wkłada sporo czasu i wysiłku w to, co robi, ale kto za kilkadziesiąt tysięcy zł kupi stare BMW czy starego Mercedesa, które z założenia mają przypominać Rolls Royce`a?

Z całą pewnością nie będą to młodzi ludzie, bo gdyby oni dysponowali taką gotówką z pewnością wybraliby modele takie jak BMW M3 czy Audi S4. A starsi? Czy przypadkiem nie będą woleli kupić młodziutkiego BMW, Volvo, Audi czy Mercedesa zamiast wchodzić w posiadanie wiekowej repliki?

 

Pozostaje teraz jedynie zaglądać regularnie na otomoto i poczekać, aż zobaczymy tam ogłoszenie z repliką bazującą na Mercedesie W140. Ciekawe jaka będzie jego cena?