Jeśli szukasz dobrego używanego auta to poniższa strona z prawdopodobnie Ci się przyda!
Jest to nic innego jak zebrane w jednym miejscu informacje o trzech Good Man`ach – sprzedawcach, których opisywałem w jednym z wcześniejszych wpisów.
Jeśli szukasz dobrego używanego auta to poniższa strona z prawdopodobnie Ci się przyda!
Jest to nic innego jak zebrane w jednym miejscu informacje o trzech Good Man`ach – sprzedawcach, których opisywałem w jednym z wcześniejszych wpisów.
Cześć Tylik,
Jestem czytelnikiem i fanem Twojego bloga, a pisze do Ciebie, bo chciałbym Ci podsunąć temat na pościk. Otóż ostatnio było mi dane stanąć po drugiej stronie barykady, czyli posmakowałem handlarskiego żywota nie będąc handlarzem i tymi doświadczeniami chciałbym się z Tobą podzielić.
Pamiętacie automoti.pl – internetowy dziennik pojazdu, którego współtwórcą był radosny i zadowolony z życia Blogomotive?
Dziś powiem kilka słów o innym serwisie, którego twórca taki zadowolony być raczej nie może…
Pamiętacie Pana Dżdżysława – najbardziej lubianego polskiego uzdatniacza, który ponad rok temu własnoręcznie spierdzielił ściągniętego z Częstochowy Civica? Jasne, że pamiętacie, czemu mielibyście go zapomnieć?!

AFF, AGR, ALH, AHU, AHH, ATD, AXR, AVB, AVW, AHF, ASV, AFN, AVG, AUY, AJM, ATJ, ASZ, AVF, AWX, ARL czy jakikolwiek model z „rodziny B” jak BLS czy BRU. Nie ważne…
Naprawdę nie ważne jaki TDI klekocze pod maską Twojego auta. Od kilku dni Ty i Twój silnik możecie czuć się silniejsi.
Zawstydził polską kurę wygrzebując 50% ziarna więcej, zawstydził porządną obywatelkę spoglądając na piętnaste piętro podczas gdy ona spoglądała tylko na dziesiąte. Nie tak dawno temu zawstydził polskich laweciarzy i prawda jest taka, że zawstydza ich nadal:
Tak, żeby wam się przez weekend zbytnio nie nudziło, postanowiłem, ze opublikuję dziś tekst, który jakiś czas temu podesłał mi jeden z moim wiernych czytelników – dejvinside.
To jak to w końcu jest? Jakie auto było dawcą poniższych “elementów”?

Minął już ponad miesiąc od chwili zadania tego pytania, czas więc na rozwiązanie.
Lud swój staram się słuchać – jasne. Ostatnio to przecież udowodniłem. A dziś, żeby nie było, że znajomych nie słucham swoich – daję specjalny wpis, który dedykuję Motoblondi i Blogomotive (sorry Blogo, Blondi jest od Ciebie ładniejsza i dlatego o niej najpierw wspomniałem).
Żeby nie było, że ludu nie słucham swojego – daję dziś specjalny wpis, który dedykuję wszystkim tym, którzy pytają zarówno w komentarzach jak i poprzez maila skąd wiem kiedy wyemitowano po raz pierwszy konkretne ogłoszenie. Ludu mój wierny – proszę :D
