Śmieszne, żałosne, zabawne czy smutne… każdy niech to nazywa jak chce. Ja mam na to swoje określenia….

Minęło ponad półtora roku od publikacji pierwszego wpisu z cyklu Cofanie Licznika & Korekcja Przebiegu i pojawia się pytanie… co z tego?

[wulgaryzm] jego mać… NIC!

Polacy nadal na potęgę sprowadzają używane auta „w dizlu” i na potęgę jeszcze do [wulgaryzm] nędzy większą cofają w nich liczniki.

Nie wiem… [wulgaryzm]… nie wiem… czy to kupujący są aż tak [wulgaryzm], że naprawdę wierzą, że trafili na [wulgaryzm] okazję i aż grzechem by było nie kupienie [wulgaryzm] TDI z tak okazyjnie niskim przebiegiem? Czy to może sprzedawcy popadli w paranoję i [wulgaryzm] – nie widzą innej możliwości?

Minęło ponad półtora roku od publikacji pierwszego wpisu z cyklu Cofanie Licznika & Korekcja Przebiegu a nad Wisłę nadal przybywają takie auta jak to A6 C5 od [wulgaryzm] „pierwszego właściciela”:

które tak naprawdę przelatało nie jakże [wulgaryzm] popularne w Polsce 191,

ale w [wulgaryzm] ponad 500 tys. km,

czy taki jak ten (również od „pierwszego właściciela”) Passat B5, którego licznik chyba dla wzbudzenia [wulgaryzm] ufności pokazuje [wulgaryzm] 213 457 km:

ale który tak [wulgaryzm] naprawdę przelatał [wulgaryzm] prawie dwa razy więcej:

[wulgaryzm], po prostu [wulgaryzm] mać! Sam już nie wiem, kto tu jest bardziej [wulgaryzm] – sprzedawcy czy kupujący…

Ale skłaniam się jednak ku [wulgaryzm] kupującym, bo skoro importerzy wiedzą, że kupujący szukają 100% [wulgaryzm] bezwypadeczków „w dizlu” ze 100% oryginalnymi [wulgaryzm] przebiegami rzędu 15 [wulgaryzm] 18 tys. km rocznie to [wulgaryzm] – takie właśnie auta im oferują. I [wulgaryzm]!

[wulgaryzm] z uczciwością, [wulgaryzm] z legalnością… ważne jest to, że ludzie szukają takich właśnie aut więc importerzy takie właśnie auta im [wulgaryzm] podstawiają. I naprawdę nie ma się im co dziwić!

 

Wybaczcie składnię, dykcję i [wulgaryzm] wie co tam jeszcze. Wybaczcie wiele słów [w nawiasach] umieszczonych… ale…

Czy ten cały klimat z cofaniem liczników nie wydaje się wam do [wulgaryzm] nędzy, taki żałosny, że o ja [wulgaryzm]??? Przecież to jest [wulgaryzm] !!!

 

Ps. Już na spokojnie i bez żadnych słów w [czerwonych nawiasach] dziękuję Michałowi Jaworskiemu, Mateuszowi oraz Karo za linki do przedstawionych powyżej ogłoszeń.