Cofanie Licznika, Korekcja Przebiegu, Ustawianie Drogomierza, Przywracanie Wskazania, Programowanie Pamięci, Regulacja Liczników Elektronicznych czy nawet KOPEKЦИЯ CПИДOMETPA – oto najczęstsze nazwy usług, które można wrzucić do wora z napisem „Kręcenie Klienta”.

Chyba każdy z was wie, na czym polega usługa o nazwie „Cofanie Licznika” czy „Korekcja Przebiegu” i nie ma sensu się rozpisywać. No cóż, ludzie szukają aut kupionych „od pierwszego właściciela, serwisowanych, zadbanych i z niskim, oryginalnym przebiegiem”. Prawo rynku – jest popyt, jest i podaż. Zawsze znajdzie się ktoś, kto zaoferuje auto spełniające te wymagania. Takie czasy, nic z tym zrobić nie można.

Szwecja. Kraj, położony dosyć daleko od Polski, ale z powodu generalnego oczyszczenia Niemiec, Belgii czy Holandii z tanich aut, które dawały jakieś tam rokowania na dojazd do Polski na kołach (ale często dawały tylko rokowania na tanią naprawę powypadkową), Polacy zaczęli sprowadzać auta także z odległej Skandynawii.

Bezwypadkowe.net było jednym z for, na którym już wiele miesięcy temu można było przeczytać o istnieniu strony www, z której można odczytać m.in. przebieg, który auto miało podczas ostatniego szwedzkiego przeglądu. Nie pisałem nic wcześniej na ten temat, bo uznałem, że sprawa była w swoim czasie na tyle rozdmuchana przez różne fora i internetowe serwisy, że nie było sensu powtarzać w kółko tego samego. Jeśli ktoś jednak nie wie o jaką stronę tu chodzi to już mówię, że mowa o jednej z podstron Swedish Transport Agency. Dziś poruszam ten temat, bo dzięki chłopakom z bezwypadkowe.net, zebrałem małą, ale ciekawą kolekcję Passatów i ich sprzedawców. Warto się z nimi zapoznać.

Passat referensvärde en czyli szwedzkiego potopu część pierwsza.

110 konne TDI z 1997 roku. Przebieg? Jakżeby inaczej – okazyjny, bo zaledwie 185 tys. km. Autem jeździł pewnie jakiś weterynarz lub emeryt, bo przecież aut od innych ludzi to Polacy nie kupują :D

Wiedząc o istnieniu wspominanej wcześniej stronki i mając numer szwedzkiej tablicy rejestracyjnej (w tym przypadku DEU 870), można bez najmniejszego problemu sprawdzić oryginalny przebieg oferowanego auta,

którym jak się okazuje jest nie deklarowane 185, ale ponad 500 tysięcy kilometrów. 315 tys. km zdjętych z budzika robi wrażenie. Przynajmniej na mnie.

Powyżej wrzuciłem zrzut ekranu z wynikiem, ale jeśli chcesz się sam przekonać czy mówię prawdę, to wejdź na wspominaną wcześniej stonę Swedish Transport Agency, wpisz numer tablicy i liczbę kontrolną, wciśnij Enter lub kliknij na “Fortsätt” i poszukaj wiersza „Vägmätarställning” czyli „Stan licznika”.

 

A wracając do tej słynnej już usługi korekcji licznika – prawda jest taka, że nie ma co się dziwić, że taka usługa jest tak bardzo popularna. Bo raz, że tania, dwa, że poprawia wizerunek auta, zarówno w oczach klientów – laików jak i w oczach sąsiadów czy znajomych, którzy będą później oglądać nabytek statystycznego Kowalskiego. Jest coś jeszcze – osoby, które z takich usług korzystają, są praktycznie zawsze bezkarne.

Tak – praktycznie zawsze bezkarne. Bo co z tego, że wiemy, że omawiany tu pasek ma cofany licznik? Gdyby zapytać się o przebieg, to albo handlarz będzie dawał sobie rękę uciąć, że nic przy aucie nie grzebał i będzie szedł w zaparte, że został oszukany przez bezczelnego Szweda, albo może spokojnie oświadczyć, że on z autem nic nie kombinował, ale nie może zagwarantować co robił a czego nie robił z nim wcześniej poprzedni właściciel. On ma takie auto, z takim silnikiem, z takim wyposażeniem i z takim wskazaniem licznika. Jeśli auto komuś nie odpowiada to możne go po prostu nie kupować.

I tu się temat kończy. Bo co z tego, że mamy dowód na szwedzki przebieg? Pójdziemy z tym na Policję? Czy Policja potraktuje tę sprawę poważnie? Czy zacznie robić dochodzenie i czy będzie się kontaktować ze szwedzkim sprzedawcą, aby ustalić z jakim wskazaniem licznika sprzedał on auto? Nie!

Moim zdaniem i tak tu się nic nie wskóra. Handlarze o tym wiedzą, czują się bezkarni i cofają liczniki gdzie i jak popadnie.

Ciąg dalszy na Cofanie Licznika & Korekcja Przebiegu II