<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do wpisu: Dobre auto nie jest złe Cz. II</title>
	<atom:link href="http://tylik.motogrono.pl/dobre-auto-nie-jest-zle-cz-ii/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://tylik.motogrono.pl/dobre-auto-nie-jest-zle-cz-ii/</link>
	<description>O bezwypadkowych słów kilka</description>
	<lastBuildDate>Thu, 29 Jul 2010 18:06:45 +0200</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.8.6</generator>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
		<item>
		<title>Przez: tylik</title>
		<link>http://tylik.motogrono.pl/dobre-auto-nie-jest-zle-cz-ii/comment-page-1/#comment-4504</link>
		<dc:creator>tylik</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 22 Jul 2010 17:22:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://tylik.motogrono.pl/?p=18#comment-4504</guid>
		<description>heh... moim akurat zdaniem te poczciwe, 8 zaworowe silniki na monowtrysku jak m.in. oplowskie 1.4/60, 1.6/75 oraz 84KM (juz na wtrysku wielopunktowym), 1.8/90 czy 2.0/115KM bardzo dobrze współpracują z tanią, podciśnieniową instalacją II generacji ze sterowaniem elektronicznym</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>heh&#8230; moim akurat zdaniem te poczciwe, 8 zaworowe silniki na monowtrysku jak m.in. oplowskie 1.4/60, 1.6/75 oraz 84KM (juz na wtrysku wielopunktowym), 1.8/90 czy 2.0/115KM bardzo dobrze współpracują z tanią, podciśnieniową instalacją II generacji ze sterowaniem elektronicznym</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: -</title>
		<link>http://tylik.motogrono.pl/dobre-auto-nie-jest-zle-cz-ii/comment-page-1/#comment-4435</link>
		<dc:creator>-</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 12 Jul 2010 23:30:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://tylik.motogrono.pl/?p=18#comment-4435</guid>
		<description>Wnioski z kupna auta używanego...

Co jest bardzo pozytywne na tej stronie: nie padło tu że nie ma silników nie do zajechania 1.6 8V pod LPG :)   Często przy dyskusji o silnikach jest to spotykane w różnych miejscach. (np Astra II Combi SZR/.../)


Czarny scenariusz (przerobiony w rzeczywistości)

- Auto z Niemiec po rodzinie poczym drugi właściciel w Polsce zakłada LPG butuje rok/półtora sprzedaje... przypadkowo po znajomości, (książka niemiecka i inne zaświadczenia ostatnie rachunki DE/PL)  

- Używał CV, przyciemnione szyby poza pierwszymi siedzeniami, jeszcze orginalne &quot;alu felgi&quot;, podczas jazdy pokazowej nie żałuje w pedał jeździ szybko, potwierdza że w pełnym załadunku osiąga te 170 km/h...

- Wersja na stulecie,  lakier ze zwykłymi śladami użytkowania, mieszek od biegów do połowy w górze starty, ogłonie samochód wygląda nie najgorzej. 


Trzeci właściciel  :]

- LPG działa w porządku po rodzinie miał robione papiery, rok po kupnie bez problemów. Silnik zimą rozgrzewa się po ok 1km ~ z kratek wydostaje się ciepłe powietrze, wtedy ręcznie przeżuca się na gaz.  Poprzedni właściciel tylko zapalał na PB ;]

Wydatki eksploatacyjne;
- Oczywiście hamulce całość, poduszka, stabilizatory, opony zimowe 14&#039; i felgi satolwe,...,

Z większych niespodzianek:
- Uszczelka pod głowicą ale to typowe przy ~200tys 

- potem zaczął brać olej zauważalnie olej :] 
 
W momencie zukupu nie do wykrycia, stało się to dopiero po kilku miesiącach. 


Ale ważne dla kupujących: niech rozpędzą się do ~90 km/h na równej prostej drodze, wyłączą radio i opuszczą lekko okno od kierowcy i jak usłyszą cichy ale słyszalny tat,tut,...,..., ? (oprócz zwykłej miarowej pracy silnika) jakby patykiem po drewnianym płocie + - to jest ryzyko remontu kapitalnego silnika. 


Czy w tym wypadku pomogłoby badanie kompresji silnika zdiagnozowałoby kiepski stan na parę mieśiecy przed pojawieniem się widocznych objawów ?


Do kapitalnego remontu doszło przy okazji sprzęgło. Niestety nie było czasu aby rozważać wstawienie innego silnika. Wykonane dobrze, mechanik pytał czy do żyda, ale buda nie była spawana więc samochód już został w rodzinie.

W ogólnym rozrachunku łączny bilans z ceny + - minimalnej zakupu(po znajomości) wyrównał pułap ceny średniowysokiej zakupu egzemplarza w ciemno. Ostatecznie nie było więc tragicznie. A pojazd jest sprawny.

I przy wyborze auta nie kierowałbym się tym że jeżeli zakurzone to już całe zaniedbane, szczególnie może wersja kombi... gdy jest wykorzystywana poza wyjazdami turystyczno/świątecznymi też do pracy np: w środowisku zapylonym &quot;budowa&#039; itp... . Mimo przebierania się nie będzie w środku czysty i pachnący ale części mechaniczne może być za to w porządku ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wnioski z kupna auta używanego&#8230;</p>
<p>Co jest bardzo pozytywne na tej stronie: nie padło tu że nie ma silników nie do zajechania 1.6 8V pod LPG :)   Często przy dyskusji o silnikach jest to spotykane w różnych miejscach. (np Astra II Combi SZR/&#8230;/)</p>
<p>Czarny scenariusz (przerobiony w rzeczywistości)</p>
<p>- Auto z Niemiec po rodzinie poczym drugi właściciel w Polsce zakłada LPG butuje rok/półtora sprzedaje&#8230; przypadkowo po znajomości, (książka niemiecka i inne zaświadczenia ostatnie rachunki DE/PL)  </p>
<p>- Używał CV, przyciemnione szyby poza pierwszymi siedzeniami, jeszcze orginalne &#8220;alu felgi&#8221;, podczas jazdy pokazowej nie żałuje w pedał jeździ szybko, potwierdza że w pełnym załadunku osiąga te 170 km/h&#8230;</p>
<p>- Wersja na stulecie,  lakier ze zwykłymi śladami użytkowania, mieszek od biegów do połowy w górze starty, ogłonie samochód wygląda nie najgorzej. </p>
<p>Trzeci właściciel  :]</p>
<p>- LPG działa w porządku po rodzinie miał robione papiery, rok po kupnie bez problemów. Silnik zimą rozgrzewa się po ok 1km ~ z kratek wydostaje się ciepłe powietrze, wtedy ręcznie przeżuca się na gaz.  Poprzedni właściciel tylko zapalał na PB ;]</p>
<p>Wydatki eksploatacyjne;<br />
- Oczywiście hamulce całość, poduszka, stabilizatory, opony zimowe 14&#8242; i felgi satolwe,&#8230;,</p>
<p>Z większych niespodzianek:<br />
- Uszczelka pod głowicą ale to typowe przy ~200tys </p>
<p>- potem zaczął brać olej zauważalnie olej :] </p>
<p>W momencie zukupu nie do wykrycia, stało się to dopiero po kilku miesiącach. </p>
<p>Ale ważne dla kupujących: niech rozpędzą się do ~90 km/h na równej prostej drodze, wyłączą radio i opuszczą lekko okno od kierowcy i jak usłyszą cichy ale słyszalny tat,tut,&#8230;,&#8230;, ? (oprócz zwykłej miarowej pracy silnika) jakby patykiem po drewnianym płocie + &#8211; to jest ryzyko remontu kapitalnego silnika. </p>
<p>Czy w tym wypadku pomogłoby badanie kompresji silnika zdiagnozowałoby kiepski stan na parę mieśiecy przed pojawieniem się widocznych objawów ?</p>
<p>Do kapitalnego remontu doszło przy okazji sprzęgło. Niestety nie było czasu aby rozważać wstawienie innego silnika. Wykonane dobrze, mechanik pytał czy do żyda, ale buda nie była spawana więc samochód już został w rodzinie.</p>
<p>W ogólnym rozrachunku łączny bilans z ceny + &#8211; minimalnej zakupu(po znajomości) wyrównał pułap ceny średniowysokiej zakupu egzemplarza w ciemno. Ostatecznie nie było więc tragicznie. A pojazd jest sprawny.</p>
<p>I przy wyborze auta nie kierowałbym się tym że jeżeli zakurzone to już całe zaniedbane, szczególnie może wersja kombi&#8230; gdy jest wykorzystywana poza wyjazdami turystyczno/świątecznymi też do pracy np: w środowisku zapylonym &#8220;budowa&#8217; itp&#8230; . Mimo przebierania się nie będzie w środku czysty i pachnący ale części mechaniczne może być za to w porządku ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: tylik</title>
		<link>http://tylik.motogrono.pl/dobre-auto-nie-jest-zle-cz-ii/comment-page-1/#comment-2259</link>
		<dc:creator>tylik</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 20 Jul 2009 14:55:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://tylik.motogrono.pl/?p=18#comment-2259</guid>
		<description>Aj no patrz! Zapomniałem wkleic tu tekst o sprawdzeniu oleju silnikowego - ten, o którym pisałem dawo temu, chocby tu:
http://tylik.motogrono.pl/rodzyn-41-ford-focus-irl/

Zaraz zrobie edycje i to dołożę.

dzieki za info

ps. Twoje pozostałe uwagi tez sa dobre.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Aj no patrz! Zapomniałem wkleic tu tekst o sprawdzeniu oleju silnikowego &#8211; ten, o którym pisałem dawo temu, chocby tu:<br />
<a href="http://tylik.motogrono.pl/rodzyn-41-ford-focus-irl/" rel="nofollow">http://tylik.motogrono.pl/rodzyn-41-ford-focus-irl/</a></p>
<p>Zaraz zrobie edycje i to dołożę.</p>
<p>dzieki za info</p>
<p>ps. Twoje pozostałe uwagi tez sa dobre.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Angus</title>
		<link>http://tylik.motogrono.pl/dobre-auto-nie-jest-zle-cz-ii/comment-page-1/#comment-2233</link>
		<dc:creator>Angus</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 17 Jul 2009 14:09:33 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://tylik.motogrono.pl/?p=18#comment-2233</guid>
		<description>CD:
A dlaczego mamy szukać wcześniej wytypowanego i ulubionego modelu samochodu używanego?
Po pierwsze:
Kupiony ulubiony model będzie nam sprawiał przyjemność z użytkowania, będzie się nam podobał długo (np kilka lat), będziemy dłużej o niego dbać itp. Nie będzie żalu, że jednak to nie ten.
Po drugie:
Gdy nastawimy się na jeden i ulubiony model, to więcej będziemy o tym samochodzie wiedzieć i w czasie poszukiwań szybciej i łatwiej będziemy rozpoznawać egzemplarze warte uwagi.
Po trzecie:
W przyszłości łatwiej i zwiększą przyjemnością będziemy wydawać pieniądze na wymiany różnych eksploatacyjnych części (np. wahacz, tarcze hamulcowe itp.)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>CD:<br />
A dlaczego mamy szukać wcześniej wytypowanego i ulubionego modelu samochodu używanego?<br />
Po pierwsze:<br />
Kupiony ulubiony model będzie nam sprawiał przyjemność z użytkowania, będzie się nam podobał długo (np kilka lat), będziemy dłużej o niego dbać itp. Nie będzie żalu, że jednak to nie ten.<br />
Po drugie:<br />
Gdy nastawimy się na jeden i ulubiony model, to więcej będziemy o tym samochodzie wiedzieć i w czasie poszukiwań szybciej i łatwiej będziemy rozpoznawać egzemplarze warte uwagi.<br />
Po trzecie:<br />
W przyszłości łatwiej i zwiększą przyjemnością będziemy wydawać pieniądze na wymiany różnych eksploatacyjnych części (np. wahacz, tarcze hamulcowe itp.)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Angus</title>
		<link>http://tylik.motogrono.pl/dobre-auto-nie-jest-zle-cz-ii/comment-page-1/#comment-2231</link>
		<dc:creator>Angus</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 17 Jul 2009 11:54:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://tylik.motogrono.pl/?p=18#comment-2231</guid>
		<description>Aha! 
Zapomniałem. Jeszcze jedna wskazówka, moja zasada przy kupnie samochodu używanego:
Zawsze kupuj model samochodu który Ci się podoba i który w przyszłosci będzie Ci dawać radość z użytkowania (nie chodzi mi o niezawodność).
Nie kupuj na zasadzie, &quot;a może ten&quot; bo akurat się trafiła okazja, albo na zasadzie &quot;może japończyk bo niezawodny&quot;.

Pozdrowienia!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Aha!<br />
Zapomniałem. Jeszcze jedna wskazówka, moja zasada przy kupnie samochodu używanego:<br />
Zawsze kupuj model samochodu który Ci się podoba i który w przyszłosci będzie Ci dawać radość z użytkowania (nie chodzi mi o niezawodność).<br />
Nie kupuj na zasadzie, &#8220;a może ten&#8221; bo akurat się trafiła okazja, albo na zasadzie &#8220;może japończyk bo niezawodny&#8221;.</p>
<p>Pozdrowienia!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Angus</title>
		<link>http://tylik.motogrono.pl/dobre-auto-nie-jest-zle-cz-ii/comment-page-1/#comment-2230</link>
		<dc:creator>Angus</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 17 Jul 2009 11:26:41 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://tylik.motogrono.pl/?p=18#comment-2230</guid>
		<description>Witam! 
Pożyteczny artykuł, cenne i szczegółowo opisanie wskazówki. Trzeba oczywiście, w czasie oględzin kupowanego samochodu, o wszystkich pamiętać. Z doświadczenia wiem, że jak się już trafi na wymarzony samochód to czasami człowiek traci głowę. I o tym też trzeba pamiętać. Chciałbym do wskazówek zawartych w artykule, dodać jeszcze moje, osobiste wskazówki dotyczące kupna używanego samochodu:
- dobrze wstępne oględziny przeprowadzać nie samemu lecz z kimś drugim, w miarę kompetentnym, który będzie na wszystko patrzeć obiektywnie a nawet krytycznie. Z doświadczenia wiem, że to się sprawdza.
- w przypadku kupna samochodu z silnikiem benzynowym (bez LPG) należy zwrócić uwagę na stan oleju silnikowego na bagnecie. Olej ten nie powinien być ewidentnie czarny. Olej o czarnym  zabarwieniu świadczy o złej kondycji silnika, niezależnie od przebiegu, lub o tym że właściciel samochodu nie wymieniał go na czas. Olej może być bardzo ciemno brązowy, jednak nie powinien być ewidentnie czarny. Oczywiście jest to tylko moja zasada, i nie wszyscy muszą się z nią zgodzić.
Kupowałem 3 samochody i zawsze ją stosowałem, nie żałuję.

Pozdrowienia!!!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam!<br />
Pożyteczny artykuł, cenne i szczegółowo opisanie wskazówki. Trzeba oczywiście, w czasie oględzin kupowanego samochodu, o wszystkich pamiętać. Z doświadczenia wiem, że jak się już trafi na wymarzony samochód to czasami człowiek traci głowę. I o tym też trzeba pamiętać. Chciałbym do wskazówek zawartych w artykule, dodać jeszcze moje, osobiste wskazówki dotyczące kupna używanego samochodu:<br />
- dobrze wstępne oględziny przeprowadzać nie samemu lecz z kimś drugim, w miarę kompetentnym, który będzie na wszystko patrzeć obiektywnie a nawet krytycznie. Z doświadczenia wiem, że to się sprawdza.<br />
- w przypadku kupna samochodu z silnikiem benzynowym (bez LPG) należy zwrócić uwagę na stan oleju silnikowego na bagnecie. Olej ten nie powinien być ewidentnie czarny. Olej o czarnym  zabarwieniu świadczy o złej kondycji silnika, niezależnie od przebiegu, lub o tym że właściciel samochodu nie wymieniał go na czas. Olej może być bardzo ciemno brązowy, jednak nie powinien być ewidentnie czarny. Oczywiście jest to tylko moja zasada, i nie wszyscy muszą się z nią zgodzić.<br />
Kupowałem 3 samochody i zawsze ją stosowałem, nie żałuję.</p>
<p>Pozdrowienia!!!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: tylik</title>
		<link>http://tylik.motogrono.pl/dobre-auto-nie-jest-zle-cz-ii/comment-page-1/#comment-2056</link>
		<dc:creator>tylik</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 25 Jun 2009 13:29:50 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://tylik.motogrono.pl/?p=18#comment-2056</guid>
		<description>oczywiście, ze można to zrobić, ale producentom nie chce się to to bawić. Oto trzy powody z brzegu:

- dbałość o ekologię, bo po zaparkowaniu auta silnik musiałby jeszcze pracować przez ileś tam czasu i spalałby paliwo&quot;

- konflikt z prawem w wielu państwach. M.in. w Polce prawo mówi, że kierowcy nie wolno oddalać sie od pojazdu, jesli jego silnik pracuje

- takie rozwiązanie podniosłoby choć trochę koszty produkcji aut</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>oczywiście, ze można to zrobić, ale producentom nie chce się to to bawić. Oto trzy powody z brzegu:</p>
<p>- dbałość o ekologię, bo po zaparkowaniu auta silnik musiałby jeszcze pracować przez ileś tam czasu i spalałby paliwo&#8221;</p>
<p>- konflikt z prawem w wielu państwach. M.in. w Polce prawo mówi, że kierowcy nie wolno oddalać sie od pojazdu, jesli jego silnik pracuje</p>
<p>- takie rozwiązanie podniosłoby choć trochę koszty produkcji aut</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Greg</title>
		<link>http://tylik.motogrono.pl/dobre-auto-nie-jest-zle-cz-ii/comment-page-1/#comment-2032</link>
		<dc:creator>Greg</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 23 Jun 2009 06:42:59 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://tylik.motogrono.pl/?p=18#comment-2032</guid>
		<description>&quot;Z jednej strony temat shutdownu silników wydaje się prosty, ale z drugiej wydaje się trudniejszy, niz sie na początku wydawało - że tak się wyrażę&quot;
Można to zrobić i z tego co wiem, niektóre auta tak mają, np. mitsubishi lancer evo, ale to auto raczej rzadko spotykane.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8220;Z jednej strony temat shutdownu silników wydaje się prosty, ale z drugiej wydaje się trudniejszy, niz sie na początku wydawało &#8211; że tak się wyrażę&#8221;<br />
Można to zrobić i z tego co wiem, niektóre auta tak mają, np. mitsubishi lancer evo, ale to auto raczej rzadko spotykane.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Dobre auto nie jest złe Cz. I &#124; tylik.motogrono.pl</title>
		<link>http://tylik.motogrono.pl/dobre-auto-nie-jest-zle-cz-ii/comment-page-1/#comment-1312</link>
		<dc:creator>Dobre auto nie jest złe Cz. I &#124; tylik.motogrono.pl</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 30 Apr 2009 17:20:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://tylik.motogrono.pl/?p=18#comment-1312</guid>
		<description>[...] Ciąg dalszy w Dobre auto nie jest złe… Cz. II [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] Ciąg dalszy w Dobre auto nie jest złe… Cz. II [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Sprawdz Airbag! Cz. I &#124; tylik.motogrono.pl</title>
		<link>http://tylik.motogrono.pl/dobre-auto-nie-jest-zle-cz-ii/comment-page-1/#comment-1176</link>
		<dc:creator>Sprawdz Airbag! Cz. I &#124; tylik.motogrono.pl</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 15 Apr 2009 12:10:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://tylik.motogrono.pl/?p=18#comment-1176</guid>
		<description>[...]  przez tylik w Main Wspominałem już o tym wielokrotnie we wcześniejszych wpisach, takich jak Dobre auto nie jest złe Cz. II czy choćby w Rodzynie #04 – Audi A4 B5, ale nadszedł w końcu czas, żeby złożyć wszystko w [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...]  przez tylik w Main Wspominałem już o tym wielokrotnie we wcześniejszych wpisach, takich jak Dobre auto nie jest złe Cz. II czy choćby w Rodzynie #04 – Audi A4 B5, ale nadszedł w końcu czas, żeby złożyć wszystko w [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
