Są takie rzeczy na świecie, które są wręcz dla siebie stworzone. Odtwarzacz mp3 i słuchawki, telefon komórkowy i ładowarka sieciowa czy silnik Diesla i olej napędowy to kilka z mnóstwa przykładów.
Są też takie rzeczy jak ogień i woda czy PiS i PO, które nigdy nie będą chętne do współpracy. Do tej grupy zaliczyć też trzeba wspomnianego w tytule Focusa z silnikiem Zetec i instalację LPG.

Podczas przeglądania ogłoszeń w poszukiwaniu kandydata na Rodzyna #45 co chwilę trafiałem na Focusy z założoną instalacją gazową.
A jak każdy zainteresowany tematem wie, w fordowskich silnikach z rodziny Zetec montowanych w Focusach jest plastikowy kolektor ssący oraz ceramiczne gniazda zaworowe. Plastikowy kolektor nie jest jeszcze wielkim problemem (wystarczy zamontować sekwencyjny wtrysk gazu) ale delikatna głowica, bardzo czuła na wyższą temperaturę spalania mieszanki gazowo – powietrznej jest powodem, dla której nie powinno się montować gazu do Zeteców. Co prawda są zakłady, które montują do tych silników tzw. lubryfikatory czyli proste urządzenie podające do układu dolotowego specjalny olej zwilżający zawory i gniazda zaworowe. I podobno ten wynalazek ma zniwelować ujemne skutki pracy na gazie, ale zawsze to jednak ryzyko.
Trzeba jednak pamiętać o polskich realiach – lubryfikacja zwiększa łączny koszt instalacji, nie wszystkie zakłady wiedzą jak ją poprawnie zamontować, a co jakiś czas trzeba kupować wspomniany olej, którego butelka kosztuje ok. 50 zł. Powoduje to, że tak naprawdę znikoma ilość Zeteców ma lubryfikację. I z tego powodu, to naprawdę tylko kwestia czasu, kiedy głowice zaczną sprawiać problemy.
Montaż LPG do Focusa wiele razy był poruszany na forum Porad Technicznych AŚ. Oto przykładowy wątek.
Wracając do polskich realiów, zakłady montujące gaz nie mogą sobie raczej pozwolić na odprawienie potencjalnego klienta z niczym, tak więc jeśli ktoś będzie chciał założyć gaz do Focusa to zawsze znajdzie firmę, która mu tę usługę wykona. I monter – nawet jeśli wie czym grozi montaż – nie będzie informował klienta o zagrożeniach. Bo po co? Jeszcze się klient rozmyśli! A wtedy zarobek stracony.
Z tego właśnie powodu po polskich ulicach jeździ sporo zagazowanych Focusów, które co jakiś czas wystawiane są na sprzedaż.
I (nareszcie) przechodząc do sedna sprawy, chcę wam przedstawić kilka wystawionych na sprzedaż, zagazowanych Foczek:
Foka nr 1:

Foka nr 2:

i Foka nr 3:

Wszystko jak na dłoni – kilkuletnie Fokusy z sekwencyjnymi instalkami założonymi rok lub 2 lata temu. W ogłoszeniu nr 2 jest nawet napisane, że Foka przejechała tylko 7 tyś km na gazie. I teraz pytanie:
CZEMU WŁAŚCICIELE SPRZEDAJĄ TE AUTA???
Przecież jeśli faktycznie przebieg na gazie jest maleńki – w co akurat nie wierzę – to koszt założenia sekwencji jeszcze im się nawet nie zamortyzował i tak naprawdę zamiast oszczędzać, oni dołożyli do interesu z gazem.
No chyba, że przejechali na gazie już jakieś ok. 50 tysięcy km i właśnie zaczęły się problemy z głowicą.
Ale tu jest jeszcze lepszy klimat:

Widzicie jaki jest tam typ instalacji? Albo inaczej – czy widzicie na silniku wtryskiwacze gazowe (element sekwencyjnej instalacji gazowej), takie jakie widać na pierwszym zdjęciu z tego wpisu?
No właśnie, nie widzicie. Widać tam za to wąż z attuatorem, czyli gazowym silniczkiem krokowym. Czyli w tym silniku założona jest tania, podciśnieniowa instalka z elektronicznym sterowaniem. Tylko ciekawy jestem co się stało z oryginalnym, plastikowym kolektorem. Czyżby wymieniono go na metalowy, który wykonano metodami chałupniczymi? Czy może monter zostawił plastikowy kolektor, ale „zabezpieczył” go tzw. gwizdkami, które miałyby wziąć niby na siebie energię ew. niekontrolowanego wybuchu mieszanki powietrzno – gazowej? Z resztą, gwizdki czy wymiana kolektora, co za różnica – podciśnieniówka nie powinna być montowana do tego silnika. Przy pierwszym lepszym “strzale” gazu, trzeba będzie miec nadzieję, że rozerwana obudowa filtra powietrza to jedyny problem. A jak pokazywało życie, często na uszkodzonej obudowie filtra sie nie kończy.
Tego ryzyka nie ma gdy zamontowana będzie sekwencyjna instalacja gazowa, ale wciąż jest spore ryzyko uszkodzenia silnika.
Sprzedawcy pojeździli swoimi Focusami na gazie, najprawdopodobniej coś się zaczęło dziać z głowicą więc postanowili pozbyć się kłopotu i puścić swe auta szczęśliwym nabywcom. Pamietaj, że kupując takie auto bierzesz na siebie dodatkowe ryzyko związane z zagazowanym Zetec`em…
—
edycja z 04.02.2009
Przeczytajcie także poniższe komentarze, bo poruszono w nich kilka istotnych kwestii, o których nie wspomniałem w powyższym wpisie (jak choćby kwestię Black i Silver Topów)

Liczba komentarzy dla " Jak ogień i woda. Ford Focus Zetec z LPG ": 226
Przejdź do komantarzy rss lub skorzystaj z odnośnikaTo co opisujesz na tej stronie jest całkiem dobre,tylko na jaką cholerę czepiłeś się silnikóe Zetek.Mam Mondeo z instalacą II gen.przejechałem na tej instalacji już 100 tyś.Autko jeżdzi normalnie,pamiętać należy o świecach,filtrze powietrza.To co zaostrzędziłem na cenie Bp spokojnie wystarczy na nowy silnik.Pozdrawiam
Cześć,
Tu jest trochę inna historia, bo Mondeo to nie Focus.
Chodzi o to, że Focusy mają silniki Black Top z czarną pokrywą zaworów i z mechaniczną regulacją luzu zaworowego. A w Mondeo pierwszej generacji przed liftingiem (lata 1993-1996) i w sporej części Mondeo I po liftingu (po roku 1996) są silniki Silver Top ze srebrną pokrywą i z hydrauliczną regulacją luzu zaworowego. I Zetec w Mondeo nie sprawia jakiś szczególnych problemów, ale Focus już tak. Przecież w powyższym wpisie nie napisałem ani słówka o Mondeo. Cały czas krążyłem wokół Focusa.
Nie pisałem o tych technicznych szczegółach, bo uznałem, że nikogo one nie będą jakoś szczególnie interesować.
A tak sie tylko Ciebie zapytam – napisałeś, że masz instalkę II generacji czyli zwykłą podciśnieniówkę. A czy serwis LPG wymienił Ci w takim razie Twój plastikowy kolektor ssący na metalowy czy może do plastikowego kolektora przymocował gwizdki, które będą miały w razie czego wziąć na siebie energię strzału gazu? Masz u siebie wielopunktowy wtrysk benzyny i powinieneś mieć także emulator wtryskiwaczy benzynowych (czyli mowa tu o instalacji III generacji). Masz go?
pozdrawiam
Jak dla mnie to jestes slabo poinformowany o instalkach LPG w zetec-ach a ceramika ktora zekomo jest w tych glowicach byla by tylko zaleta bo znosi duzo lepiej wysokie temp.Poczytaj wiecej na forum na ten temat ale czytaj posty ludzi ktorzy maja o tym pojecie a nie gdzies cos slyszeli tylko nie wiedza co i gdzie.Mialem juz kilka aut na gaz starszych i przejechaly na gazie prawie 200 tys. km.Pozdrawiam
Ale to może Tobie chodzi np. o Zetec`i typu “Silver Top” ze srebrną pokrywą i z hydrauliczną regulacją luzu zaworowego, które były montowane np. w Mondeo ???
I tak samo jak napisałem 7 stycznia do “drzew” to mogę dzis napisac kuchcik78 Tobie: “Tu jest trochę inna historia, bo Mondeo to nie Focus.”
Czy te “kilka aut na gaz starszych”, które “przejechaly na gazie prawie 200 tys. km” to były same Focusy? Nie były to przypadkiem np. Mondeo czy Escorty z zagazowanymi benzyniakami? Tak jak 6 stycznia napisał drzew – jego Mondeo z gazem przejechało 100 tyś km i wszystko jest dobrze. I ja temu nie zaprzeczam, bo ponownie “Focus to nie Mondeo”.
Zauważ proszę, że w powyższym wpisie nie wspomniałem ani słowem o silnikach z Mondeo czy z Escorta. Cały czas pisałem o Focusie. A Zetec w Focusie to “Black Top” bez hydraulicznej regulacji luzu zaworowego.
A w razie czego to zachęcam do dyskusji. Jeśli się mylę to chętnie się nauczę czegoś nowego
3maj sie
Ludzie ja mam focusa na lpg i smigam nim ile wlezie przelatałem na gazie 50 tys i nic sie nie dzieje
To dobrze. Życzę Ci kolejnych takich 50-tysięcznych przebiegów na gazie.
Możesz mi tylko napisac, kiedy po raz ostatni zlecałeś sprawdzenie i regulaję zaworów? Jak pewnie zdążyłes tu już przeczytać, we wszystkich benzyniakach montowanych w Focusach I (lata 98-05) była mechaniczna regulacja luzu zaworowego i normą jest, że w silnikach zasilanych gazem, te zawory przysiadają.
Napisz jaki dokładnie masz silnik (chodzi o oznaczenie a nie pojemność) a podam Ci prawidłowe wartości luzów.
pzdr
Zaden silnik benzynowy nie został zaprojektowany do pracy na LPG. Stąd te różne modyfikacje aby zadziałał. Mam focusa 1,6 16V na gaz i przelecialem juz 80tys. – bez problemu. A jezdzilem tez firmowym na pb95 i ciagle cos sie dzialo! Znajde kilka takich przykladów, podłubie w nosie, zrobie zdięcia i napisze ze Zetec nie nadaje sie do jazdy na pb95!! Zastanawiam sie czy autor pojezdził troche na LPG i czy w ogole na Zetec’u
Mogę Ci więc zadać koralgol to samo pytanie, które zadałem komuś, kto podpisac się jako “hhh” czyli:
Możesz mi tylko napisac, kiedy po raz ostatni zlecałeś sprawdzenie i regulaję zaworów? Jak pewnie zdążyłes tu już przeczytać, we wszystkich benzyniakach montowanych w Focusach I (lata 98-05) była mechaniczna regulacja luzu zaworowego i normą jest, że w silnikach zasilanych gazem te zawory przysiadają.
I muszę Ci uczciwie napisać, że nie miałem, nie mam i nie zamierzam mieć zagazowanego Focusa. Ale tak się składa, że dobrych kilka lat temu, gdy byłem w technikum, to chodziłem na praktyki do toruńskiego ASO Forda – Frelik (teraz już go nie ma). Osoby, które regularnie czytają forum techniczne Auto Świata pewnie o tych praktykach pamietają, bo pisałem tam o nich kilka razy.
Mimo tego, że byłem na dziale elektrycznym, widziałem kilka razy, jak chłopaki obok ściągali głowice właśnie z zagazowanych Focusów i przy niech dłubali. I zawsze mówiono, że w przyszłości właściciel powinienem przyjeżdżać na regularne sprawdzenie luzów zaworowych i regulację.
Pamietam, że były 2 przypadki, gdzie własnie z powodu przysiadania zaworów były problemy z ustawieniem prawidłowego luzu. Właścicielowi proponowano wymianę głowicy, albo… lekko sugerowano szybką zmianę auta.
Jestem zwolennikiem gazu – takze pisałem o tym wiele razy na forum AŚ. Ale zawsze podkreslałem, że jestem zwolennikiem gazu pod kilkoma warunkami. I jednym z nich jest odpowiednia konstrukcja silnika.
Jeśli ktoś twierdzi, że jego Focus z LPG po iluś tam tyś km chodzi prawidłowo to dobrze. Życzę jak najlepiej. Chcę tylko, żeby ludzie mieli świadomość, że te silniki – w przeciwieństwie do np. 8 zaworowych silników Opla czy VW na monowtrysku – nie mają obiegowej opinii “stworzonych do pracy na gazie” i kupno używanej, zagazowanej Foki niesie ze sobą dodatkowe ryzyko związane z głowicą.
heh, NIE NAZYWAM NIKOGO KŁAMCĄ, ale tak sobie pomyślałem, że osoby, które piszą o długotrwałej, bezproblemowej jeździe Fokusem LPG byc może są osobami, które próbują sprzedac takie właśnie auto i chcą je teraz postawić w jak najlepszym świetle. Ale oczywiście moge się mylić :D
pozdrawiam
Witam!
Z tego co napisałeś to można wywnioskować, że już kilkuletnie focusy z gazem miały problemy, a co dopiero jak auto jest starsze.
Do gazu silnik musi być w idealnym stanie, a fordy nigdy nie miały zbyt starannie dopracowanych silników (jak jestem w błędzie niech ktoś rzuci kamień) i prędzej czy później coś sie tam podzieje, a gaz wtedy zabije silnik
Mi też się wydaje, tak jak tobie @tylik że ktoś sprzedaje zagazowanego focusa(z powodu takiego, że już jest po silniku) i ten artykuł może kłuć w oczy potencjalnego nabywce takiego cuda co 80 tys na gazie jeździ i nic
A że focus Zetec nie nadaje się do jazdy na PB95 ,hmmm cóż ;-) ciekawa teoria ;-) codziennie się czegoś nowego dowiem
No cześć,
“kilkuletnie focusy” to takie w sumie średnie określenie. Bardziej tu pasuje okreslenie “Focusy, które przejechały na gazie ponad 50 tyś km”. Trzeba pamiętać, że tak jak wszędzie – zdarzają się wyjątki od reguły i może komus faktycznie zagazowana Foka nie bedzie sprawiała specjalnych problemów. Ale generalnie to nadl podtrzymuje, że Focus Zetec + gaz to nie jest udane małżeństwo.
A że Focus Zetec nie nadaje się do jazdy bezołowiowej benzynie – o właśnie, nic o tym nie napisałem, bo to wcześniej przeoczyłem. Też wydaje mi się to ciekawą teorią
Witam
Na wstępie kolego “tylik” mondeo mkII po modernizacji 05-98 ma już czarną pokrywę zaworową więc nie różni się specjalnie od foki.
Co do samego silnika i jego prawidłowej pracy na gazie to również jestem pesymistą. Przed zakupem auta (2 lata temu) było mi obojętne czy auto ma instalację czy nie ale zmieniło się to po obejrzeniu wielu aut z gazem (sekwencja na inne nie patrzyłem). Żaden z oglądanych nie sprawił dobrego wrażenia, zawsze coś było nie tak a to klepiące zawory przy +/-1500obr a to nierówna praca (najczęściej na benzynie) a w 2 czy 3 obroty po odjęciu gazu “wieszały” się na 2000 aby dopiero po dobrych kilku sekundach spaść, na pytanie co się dzieje słyszałem ten typ tak ma. Niby nie było tragedii ale oglądając te auta odnosiłem wrażenie, że jedyną inwestycją poprzednich właścicieli był montaż LPG a potem jeździli beztrosko bo “nic się nie działo” nie zauważając dziwnego zachowania/dźwięku silnika bo przecież jeździ.
Za którymś razem postanowiłem obejrzeć auto bez LPG i… je kupiłem. Pierwszy raz nic się nie działo. Byłem również miło zaskoczony dynamiką dało się wyczuć ewidentną różnicę pomiędzy autami z LPG a “gołym” Pb co nie powinno być aż tak wyczuwalne przy dobrze ustawionej sekwencji.
Reasumując.
Radzę naprawdę dobrze się zastanowić (i policzyć)czy opłaca się zakupić forda z LPG (myślę tu o silnikach black top jaki posiadam).
Wielu właścicieli pojazdów na LPG twierdzi że po 2 latach zwróci im się instalacja i dodatkowo zarobią na 2 silnik ale jakoś nigdy nie widziałem takiego który owy silnik (notabene z rozbiórki “prawie” nówka) naprawdę wsadził 99% właścicieli w przypadku kłopotów jedzie na giełdę….
Jeśli jednak wybór padnie na LPG to dla porównania radzę obejrzeć kilka egzemplarzy bez gazu.
Czesc,
Nawet w 1999 roku były montowane jeszcze silver topy (zalezy co się w komisie sie trafi :D), tak jak widac to np. tu:
http://otomoto.pl/ford-mondeo-super-stan-dobre-wyposazenie-C7789883.html
ale oczywiście – jak wiesz – były tez black topy, takie jak ten:
http://otomoto.pl/ford-mondeo-1-8-16v-klima-elektryka-C7092759.html
z którymi juz tak łatwo na gazie nie jest.
A skoro o tym mowa, to oczywiscie na otomoto wystawionych jest sporo zagazowanych black topów, takich jak ten, który na dodatek ma zwykłą podciśnieniówkę:
http://otomoto.pl/ford-mondeo-2-0-benz-gaz-1999-rok-C7756633.html
pzdr
Pierwszy link jaki podałeś ogólnie jest ciekawy srebrny dekiel, poducha kierowcy starego typu…. Ciekawe czy to “pomyłka” w roczniku co się często u handlarzy zdarza czy tak mu się oberwało że taniej było wstawić cały przód z silnikiem …. :)
Nie dam sobie głowy uciąć ale w katalogu części jednej z dużych hurtowni moto były ładnie wyszczególnione silniki mondeo i podział był do maja 98 i po.
PS Znajomy blacharz często ściąga auta z niemiec wszystkie bezwypadkowe :) ale najbardziej mnie bawi określenie 2 dni w Polsce (chodzi o to, że od 2 dni jest w jednym kawałku). Pewnie dlatego jestem tak nastawiony do handlarzy i ich “igieł”.
oooooo faktycznie. Gdy szukałem tych silników to wpisalem tylko w otomoto rocznik 1999 i pojemnosc 1.8 i wrzucilem 2 pierwsze linki, na ktorych bylo widac black i silver topa. Dla modelu z gazem zmienilem kryteria i poszukałem silnika 2.0 z roku 2000 i no zaznaczyłem “benzyna+LPG”.
I ten Mondek z silver topem faktycznie ma osłonę poduchy dla modeli z lat 1996-98. Późniejsze modele miały przecież granatowe logo naklejone na osłonę (a w modelach 1996-98 logo było wytopione w plastiku i było czarne – tak jak właśnie tu). Ale zawsze trzeba pamiętać, że auto mogło zaliczyc czołówę i podczas klepania/uzdatniania założono mu pierwszą lepszą osłonę kupioną na allegro.
Ale moze masz racje i ten egzemplarz pochodzi z 1998 roku, no ale “przypadkiem” sie sprzedawca pomylił i napisał, że 1999 :D Aby sie upewnic to by trzeba dostac numer VIN
Mówisz, ze jest dokładny podział na modele do i od maja 1998? Zaraz musze to sprawdzić
ps. tez tego nie zobaczyłem wczesniej, a teraz widze, ze w tym ogloszeniu z silver topem jest moje ulubione “NIC NIE STUKA , NIC NIE PUKA” :D
SNOOPY! JESTES GENIUSZEM! hehe :D
Miałeś rację. Sprawdziłem i zarówno Autodata jak i Info-Tech zgodnie potwierdzają to co mówisz – w 1998 roku (nie ma tam informacji w którym miesiącu wiec pozostaje mi wierzyć, że był to maj) była zmiana silników i tak:
- silniki 1.6 (o oznaczeniu L1J), 1.8 (RKB) i 2.0 (NGA) były to Silver Topy produkowane do roku 1998, mające hudrauliczne kasowanie luzów zaworowych
- ale silniki: 1.6 (L1L i L1N/Q), 1.8 (RKF, RKH, RKJ, RKK) i 2.0 (NGB, NGC, NGD) to jednostki produkowane od 1998 roku – Black Topy z mechaniczną regulacją. Czyli takie jak w Focusach. Jak ktoś będzie chciał to moge podać dokładne wartości luzów dla konkretnego silnika.
W moim pierwszym komentrzu do tego wpisu (7 stycznia 2009, o godz. 2:33) napisałem, że w modelach przed liftem i w częsci aut po liftingu są Silver Topy, ale nie sprecyzowałem informacji odnośnie silników poliftingowych. A dzięki Tobie zacząłem szukać i dowiedziałem się czegoś nowego, bo wiem, że sam bym nie przeczesywał tych programów i nie szukałbym dokładnych informacji.
Ale okazuje się, że nie dotyczy to silników 2.5 V6. Wszystkie V6-tki montowane w Mondkach przed liftem (SEA) jak i po lifcie aż do 2000 roku (SEA, SEB, SEC jak i 205-konne SGA) mają hydraulikę – mówią o tym zgodnie i Info-Tech i Autodata.
pzdr
witam,
Jestem szczesliwym posiadaczem focusa i zastanawiam sie nad zalozeniem gazu do swojego samochodu, lecz po przeczytaniu tego postu mam mieszane uczucia :( Tak jak wspominal autor tekstu ze zakladajac najtansza instalacje zniszczymy slinik ( czyt. kolektor dolotowy ) wiec mam pytanko, czy po zalozeniu drozszej instalacji np BRC SEQUENT plus lubryfikator i oczywiscie nie katowaniu silnika mozna liczyc na nie zniszczenie silnika, wiadomo wszsytko sie z czasem psuje ale czy te rzeczy zapewnia nam podstawowe bezpieczenstwo ??
Hmmm… zdaję sobie sprawę, że nie wszyscy się ze mną zgadzają, ale ja podtrzymuję moje zdanie – montaż instalacji gazowej do Focusów to zawsze jest jakieś tam ryzyko.
Tak jak pisalem w tekscie, sekwencja + lubryfikacja to zestaw, który podobno daje jakieś szanse na bezproblemową jazdę, ale tu koło się zamyka – nadal jest ryzyko uszkodzenia delikatnej głowicy.
Jestem zwolennikiem gazu, ale pod kilkoma warunkami. Jednym z nich jest odpowiednia konstrukcja silnika. Ze szczerego serca polecam założenie prostej, mieszalnikowej instalacji z attuatorem (czyli gazowym silniczkiem krokowym) do poczciwych, 8 zaworowych jednostek Opla czy VW z jednopunktowycm wtryskiem benzyny (królowały one w połowie lat 90-tych)
Ale LPG do Focusa i Mondeo po 1998 roku nie polecę nikomu.
Jeśli chcesz założyć gaz mimo to – to juz Twoja sprawa. Pamiętaj tylko o ryzyku.
pozdrawiam
witam! mam focusa 2000 1,6 16V, i wlasnie zalozylem instalacje gazowa z lubryfikatorem mimo roznych opini! mam nadzieje ze gniazda zaworow wytrzymaja!!!
Teraz to już tylko pozostaje Ci taka nadzieja ;)
Trzymam kciuki, żeby nic się z Foką nie działo!
posiadam focusa 1.6 zetec-s. po przejechaniu 180 tys. km na benzynie zalozylem gaz i jak narazie nie ma zadnych problemow. na gazie przejchalem 145tys i nic mi sie nie dzieje z autem. obecny stan licznika to 325tys kilometrow jestem zadowolony i oby tak dalej. slyszalem tylko ze trzeba dobrze instalacje zamontowac!!! to nie bedzie zadnch problemow.
Gratuluję i życzę kolejnych bezawaryjnych tysięcy kilometrów.
Ale zadam Ci pawfocus to samo pytanie, na które jak do tej pory OD NIKOGO nie doczekałem sie odpowiedzi:
Możesz mi tylko napisac, kiedy po raz ostatni zlecałeś sprawdzenie i regulaję zaworów? Jak pewnie zdążyłes tu już przeczytać, we wszystkich benzyniakach montowanych w Focusach I (lata 98-05) była mechaniczna regulacja luzu zaworowego i normą jest, że w silnikach zasilanych gazem te zawory przysiadają.
Bo wiesz, raczej ciężko bedzie mi dać wiarę, że przelatałeś 145 tys km bez nawet 1 regulacji luzów zaworowych…
Daj znać jak to u Ciebie wygladało. Tylko pisz proszę prawdę, bo łatwo bedzie można to zweryfikować…
pozdrawiam
Ludzie, gdzie wy wynajdujecie te mity o gniazdach ceramicznych? To jest po prostu niesamowite, że jedna plotka puszczona kiedyś w obieg tak się zakorzeniła w społeczeństwie. Wiadomo, że każdy gazownik będzie to mówił, bo dzięki temu może naciągnąć użytkownika na droższą instalację. I wszyscy pewnie to właśnie tak wykorzystują. Popytajcie się ludzi, którzy naprawdę coś o tym wiedzą. Wejdźcie na forum.focusklubpolska.pl i tam zasięgnijcie opinii ludzi, którzy zjedli zęby na tych silnikach (a nie leszczy, którzy to kiedyś widzieli silnik od focusa). Oczywistą sprawą jest to, że ten silnik (1.6) jest konstrukcją delikatną i nowoczesną. Dlatego też poddanie go wyższej temperaturze spalania paliwa z całą pewnością może doprowadzić do uszkodzeń głowicy. Ale już silniki 1.8 i 2.0 to stare sprwadzone konstrukcje dużo bardziej odporne na te zabiegi. A największym zagrożeniem jest po prostu regulacja zaworów. W focusach jest to załatwione płytkami. Nie ma popychaczy hydraulicznych. I właśnie tu jest pies pogrzebany. Większość użytkowników nawet o tym nie wie, że standardowo trzeba co jakiś czas sprawdzić te luzy i ewentualnie wymienić płytki. A na gazie to chyba jest zalecane co 30tys. I potem dziwne, że gniazda powypalane, jak luzu nie było i zawór cały czas otwarty…
W porządku, to jest Twoja opinia i jak najbardziej masz do niej prawo.
Tylko dziwne w takim razie jest to, że gazownicy nie zalecają lubryfikacji do silników 16V montowanych w Golfach czy Astrach. Można się także zapytać jakiego pytu instalację polecają oni do poczciwych, 8 zaworowych silników na monowtrysku konstrukcji VW czy Opla. Czy polecą drogą sekwencję czy może tanią podciśnieniówkę i powiedzą, że te silniki mają opinie “wręcz stworzonych do pracy na gazie” bo jesli wszystko zostało zamontowane fachowo to nie ma z tymi silnikami najmniejszych problemów?
A jeśli ta cała sprawa z ceramiką miałaby się faktycznie okazać plotką, to czy wiesz kto mógł ją rozpuścić?
Ale chyba żle mnie zrozumiałeś. Ja nie mówię, że focus nadaje się do gazu. Sam mam już drugiego focusa (wcześniej 2.0, teraz 1.8) i w żadnym z nich nawet przez myśl mi nie przeszło aby zakładać gaz. Po prostu te silniki faktycznie nie za bardzo lubią gaz i instalacja musi być naprawdę dobra (czyt. droga) aby w miarę bezpiecznie i bezstresowo jeździć. Chodziło mi tylko o sprostowanie informacji o tych nieszczęsnych “ceramicznych” gniazdach zaworów. I to dzięki temu właśnie jest psychoza wśród gazowników na silniki od focusa. A swoją drogą – późniejsze mondeo i fiesta 1.25 też miały regulację zaworów płytkami więc tak samo powinny być mało odporne na gaz :-) W sumie powinieneś lepiej ode mnie wiedzieć, które jeszcze auta mają taki typ regulacji luzów zaworowych (ja naprawdę nie mam pojęcia) i wtedy można to skonfrontować z typami instalacji zakładanymi do owych aut. Chętnie poznałbym takie porównanie.
A kto mógł to wymyśleć? Nie mam pojęcia. Ta informacja pewnie jest starsza od węgla…
Widzę, że nie przycztałeś powyższych komentarzy, bo już 6 stycznia 2009 pisałem o silnikach Black Top (m.in. Focus) i Silver Top (m.in. wczesne Mondeo), które różnią się m.in regulacją luzów zaworowych.
Przyznaję, że od chwili opublikowania tego wpisu poczytałem trochę różne fora i różni ludzie mieli różne opinie. Wkleję tu trzy wypowiedzi, które znalazłem jakiś czas temu na Ford Club Polska:
boobel: Napisałem kiedyś do firmy Landi co sądzą o zakładaniu ich instalacji do tego silnika. Odpowiedź brzmiała \”tylko na pisemną zgodę własciciela samochodu\”. Co wy na to?
kamel50: Wlasnie ta domieszka porcelany paskudzi wszystko,na 10 rozmow z firmami zakladajacymi gaz, 7 powiedzialo ze nie mozna i to stanowczo, natomiast 3 tzw szpecy, powiedzialo ze nie ma problemu,troche trzeba przymodyfikowac i bedzie wporzo ;-) To ja dziekuje
nielestno: ceramiczne gniazda zaworowe to juz nie problem powidzal mi facet montujacy gaz,trzeba zalozyc specjalny dozownik oleju
—
Jak widać, nie jestem jedyną osobą, która twierdzi, że w tych silnikach jest jednak ceramika.
No nic, racja jest jak d*pa – każdy ma swoją :D
Może warto by było napisać do oficjalnego przedstawicielstwa Forda w Polsce i po prostu o to zapytac? I miec nadzieję, że ktoś odpisze :D
3maj sie
nie miałem żadnych problemów z gazem. głowica była ruszana tylko przy wymianie uszczelki pod głowicą, może wtedy mechanik coś tam ustawiał ale nic mi o tym nie wiadomo. Na pewno się zdarzyło komuś że focus nie chodzi dobrze albo wręcz psuje się na gazie. Ostatnio regulowano mi gaz i wypytałem fachowca co sądzi o stosowaniu gazu do tego silnika to odp. że nie lubi z tym robić bo jest to ryzykowne, trzeba wszytko porządnie podłączyć wyregulować i jak nic z początku nie będzie dziać to można jechać aż silnik padnie :). pozdrawiam wszystkich fanów focusa
Hmmm, 145 tys.km zagazowanym Focusem i bez żadnej planowej regulacji luzów zaworowych (no, może ew. z tą jedną przy okazji wymiany uszczelki, choć nie wiem czy mechanik, który miał zlecenie na wymianę uszcezlki bawiłby się także w regulację) ?
Odważny jesteś :D
Widzisz, nawet mkmal napisał 2 dni temu, że zaleca się przeprowadzac regulację co 30 tys km…
A tu 145 tys bez kontoli i brak problemów? Ciekawe…
pozdrawiam
Witam was jestem uzytkownikiem forda mondeo z rocznika 1999 1.8 16v z czarna pokrywa zaworow nabylem samochod jak mial przejechane 160 tys km przebieg byl orginalny autko kupilem z pewnej reki silnik pracowal jak zegareczek.Wiec postanowilem jezdzic troche taniej i zagazowalem go.po 40 tys km zaczely sie klopoty z praca silnika zaczal nierowno pracowac na wolnych obrotach a z rury wydechowej bylo slychac delikatne pyrkanie wynikajace ze silnik nie pali na wszystkie swiece.Czytajac wypowiedz tutaj kolegi wynika na to ze to prawda o wypalaniu sie zaworow.Dziwie sie ze warsztat ktory montowal instalacje nie poinformowal mnie o tym ze czeba regulowac zawory ,ale nic dziwnego bo warsztat montujacy moja instalacje jest daremny.Mam prosbe czy moze ktos napisac jak sie reguluje takie zawory i jaka powinna byc szczelina na ssacym i wydechu.)
czesc,
Po kilku osobach zachwajających gaz w Black Topach widze tu pesymistyczny wpis.
Widzisz Daniel, Twoje 40 tys.km potwierdza generalny przebieg po którym mogą wystapic jakies problemy (pisałem po ok. 50 tys).
Czy warsztat miał obowiązek mówic Ci, ze powinno się regularnie regulowac zawory? Hmmm… w sumie to nie. Oni montują gaz i tyle. Nawet gdyby wiedzieli oni o ryzyku w tym konkretnym silniku to i tak pewnie by Cię i tym nie uprzedzili i by nie mówili nic o konieczności częstej regulacji. By się po prostu bali, ze jeszcze byś się rozmyślił i wtedy oni by stracili klienta!
Odnośnie regulacji zaworów – Jak już wiesz, w tym silniku nie na hydraulicznej regulacji luzów zaworowych, są za to „szklaneczkowe” popychacze z luzem do regulacji. Regulacja luzu polega tutaj na wymianie płytek na denku popychacza.
Trzeba najpierw zdjąć górny dekiel (który wszystko przykrywa) i pomierzyć luzy szczelinomierzem dla każdej płytki z osobna i oczywiście ze zapisać na kartce. Po pomiarach trzeba wyjąć płytki i poukładać je w odpowiedniej kolejności żeby ich nie poprzestawiać. Każda płytka ma część górną i dolną. Na części która idzie do dołu jest napis oznaczający jej grubość. I teraz z każdej płytki odpowiadającej kolejnym zaworom trzeba odczytać wartość grubości i porównać ją z wynikiem pomiaru szczelinomierzem. Następnie należy dodać lub odjąć różnice do potrzebnego luzu i będzie wtedy wiadomo jaka płytka powinna być włożona do konkretnego zaworu.
Gdy będzie już wiadomo jakie wymiary są potrzebne to trzeba dokupić odpowiednie płytki i je powkładać w odpowiednie miejsca. Cena 1 płytki zaczyna się od 4 czy 5 zł.
Ale skoro o to pytasz to znaczy, że sam nigdy nie regulowałeś zaworów i powiem Ci, że lepiej żebyś zlecił regulacje jakiemuś warsztatowi, który ma w okolicy dobrą renomę. Dlaczego? Choćby dlatego, że jak już wspominałem – potrzebny jest tu szczelinomierz. Trzeba także uważać podczas pomiarów i podliczania wartości, bo okazuje się, że dość łatwo można się pomylić.
Szklanki trzeba przecież jakoś wyciągnąć. Oficjalnie służy do tego specjalny klucz którym się naciska rant szklaneczki i cienkim szpikulcem podważa się płytkę (wkłada się go w specjalne wycięcie szklanki). Co prawda są mechanicy, którzy używają np. wyciągacza magnetycznego lub małą brechę, którą zapierają o wałek i naciskają szklankę (ale musi mieć ona dobrze zeszlifowane krawędzie żeby było dobre wsparcie na szklance)
Luz zaworowy na zaworach ssących powinien wynosić 0.15 mm a na wydechowych 0.30 mm. Jak już jednak napisałem – lepiej za pierwszym razem nie reguluj luzów sam.
pzdr
Witam dziekuje Ci za informacje zwiazana z regulacja zaworow sprobuje sam je wyregulowac jakas wiedze o mechanice posiadam i zastanawialem sie czy nie bedzie czeba zdjac do regulacji walkow rozrzadu ale juz dowiedzialem sie ze nie.Bardzo sie zdziwilem jak przeczytalem ze moj mondek nie posiada hydrauliki jednym slowem mowiac ford dal troche ciala.Mam jeszcze jeden maly problem w moim mondku ale dzieje sie to tylko jak jest zimno naciskam na pilota otwieranie drzwi i on otwiera i zaraz zamyka poprostu musze lapac za klamke zeby wejsc do samochodu ale jak tylko pojezdze i zagrzeje sie w samochodzie to jest wszystko ok dopolki znow nie spadnie temperatura czy moze ktos wie co go boli? pozdrawiam
No dobra, jeśli chcesz i czujesz się na siłach to zrób tę regulację samodzielnie, powodzenia
Zaraz napisze Ci maila i napisze coś odnośnie zamka. Nie chcę zaśmiecac tego wątku postami nie na temat.
Witam,
Mam Focusa z USA 2006r 2L. Jak z montażem gazu do takiego modelu? Ktoś coś słyszal na ten ktemat?? Silnik Konstrukcyjnie podobno jest trochę inny niż europejski.
Pozdrawiam
witam
mam focusa 1,4 z 99r. Gaz sekwencyjny zakładany w 2003. Autko posiadam 3 miesiace. teraz pan z serwisu proponuje mi założenie lubryfikatora(czy jakos tak :) ). Ma to sens?
@Mikey – Czy silnik Focusa z USA jest konstrukcyjnie inny od Focusa z Europy?
hmmm… wiem na przykład, że w chwili, gdy Ford wprowadził w Europie Focusa II (2004 rok) to modele przeznaczone na rynek amerykański przeszły tylko lifting upodabniający Focusy I do Focusów II, ale mechanika została bez zmian.
Pytaniem jest teraz to, czy Focusy I z rynku USA mają tę słynną ceramikę w głowicy, bo to głównie o nią sie tu rozchodzi.
Wydaje mi się, że tak. Napisz mi kod swojego silnika (chodzi np. o ZETEC-E EDDA) to może uda mi sie coś ustalić
@gustaff – o lubryfikatorze, czyli o prostym urządzeniu podającym do układu dolotowego specjalny olej zwilżający zawory i gniazda zaworowe pisałem już wcześniej we wpisie. Z tą lubryfkacją ma być niby lepiej i teoretycznie nie ma byc problemów z głowicą, ale niczego tu nie można zagwarantować.
Czy wiesz ile tysięcy km Twój Focus przejechał juz na gazie?
mam pytanie co do tego silnika bo już sie gubie mam mondeo 1,8 16 v zetec, tak jest na pokrywie zaworów, samochód jest z maja 2008 oznaczenie silnika rkb czyli z hudrauliczną regulacją luzu zaworowego ale pokrywe ma czarną lecz inną niż na zdjęciu zamieszczonym powyżej(focus)115km A GDZIE MOGĘ znaleźć oznaczenie na silniku w którym miejscu ?
czyli może być tak że pokrywa zaworów jest czarna niby po liftingu a motor ten który był produkowany przed majem 1998?
RKB to faktycznie silnik z hydrauliczną regulacją luzów zaworowych.
Najpierw mi powiedz, co to znaczy, ze masz inną pokrywę?
Tu widać Silver Topa: (Mondeo z 1997 roku gdy nie było jeszcze Black Topów):
http://otomoto.pl/ford-mondeo-C8589163.html
Napisales, ze Ty masz czarną pokrywę więc Ciebie to ogłoszenie nie dotyczy.
A tu jest Mondeo z 1998 roku z Black Topem:
http://otomoto.pl/ford-mondeo-klima-C8592506.html
Rozumiem, że Ty masz taką samą tak?
Zajrzyj jeszcze tu:
http://tylik.motogrono.pl/files/2009/05/mondeo_nr_silnika.jpg
i zobacz gdzie możesz odczytać kod silnika i numer Vin
Witam, akurat jestem posiadaczem focusa 2.0i 16V 130KM z 2004 roku i w fordzie nieoficjalnie powiedziano mi ze jet to jedyny silnik focusa tolerujacy gaz , ponoc dokladnie te same silniki montowano w mondeo. Ja na moment obecny nie zakladam gazu ale za jakies pol roku rok na 100% cos wrzuce. pozdrawiam
PS kiedys kiedys mialem lpg w uniaku ale to inne czasy inne instalacje ale zadowolony maxem bylem
I pewnie potem Ci dodali, ze najlepiej będzie jak TYLKO I WYLĄCZNIE u nich założysz instalacje gazową, co? hehe :D
Decyzja jest Twoja, ja życzę Ci jak najlepiej. Pamiętaj, ze absolutnie nie powinienes oszczedzac na instalacji i nie myśl nawet o zakladaniu najtanszej podciśnieniówki!
Sekwencja + lubryfikacja to zestaw, który powinien dać możlie małe ryzyko… ale i tak zawsze jest ryzyko uszkodzenia głowicy.
Twoja decyzja.
3maj się
Temat był wielokrotnie wałkowany na różnych forach. Nie ma JAKICHKOLWIEK przeciwwskazań do zakładania LPG do Focusów z silnikiem Zetec. Sam takowym jeżdżę, mam przejechane 20 tys na LPG z lubryfikacją i chodzi jak złoto. Znam także człowieka który przejechał Focusem z identycznym silnikiem już 70 tys i tylko wymienia filtry gazu co 10 tys. Co do tej ceramiki która ponoć jest w tych silnikach- gdyby była to doskonale, ponieważ ceramika świetnie znosi wysokie temperatury. Dlatego apeluję o zaprzestanie szerzenia bzdurnych poglądów.
Ja także posiadam fokusa 2005 1.6 16V i na gazie mam przejechane instalacji 110 tys.km i nic się nie dzieje założyłem lubryfikator i nie ma problemu,a cena gazu jest dwukrotnie mniejsza od gazu więc nawet ewentualna naprawa się zwraca bardzo szybko.Prawdą jest że pierwsze musi jechać na benzynie aż się rozgrzeje ale w większości dobrych instalacji sam się przełącza po nagrzaniu więc nie ma problemu jak dla mnie ale każdy ma swoje zdanie i każdy przypadek jest inny choć ja chwalę sobie fokę.
Czesc wam,
tak, “Temat był wielokrotnie wałkowany na różnych forach”, ale jeśli te fora poczytać, to można się dowiedzieć, ze LPG w Zetecach black top ma chyba tyle samo zwolenników co przeciwników.
Oboje (Michał i Romek) piszecie, ze macie Focy z gazem i wszystko jest ok. No dobra, jeśli mówicie prawdę, to pozostaje się tylko z wami cieszyć…
JEŚLI MÓWICIE PRAWDĘ
Tak się składa, ze widzę, że oboje używaliście komputera z identyczną konfiguracją (Mozilla/5.0 (Windows; U; Windows NT 5.1; pl; rv:1. 9.0.10) Gecko/2009042316 Firefox/3.0.10), ale nadawaliście z różnych IP (83.5.12.10 oraz 77.254.217.33). Widzę także, ze te IP zostały wysłane przez jedną z dość popularnych stron www, dzięki której można zamaskowac swój prawdziwy adres (osoby, które nie wiedzą o cho chodzi niech wpiszą na google “Jak zmienić swoje IP”)
Michał wysłał swoją wiadomość 31 maja, a Romek 1 czerwca. Podane podczas wpisywania komentarza maile (jak ten: a@b.pl) nie dodają wam wiarygodności.
Wiem, że jeśli ktoś z was tu zajrzy, to zaraz napisze, że żaden IP nie był amieniany itd, ale ja po prostu myślę, że te 2 komentarze wysłała 1 osoba, z tego samego komputera, tyle, że zasłoniła swój prawdzwy adres IP.
A jeślichcecie (chcesz) przeczytać coś odnośnie mojej wiedzy na temat LPG z Black Top to przewińcie sobie komentarze w góre i przeczytajcie ten, który napisałem 4 lutego. Można tam przeczytać m.in:
“tak się składa, że dobrych kilka lat temu, gdy byłem w technikum, to chodziłem na praktyki do toruńskiego ASO Forda – Frelik (teraz już go nie ma) (…) widziałem kilka razy, jak chłopaki obok ściągali głowice właśnie z zagazowanych Focusów i przy niech dłubali. I zawsze mówiono, że w przyszłości właściciel powinienem przyjeżdżać na regularne sprawdzenie luzów zaworowych i regulację.”
Witam.
Ja posiadam u siebie silnik 2.0 z 99roku w Fordzie Cougarze i przy przebiegu 116 tys zalozylem gaz.
Po ok 40 tys zaczely sie dziac problemy :/,
przy 166 zaczal tak szarpac na gazie ze z niego zrezygnowalem i przelozylem do drugiego auta Forda Galaxy 2.0 8v gdzie sie spisuje znajomicie.
Na benzynie zrobilem teraz ok 8 tys od tego czasu i z autkiem niema problemow ale zauwazylem ze sie gozej wkreca pow 5500 niz zaraz po zakupie, takze jesli chodzi tylko i wylacznie o regulacje zaworow to i tak sie oplacalo bo zrobilem 50 tys znacznie taniej.
Nie polecam gazu do zetec -ow chyba ze tych sprzed 99 roku Pozdrawiam.
Dzięki za informację.
Zgadza się. Silniki 2.0 montowane od 1998 roku w Cougarze to modele z rodziny Zetec-E z mechaniczną regulacją luzu zaworowego (0.15mm dla zaworów ssących i 0.30 dla wydechowych). Mogą się więc w nim dziać te same historie, co w Focusie czy Mondeo wyprodukowanych po maju 1998.
A 8 zaworowa dwulitrówka w Galaxy (kod silnika NSE) jest hydrauliczna regulacja luzu zaworowego – tak jak np. w często już w komentarzach wspominanych Mondeo z przed maja 1998.
A robiłeś regulację luzów zaworowych w Cougarze?
tylik ty to musisz mieć coś naprawdę do focusów albo napisałeś bzdury i tych bzdur bronisz. Twoja nauka skończyła się na technikum ? Czy jesteś może gazownikiem i na codzień masz doczynienie z zagazowanymi focusami ?
Poczytałeś kilka postów na forach (tak jak my wszyscy) i myślisz, że odrazu wszystko wiesz. No sorry ale pisząc takie artykuły trzeba mieć większe doświadczenie niż tylko wiedza o typach silników, a na odpowiedzi innych o długich przebiegach na gazie odpowiadasz “brawo, oby tak dalej”.
Pisząc takie artykuły trzeba się opierać na faktach, proszę zdjęcia wypalonych gniazd, albo chociaż wrzuć fotkę tej ceramiki, człowieku… aż mnie nosi.
Każde auto źle znosi gaz, każde auto źle znosi PB, wszystko kwestia czasu – więc podaj czasy dla focusów ? Tylko potwierdzone poproszę.
Wiesz gers, jeśli przewiniesz sobie komentarze w góre i przeczytasz ten, który napisałem 4 lutego 2009 to dowiesz się, że (m.in):
“tak się składa, że dobrych kilka lat temu, gdy byłem w technikum, to chodziłem na praktyki do toruńskiego ASO Forda – Frelik (teraz już go nie ma) (…) widziałem kilka razy, jak chłopaki obok ściągali głowice właśnie z zagazowanych Focusów i przy niech dłubali. I zawsze mówiono, że w przyszłości właściciel powinien przyjeżdżać na regularne sprawdzenie luzów zaworowych i regulację.
Pamietam, że były 2 przypadki, gdzie własnie z powodu przysiadania zaworów były problemy z ustawieniem prawidłowego luzu. Właścicielowi proponowano wymianę głowicy, albo… lekko sugerowano szybką zmianę auta.”
Mam więc jakąś konkretniejszą podstawę wierzyć w to, co sam napisałem. Nie mam żadnych zdjęć, bo potrząc na głowice w tych 2 Focusach nie pomyślałem nawet, że kiedyś komuś będę miał je pokazać. O takich szczegółach jak brak w tamtych chwilach aparatu fotograficznego już nie ma nawet co wspominać (a to były czasy, gdy komórki z aparatami 2 Mpix nie były nawet znane)
Napisałeś: “Każde auto źle znosi gaz” – tu się nie zgodzę, bo istnieje naprawdę sporo silników, które rewelacyjnie współpracują z gazem. 8 zaworowe silniki z monowtryskiem produkowane w latach 90-tych przez Opla i VW są tego idealnym przykładem. Do tych silników wystarczała zwykła i tania podciśnieniowa instalacja z emulatorem sondy, attuatorem i prostym komputerkiem sterującym, ale to juz jest inna historia.
Jak juz w komentarzach można było przeczytać – ja jestem zwolennikiem gazu, ale w silnikach o odpowiedniej konstrukcji. Wiecej mozna przeczytac na:
http://tylik.motogrono.pl/benzyniak-z-lpg/
Nikt się oczywiście nie musi ze mną zgadzac, ale ja nadal twierdzę, że gaz w Zetecach Black Top to spore ryzyko…
Mi tylko chodzi o to, iż to są tylko twoje przypuszczenia bez braku fachowej wiedzy tych silników i ich zagazowywania.
Przytoczę tylko twój cytat
“Tylko ciekawy jestem co się stało z oryginalnym, plastikowym kolektorem. Czyżby wymieniono go na metalowy, który wykonano metodami chałupniczymi? Czy może monter zostawił plastikowy kolektor, ale „zabezpieczył” go tzw. gwizdkami, które miałyby wziąć niby na siebie energię ew. niekontrolowanego wybuchu mieszanki powietrzno – gazowej? ”
a tu masz zdjęcie tajemniczego silnika 2.0 http://picasaweb.google.com/bor400/Focus#slideshow/5350447851163631410
A co powiesz o silnikach 2.0 benzyna w Mondeo z 2008 roku. Nadają się do zagazowania, czy podobna historia jak w focusach. Jestem ciekawy twojej odpowiedzi, bowiem zastanawiam się nad założeniem dobrej instalacji do ww. auta
czytam to forum i czytam
ewoluuje od cicho ciemnego do zimnokrwistego
i zmieniam decyzje co do modelu auta co kilka artykulow – i dobrze bo chce kupic swiadomie
ALE
odrzucajac kupno np focusa oparlem sie na wpisach o zetec jednak ostatnie 2 posty na ten temat oraz ich m.e.r.y.t.o.r.y.c.z.n.e argumenty nie tyle wprowadzily zamieszanie w mysleniu co sklonily do prosby.
konkrety panowie: jak zetec z gazem nie -to zgodnie z prosba gersa – konkrety, zdjecia, przyklady
jak zetecz gazem tak – to nie “az mnie nosi” tylko szczegoly, dlaczego tak, jak jesli juz etc… skoro masz wiedze to podziel sie nia i oprzyj na przykladach i szczgolach
nie zapominajcie o jednym:
ludzie kupuja auta bazujac na waszych opiniach i wypowiedziach. to sa obroty pewnie kilkadziesiat tysiecy dziennie. macie tyle? ja nie.
a moze macie znajomych, ktorzy poprosty montuja gaz? ich opinie bylyby chyba niezlym uzupelnieniem. ja nie mam.
@gers – teraz to ja juz nie wiem, o co Ci chodzi :/
Przeciez ja wiem, ze w tym silniku Ford zamintował plastikowy kolektor ssący. Pisałem o nim w kontekście zamontowanej podciśnieniowej instalacji gazowej. Jak kazdy choc troche kumający klimaty LPG wie – nie wolno zakładać podciśnieniówek do silników z plastikowym kolektorem ssącym, bo pierwszy lepszy strzał gazu (który przecież w podciśnieniówkach jest możliwy) spowoduje rozerwanie kolektora czy przepływomierza.
Tak więc jeszcze raz – nie wiem o co Ci chodziło z tym zdjęciem silnika na pisasaweb.
@Robert – hahahhaha, jesteś ciekaw mojej odpowiedzi? Z Twojego pytania zalatuje chęć łapania mnie za słówka i czepianie się wszystkiego co napiszę…
Skoro masz roczne Mondeo 2.0 to zamiast pytać się mnie o LPG, pojedź lepiej do ASO i zapytaj w jakim stopniu zostanie ograniczona gwarancja na auto
@hektor – ja nie odradzam nikomu zakupu Focusa !!! Napisałem tylko: “Pamietaj, że kupując takie auto bierzesz na siebie dodatkowe ryzyko związane z zagazowanym Zetec`em…”
Odnośnie zdjęć to juz napisałem, ze zadnych nie mam. Odnosnie konkretów i przykładów to napisałem już wczesniej w komentarzu, ze miałem praktyki w ASO Forda i na własne oczy widziałem 2 Focusy ze zmęczonymi głowicami, w których były problemy z ustawieniem prawidłowego luzu zaworowego.
Jeśli ktoś nie chce w to wierzyć – w porządku, niech nie wierzy. Ja wiem co widziałem i dlatego napisałem, że “kupując takie auto bierzesz na siebie dodatkowe ryzyko związane z zagazowanym Zetec`em”.
Do Focusa bez LPG nie mam obsolutnie NIC. Do Focusa (Zetec Black Top) z gazem – no cóż…
Każdy niech podejmuje swoją decyzję.
pozdrawiam
mam zamiar założyć LPG dp fpcusa 1.8 z 2000 roku
faktem jest ze są głosy za i przeci, ale osobna kwestią jest to na co należy kłaść nacisk, czyli regularne regulowanie zaworów
w serwisie forda kosztuje to 130 zł
jest to kwota jaką zaoszczędzam już w 2-3 tygodnie jeżdżenia na gazie:)
i zamierzam założyć ten gaz, i zamierzam regularnie wpadać na regulację zaworów:)
…i dodam jeszcze takie moje przemyslenie:
wiele zależy od tego jakie auto się kupi, tak samo mozna mieć pecha do zwykłej benzyny, jak i szczęście do LPG (mowa o używanych autach – focusach)
podoba mi się to że Tylik nie ciśnie na LPG, ale zwraca uwagę z czym trzeba się liczyć i co robić
faktem jest że założenie LPG szkodzi każdemu silnikowi (być może w fokach nieco bardziej niż innych autach) ale to od nas w dużej mierze zależy jak bardzo zaszkodzi naszemu autku (no i od szczęścia/pecha czy nie kupiliśmy gniota)
pozdrawiam wszystkich
Witam.
Proponuję przed poradzeniem komukolwiek montażu LPG do Zeteca lub jego odradzeniem zapoznac się z tematem:
1-nawet mechanik (podobno dobry ) z Forda nie słyszał o gniazdach ceramicznych ??
2-gniazda nowego typu podobno były wstawiane od 2001 r.
3-black top w moim Mondeo (12,1998)ma oznaczenie Zetec-E i według dokumentacji wydanej razem z samochodem ma reg.zaworów HYDRAULICZNĄ a mechaniczna jest w Zetec -SE co 150,000 km. lub 10 lat.
4-gazownicy pytani o instalacje do tego silnika nawet nie wspominaja o lubryfikacji -poza jednym wyjątkiem.
5-mało kto chyba ma pojecie że zawory w jego samochodzie jakiejś regulacji podlegaja -no chyba że przy naprawie głowicy dostaje za to rachunek
6-przejechałem się kilkoma Mondeo z Zetec w których była instalacja II generacji – i nic -jadą ok;tylko właściciele dbają o świece i przewody
Pozdrawiam
@mm27m – jeśli chcesz założyc gaz do Zeteca i masz świadomosc potencjalnego ryzyka to w porządku – to juz jest Twoja decyzja.
Odnośnie regularnego sprawdzania luzów zaworowych to w pełni Cie popieram. Przeicez juz tu 4 lutego napisałem, ze:
“tak się składa, że dobrych kilka lat temu, gdy byłem w technikum, to chodziłem na praktyki do toruńskiego ASO Forda – Frelik (teraz już go nie ma) (…) widziałem kilka razy, jak chłopaki obok ściągali głowice właśnie z zagazowanych Focusów i przy niech dłubali. I zawsze mówiono, że w przyszłości właściciel powinien przyjeżdżać na regularne sprawdzenie luzów zaworowych i regulację.
Pamietam, że były 2 przypadki, gdzie własnie z powodu przysiadania zaworów były problemy z ustawieniem prawidłowego luzu. Właścicielowi proponowano wymianę głowicy, albo… lekko sugerowano szybką zmianę auta.”
Napisałeś: “faktem jest że założenie LPG szkodzi każdemu silnikowi (być może w fokach nieco bardziej niż innych autach)”
- zgadzam się, ale trzeba pamiętac o silnikach, o których wspominałem juz wiele razy, a ostatnio we wpisie
http://tylik.motogrono.pl/benzyniak-z-lpg/
Silniki 8V z jednopunktowym (ew. wielopunktorym wtryskiem jak 1.6 8V Z16SE Opla) które mają opinię wręcz stworzonych do pracy na gazie i rewelacyjnie współpracują one ze zwykłyi, podciśnieniowymi instalacjami. I każdemu polecam zagazowanie tych silników, bo po dobrym montazu i przy regularnym serwisowaniu nie bedzie z gazem zadnych problemów.
3maj się i powodzenia w przygodzie z LPG
@fil22 – heh… a czy Ty zapoznales się z tematem? W punkcie nr 1 napisałeś: “podobno dobry” a w puncie nr 2: “gniazda nowego typu PODOBNO były wstawiane”.
Juz nawet to świadczy, ze Ty nie masz konkretnej wiedzy, a jedynie bazujesz na przypuszczeniach
Jedziemy dalej:
- punkt 3: czy jestes pierwszym właścicielem tego Mondeo z 12.1998 od nowości? Jesli nie (o czym jestem na 99% przekonany), to skąd masz pewnosc, ze ta dokumentacja wydana razem z samochodem mówiąca o hydraulicznej reg.zaworów pochodzi faktycznie od Twojego auta? Czy nie slyszales nigdy o przypadkach podrazbiania ksiazek serwisowych? Może jakś handlarz wcisnął Ci książkę od Mondeo z Silver Topem a Ty nawet nie masz o tym pojęcia ?!?
Podaj mi proiszę pojemność silnika i jego 3 literowe i oznaczenie a powiem Ci jaki czy masz hydrauliczną czy mechaniczną regulację (podam Ci także zalecane wartości luzów, bo tak sie składa, ze mam konkretny dostep do takich informacji)
Albo inaczej – pozwól, ze wkleje tu kilka linijej tekstu, który napisałem komus innemu w komentarzu kilka miesięcy temu:
- silniki 1.6 (o oznaczeniu L1J), 1.8 (RKB) i 2.0 (NGA) były to Silver Topy produkowane do V 1998, mające hudrauliczne kasowanie luzów zaworowych
- ale silniki: 1.6 (L1L i L1N/Q), 1.8 (RKF, RKH, RKJ, RKK) i 2.0 (NGB, NGC, NGD) to jednostki produkowane od V 1998 roku – Black Topy z mechaniczną regulacją. Czyli takie jak w Focusach. Jak ktoś będzie chciał to moge podać dokładne wartości luzów dla konkretnego silnika.
Ale okazuje się, że nie dotyczy to silników 2.5 V6. Wszystkie V6-tki montowane w Mondkach przed liftem (SEA) jak i po lifcie aż do 2000 roku (SEA, SEB, SEC jak i 205-konne SGA) mają hydraulikę.
Ad 4 – ale jakich zakładach Ty pytałeś? W takich, które maja dobrą renomę na rynku, czy w takich, które mają szyldy “U Nas Najtaniej”? Coś mi sie wydaje, ze ten jeden człowiek, który mówił coś o lubryfikacji pracował w renomowanym zakładzie, a pozostali… powiedzmy, że w nieco mniej renomowanych…
Ad 5 – jeśli ktoś nie wie, że w Black Topie powinien co 150 tys.km regulowac luzy zaworowe, ale nie ma gazu to nie ma takiej tragedii, bo te zawory nie przysiadają tak szybko jak w zagazowanych silnikach
AD 6 – a czy te Mondki miały oryginalne, plastikowe kolektory ssące zabezpieczone chociaż gwizdkami czy moze gazownicy wymienili kolektory na metalowe?
Napisałeś: “tylko właściciele dbają o świece i przewody” – ale czy to znaczy, ze nie dokonują oni regularnych przeklądów instalacji LPG? Czy nie wymieniają filtra gazu? Czy nie sprawdzają składu mieszanki na analizatorze spalin?
A wracając jeszcze fil22 do Ciebie – jaki masz w swoim Mondku silnik? Jaka pojemność? Jaki kod? Czy nadal jesteś przekonany, ze dokumentacja, którą dostałeś od (jak się domyślam) sprzedawcy sprowadzonego auta jest oryginalna?
3maj się
Witam.
Pozwolę sobie zacytowac za wikipedia.org. text o Zetecu.
Rodziny silników Zetec [edytuj]
Nazwa Zetec określała wiele rodzajów silników:
Nazwa Rodzina Pojemność Rok Cechy
Zetec/Zetec-E Zeta 1.6 L (1597 cm³)
1.8 L (1796 cm³)
2.0 L (1988 cm³) 1992–1998 DOHC
Zetec-R Zeta 1.6 L (1597 cm³)
1.8 L (1796 cm³)
2.0 L (1988 cm³) 1998–2004 DOHC
Zetec-SE Sigma 1.25 L (1242 cm³)
1.4 L (1388 cm³)
1.6 L (1596 cm³)
1.7 L (1679 cm³) 1995–dzisiaj DOHC
Rodzina Zeta [edytuj]
Nazwy Zetec po raz pierwszy użyto do silników rodziny Zeta które miały napędzać Forda Escorta mk5, Oriona Mk3 i Fiestę Mk3. Początkowo silniki były dostępne w pojemnościach 1.6 i 1.8 litra, silnik 2.0 L wprowadzono do produkcji razem z modelem Mondeo.
Silniki Zetec w ciągu 12 lat produkcji przeszły szereg modyfikacji. Egzemplarze początków produkcji można rozpoznać po aluminiowej pokrywie zaworów i aluminiowym kolektorze dolotowym. Wyposażone były w hydrauliczne popychacze zaworów które w przypadku użycia niewłaściwego oleju potrafiły zawiesić zawór (zawór pozostawał w pozycji otwartej). Problem ten rozwiązano w 1995 przy okazji pierwszej modyfikacji silnika. Otrzymał on plastikowy kolektor dolotowy i system recyrkulacji spalin EGR znany z Mondeo. Zmieniono również nazwę na Zetec-E.
Kolejna modyfikacja odbyła się w 1998. Zetec-R, bo taką nazwę otrzymał silnik, został wyposażony w rozbudowaną miskę olejową która pomogła zmniejszyć hałas i wibracje jednostki. Hydrauliczne popychacze zastąpiono mechanicznymi z płytkami regulacyjnymi oraz zastosowano dłuższe korbowody połączone z niższymi tłokami. Zmodyfikowano pompę oleju, skutkiem czego filtr oleju przeniesiono na blok. Modyfikacji uległa również pompa wody. Cechą charakterystyczną jest czarna pokrywa zaworów wykonana z magnezu a w późniejszych latach produkcji z plastiku. Wersja wzmocniona o turbosprężarkę (Duratec RS), dostarczająca 215KM napędzała Focusa RS. Kolejna wersja silnika Zetec występowała w Focusie ST170, który powstał przy współpracy z firmą Cosworth która modyfikowała głowice, dodano zmienne fazy rozrządu (VCT), zmienną długość kanałów w kolektorze dolotowym i podniesiono stopień sprężania. Silnik uzyskiwał 173KM.
Poza tym wyjaśniam:
jestem drugim właścicielem samochodu w Polsce, samochód ma książke od dilera z Łodzi i jeździł w firmie.
co do oznaczenia silnika sprawdze dopiero w sobotę ,a teraz gaz sie zakłada.O moich doswiadczeniach cdn..
Pozdrawiam
Dalej za dikipedia org.
Rodzina Sigma [edytuj]
Zetec-SE
Nazwe Zetec (Zetec-SE) otrzymały również silniki rodziny Sigma. Mimo tej samej nazwy są to dwie, zupełnie różne konstrukcje. Zetec-SE został opracowany przy współpracy z firmą Yamaha. W pełni aluminiowy blok i głowice, podpory wału wykonane jako jeden elemenet, plastikowy kolektor ssący czy korbowody wykonane przy użyciu techniki spiekania proszków dały bardzo lekki silnik. Został zaprezentowany po raz pierwszy w modelu Fiesta Mk4, jego pojemność wynosiła 1.25 L (1242cm³). W późniejszym czasie doszły wersje 1.4 L, 1.6 L i 1.7 L
Wersja 1.7 L występowała wyłącznie w Fordzie Puma i była wyposażona w zmienne fazy rozrządu (VCT) na wałku dolotowym. Silnik bazował na modelu 1.6 L jednak był mocno zmodyfikowany. Silnik w takiej postaci dostarczał 125KM.
W 2004 zaprezentowano silnik 1.6 wyposażony w zmienne fazy rozrządu na obu wałkach Ti-VCT.
Występowanie [edytuj]
1.25 L:
75KM (55 kW) i 110 Nm:
1995–1999 Ford Fiesta Mk4
1999–2002 Ford Fiesta Mk5
2002–dzisiaj Ford Fiesta Mk6
1.4 L:
90KM (66 kW) i 125 Nm:
1995–1999 Ford Fiesta Mk4
1997–2000 Ford Puma
1999–2002 Ford Fiesta Mk5
80KM (59 kW) i 124 Nm:
2002–dzisiaj Ford Fiesta Mk6
75KM (55 kW) i 124 Nm:
1998–2004 Ford Focus
1.6 L:
100KM (73 kW) i 145 Nm:
1998–2004 Ford Focus
1999–2002 Ford Fiesta Mk5
2000–2002 Ford Puma
2002–dzisiaj Ford Fiesta Mk6
2002–dzisiaj Ford Fusion
2003–dzisiaj Ford Focus C-MAX
100KM (73 kW) i 150 Nm:
2004–dzisiaj Ford Focus
115KM Ti-VCT (84 kW) i 155 Nm:
2004–dzisiaj Ford Focus
2004–dzisiaj Ford Focus C-MAX
2007–dzisiaj Ford Mondeo
125KM Ti-VCT (92 kW) i 160 Nm:
2007–dzisiaj Ford Mondeo
1.7 L:
126KM (93 kW) i 157 Nm:
1997–2002 Ford Puma
154KM (113 kW) i 162 Nm:
1999–2002 Ford Racing Puma
Pytanie brzmi -pisząc o padających przy LPG silnikach Zetec w Fokusie którego zeteca masz na myśli ???? ( E,R,SE)?? bo rok produkcji raczej niewiele tu zmienia.
Pozdrawiam.
silniki Zetec-E 1.8 i 2.0 jakie mja focusy niby nie nadają się do gazu?smieszny artykuł
@fil22 – na samym końcu wpisu napisałem:
“edycja z 04.02.2009
Przeczytajcie także poniższe komentarze, bo poruszono w nich kilka istotnych kwestii, o których nie wspomniałem w powyższym wpisie.”
I właśnie w komentarzach została ta kwestia rozwinięta. (Nie ukrywam, że) Dzięki pomocy i zachęcie od snoopiego zacząłęm szukać i znalazłem konkretne informacje ze sprowadzonych źródeł: (cytat)
“Sprawdziłem i zarówno Autodata jak i Info-Tech zgodnie potwierdzają to co mówisz – w 1998 roku (nie ma tam informacji w którym miesiącu wiec pozostaje mi wierzyć, że był to maj) była zmiana silników i tak:
- silniki 1.6 (o oznaczeniu L1J), 1.8 (RKB) i 2.0 (NGA) były to Silver Topy produkowane do roku 1998, mające hudrauliczne kasowanie luzów zaworowych
- ale silniki: 1.6 (L1L i L1N/Q), 1.8 (RKF, RKH, RKJ, RKK) i 2.0 (NGB, NGC, NGD) to jednostki produkowane od 1998 roku – Black Topy z mechaniczną regulacją. Czyli takie jak w Focusach. Jak ktoś będzie chciał to moge podać dokładne wartości luzów dla konkretnego silnika.”
Silniki z Focusów miały inne oznaczenia (m.in. 1.4 FXDA, 1.6 FYDA, 1.8 EYDA, 2.0 EDDA), ale generalnie chodziło o silniki Black Top z mechaniczną regulacją luzu zaworowego. Pisałem już o tym przecież nie raz w komentarzach. Pisałem też w nich o tym, że miałem praktyki w ASO Forda w Toruniu i że sam widziałem, jak mechanicy męczyli się z ustawieniem luzów zaworowych w 2 zagazowanych Focusach – i choćby to jest dla mnie wskazówką, że coś ten gaz w Focusach jest nie bardzo…
@posiadacz focusa – super! zawsze chciałem, aby na twarzach ludzi pojawiało się zdziwienie ale także i uśmiech
Witam !
Posiadam focusa 2.0 16v 01r. Zakupiłem go z przebiegiem 70 tys.km i założyłem gaz. Po kilku tysiącach przejechanych na gazie pojawiły się problemy.Nierówna praca itd.zapaliła się też kontrolka check.Gdy pojechałem do zakładu który zakładał mi instalację( expert Roczniak)powiedzieli że trzeba tylko przeregulować i bedzie dobrze!Zrobiłem niewiele ponad 10 tys i non stop są problemy z zapalającą się kontrolką. Na pytanie jaki błąd wyświetla sie po wpięciu w komputer gość powiedział że on widzi tylko mape paliwową która się im troszeczkę “rozjechała” i po regulacji jest ok! Długo by pisać o banialukach jakie mi wciskano w tym zakładzie, teraz wiem że padłem ofiarą tej “super” firmy zaznaczając że przed montażem pytałem czy można w tym autku zamontować gaz i czy nie będzie z tym problemów! Ale to niestety już moj problem! ale chciałbym dodać że jako klient firmy expert Roczniak nikomu nie polecam usług w tej firmie(stwierdzone na podstawie wielu wizyt w tej firmie!!)
Ale jaki typ instalacji Ci założono? Sekwencyjną czy może tanią podciśnieniową? Ile za nią zapłaciłeś?
Zapłaciłem za to cos 2500zl.I jest to sekwencja.
Skoro mówisz, że problemy były praktycznie od razu po założeniu LPG to raczej można wykluczyć tu przysiadanie zaworów i te wszystkie inne zetecowe przypadłości, o których tyle tu już pisałem.
Zmiany w strukturze materiału nie zachodzą w przeciągu kilku chwil i normą jest, że jak już coś się ma z Zetecami Black Top na LPG dziaś, to zacznie się dziać po przejechaniu ok. 50 czy 60 tys.km
I te Twoje 5 – 10 tys km nasuwa tylko podejrzenie to mało fachowego montażu instalacji – zakładali ją po prostu ludzie, którzy wiedzieli jak zakłada się proste instalacje do gaźnikowych Polonezów, ale nie potrafili oni sobie poradzić z rozbudowaną elektroniką sewencyjnej instalacji gazowej!
W tej sytuacji pozostaje Ci tylko walka z gazownikami i stanowcze domaganie się zakończenia problemów lub (i to wydaje mi się lepsza opcją) – domagaj się zdemontowania instalacji i oddania Ci pełnej zapłaconej kwoty!
A czy później warto zakładać gaz do Zeteca w innym zakładzie to już musisz sam zdecydować
3maj się
Witam kupiłem focusa kombi Amber 2007 1,6 16 V chyba Duratec 60 tys przebiegu i waham się czy zakładać gaz? Czy ten rodzaj silnika bedzie sielepiej zachowywał niż Zetec ? Może już ktoś z Was ma zagazowanego focusa z takim silnikiem ? Proszę o opinie. Z góry serdecznie dziękuję.
mam focusa 1.8 16v z 1999r i dwa dni temu odebralem autko z warsztatu gdzie zamontowano mi sekwencje brc i bylo wszystko ok, jezdzil swietnie tylko zdawalo mi sie ze za duzo pali bo wyszlo mi 14l/100km a benzyny palil 10l, i po tych 2 dniach od montazu jechalem sobie wieczorkiem i wjechalem w DOSC SPORA KALUZE i gdy z niej wyjechalem zaczol dziwnie chodzic, zaczal sie dlawic podczas jazdy i nawet na postoju caly samochod ma dosc duze wibracje, wymienilem filtr powietrza bo byl zawilgocony ale to nic nie dalo. prosze o odpowiedz co moze byc przyczyna.
@Mariusz – czy Duratec będzie się zachowywac lepiej niż Zetec Black Top? Hmmm… nie wiem, ale coś mi mówi, że jakiejś szczególnej różnicy to nie będzie.
Dlaczego? Duratec`i tez mają plastikowy kolektor ssący i mechaniczną regulację luzów zaworowych (np. dla silników HWDA i HWDB 1.6 100KM czy HXDA i HXDB 1.6 Ti-VCT 115KM ze zmiennymi fazami rozrządu: dolot 0.2, wydech 0.34mm).
Nie wiem z jakich materiałów wykonana jest tam głowica, ale podobieństwa w kwestii mechanicznej regulacji zarowów czy plastikowego kolektora pozwalają przypuszczać, że te materiały mogą być wytrzymałościowo zbliżone do tych z Zeteców Black Top.
Nie chcę Ci stanowczo odradzać montowania gazu do Durateca, ale z całą pewnością Ci go nie polecę. Twoja decyzja.
@kris – naturalne jest, że silnik spala jakieś 20 czy 25% gazu więcej niż benzyny wiec spalanie tych 13 czy 14 litrów przy 10 litrów benzyny nie jest jeszcze tragedią (trzeba też pamiętac gdzie sie tankuje, bo czesto moze sie zdarzyc, ze na małych stacjach sprzedawany jest niskiej jakości gaz)
Silnik + woda z kałuży nigdy nie jest dobrym duetem. Pierwsze co trzeba zrobić, to upewnić się, że układ zapłonowy nie jest zawilgocony i że nie ma nigdzie przebić. Trzeba obejrzec cewkę i przewody WN.
Skoro mówisz, że filtr powietrza był mokry, to znaczy, że woda dostała się do obudowy poprzez wlot powietrza. Rozumiem, ze podczas wymiany filtra wytarłeś od wewnątrz obudowę i rury? (oczywiście tam, gdzie byłes w stanie dotrzeć). Warto by tez sprawdzić czy przepustnica (i czujnik jej położenia) jest sucha.
A przede wszystkim to trzeba mieć nadzieję, że woda nie wdarła się do środka do komór spalania, ale to jest w Twoim przypadku raczej mało prawdopodobne.
No to pięknie bo ja kupiłem w weekend Focusa 1,8 Zetec 2001r od razu z planem założenia gazu. Dopiero jak u gazownika powiedzieli mi, że założą gaz ale jeśli podpiszę im pismo, że liczę się z rozwaleniem silnika po jakichś 30 tyś. i robieniem głowicy to zacząłem szukać co się dzieje. Teraz zastanawiam się co zrobić, zakładać gaz czy sprzedać dopiero co wychodzony samochód. Jest w bardzo dobrym stanie i z małym przebiegiem (79 tyś). Należałoby teraz rozebrać Focusa grupowicza pawfocus i zobaczyć dlaczego jego przejechał 145 tyś bezawaryjnie :)) Może jest jeszcze ktoś kto zrobił podobny dystans? Mi w innym serwisie powiedzieli, że 1,6 albo 2,0 to jeszcze ok a ten 1,8 to jest do gazu najgorszy. Po prostu super.
Takie coś znalazłem:
http://www.autocentrum.pl/go/524__Oceny_instalacji_LPG_-_Ford_Focus______7__223.html
Witam,
po przeczytaniu tego artykułu zastanawiam się czy w focusach st170 (2.0l) mozna spokojnie wsadzić gaz, czy to też są te black topy?
przyznaje ze nie jestem zbytnio zaawansowanym kierowca jezeli chodzi o takie szczegoly techniczne, ale mysle nad takim samochodem.
prosze o info jaki rodzaj silnika dokladnie tam jest.
tu jest przykladowy st170 juz z lpg:
http://allegro.pl/item704104123_ford_focus_st_170.html
dzięki
Z tego co ja już wiem żeby Ford jakoś działał na gazie potrzebny jest:
1) lubryfikator wbrew opiniom, że to nic nie daje
2) reduktor zamontowany szeregowo a nie równolegle (na razie nie wiem co to znaczy, pewnie coś z obiegiem wody)
3) podgrzewacze gazu (ten gość mi się podoba: http://www.elektroda.pl/rtvforum/topic425869.html) zastanawiam się czy czegoś takiego nie zrobić
4) Koniecznie regulacja zaworów co jakieś 20 tyś bo będzie się grzał
5) Pomyślałem, że zrobię u siebie instalację KME bo ma funkcję automatycznego przełączania na benzynę w zależności od obrotów (przy wysokich czy niskich), nie będzie się przegrzewał na dużej prędkości
Jak ktoś ma jeszcze jakieś pomysły to poproszę. Wszystko może okazać się ważne. Zastanawiałem się czy kąt wtryskiwaczy w kolektorze jest ważny, pewnie tak.
nie chcę polemizować z kolegami-
podam tylko suche fakty:
focus sedan 1.6 zetec 1999 plastikowy kolektor + instalacja BRC Just heavy założona przy 70k, na gazie +130k razem =200k. Kolego Tylik – nigdy! nie regulowane luzy zaworowe – autko chodzi jak żyleta. Przy przełączaniu klima i bez, okresowe falowanie wolnych obrotów do czego przez te parę latek się przyzwyczaiłem :-)aha – bez lubryfikacji(ponoć maść na szczury)Zawsze bawią mnie komentarze ludzi którzy nigdy na foczce nie jeździli na gazie i sieją panikę wśród mniej pewnych siebie. Rzeczywiście trudno trafić na fachowców od gazu (serwisy)- a co oni nie wymyślają…Ja założyłbym gaz natychmiast, ale oczywiście sekwencję bo moja to już historia.Przez te lata padł mi 2x krok od gazu, więc kolega z serwisu fiata dał mi normalnego krokowca (od ….punto(?))i po zmianie końcówki- stożka od starego silniczka autko zaczęło b. fajnie jeździć. Skończyły się problemy z krokowcem.
Pozdrawiam i szerokiej drogi.
kolego witkom – bardzo ważny jest kąt trzymanej nogi na gazie i sprzęgle :-)
@witkom – ooooo “Dopiero jak u gazownika powiedzieli mi, że założą gaz ale jeśli podpiszę im pismo, że liczę się z rozwaleniem silnika po jakichś 30 tyś. i robieniem głowicy”
No proszę!
Wiesz, założenie gazu do Focusa to juz jest Twoja decyzja, bo moje zdanie na ten temat już znasz.
Szkoda, ze nie kupiłes np. Astry G z ośmiozaworowym 1.6…
@sawiolek – hmmm… silnik w Focusie ST jest już z rodziny DURATEC (oznaczenie silnika to ALDA). Ma on mechaniczną regulację zaworów (0.15mm dolot, 0.3mm wydech). Nie mam co prawda informacji z jakich materiałów jest tam wykonana głowica, ale… jakos nie będe się podejmować polecania gazu do tego silnika.
To juz musi byc indywidualna decyzja (ja wiem, ze bym nie zalozył)
@rocky – no dobra, skoro tak mówisz, to pozostaje mi Ci dac wiarę
Chcesz powiedzieć Rocky, że nie powinienem podchodzić do pedału gazu jakby miał tylko dwa przełożenia – włączony i wyłączony? :)) Ok, postarami się.
Dzięki wszystkim za info, gaz na pewno założę, zastanowię się jeszcze tylko gdzie i jaki. Jak ten wątek pociągnie się jeszcze ze dwa lata to będzie wiadomo ile mi samochód wytrzymał ;)
Może macie jakiś dobry serwis w okolicach Warszawy, może w kierunku Poznania?
Gdzie tam wchodzi parownik i centralka? Jakoś strasznie mało miejsca…
W porządku witkom – zdajesz sobie sprawę z potencjalnego ryzyka idącego z założeniem gazu ale chcesz nadal założyć LPG. W porządku.
Życzę Ci abyś nie miał z silnikiem problemów, ale nie polecę Ci żadnego serwisu, bo zupełnie nie znam tamtych okolic.
Powodzenia
Wczoraj pierwsze tankowanie. Spalanie przy mojej jeździe (mieszana) 7,95 l/100km. W miesiącu przejeżdżam jakieś 2600 km. Koszt (dla stacji BP za litr 4,55): 946 zł. Zakładam, że po przerobieniu na gaz spalanie wzrośnie do 10 litrów. 10*2zł*26=520 zł. Różnica u mnie w ciągu miesiąca: 426 zł.
Przypuszczam, że spalanie benzyny wzrośnie do 9 litrów jak już przyzwyczaję się do samochodu i pojawią się ponownie korki po wakacjach. Czyli na benzynie wyjdzie 1065 zł.
No tak wy wychodziło.
Jeszcze raz życzę powodzenia we współpracy z LPG
Przypadkiem trafilem na wątek focusa i postanowiłem poczytać. Sam posiadam niniejsze auto z silnikiem z rodziny ZETEC 1.4 16V. Oczywiscie jak go gazowałem to miał mieć ceramiczne gniazda zaworów i zaraz paść…. Samochodem zrobiłem ponad 80 000 na gazie. Dobra instalacja, regularna wymiana świec kabli flitrów no i regulacja luzów… wtedy tez nie ma problemu. Zgodzę się że silniki focusów nie lubią gazu i trzeba bardziej odpowiedzialnie podchodzić do ich serwisowania. Natomiast opisywane przez autora wątku rzeczy to pomeiszanie z poplątaniem tzn. część fachowej wiedzy i trochę dopowiedzianych mitów. Głowica z ceramicznymi zaworami była wlasnie do gazu przeznaczona ale z tego co wiem na śląsku nikt jej nigdy nie sprowadzał i nawet nie wiedzą ile kosztuje w serwisie. A co do tego, że inne 16v tak nie reagują – bo to nie zetec…. Cóz miałem sporo samochodów z gazem, fiat, opel, daewoo, ford, citroen i poprostu są silniki odporne i nie kwestai dbania i dobrego gazownika. Tak więc reasumując kto liczy się z tym, że chce dbać o samochód i zdaje sobie sprawe z dyscypliny w serwisie może śmiało zakładać gaz do foki a kto chce jeździć i nie patrzeć pod maskę to lepiej niech kupi coś innego….
“Tak więc reasumując kto liczy się z tym, że chce dbać o samochód i zdaje sobie sprawe z dyscypliny w serwisie może śmiało zakładać gaz do foki a kto chce jeździć i nie patrzeć pod maskę to lepiej niech kupi coś innego…”
- oto bardzo dobre zdanie, którego sens można tak naprawdę wyczytać z mojego wpisu.
WITAJ TYLIK
Mam prosbe jesli mozesz odezwij sie do mnie na poczte adres benyboy@poczta.onet.pl mam kilka pytan a nie chcialbym tu smiecic i przynudzac ! pozdrawiam
aha
No to zainstalowany, tak jak wyżej ale bez lubryfikatora. W serwisie powiedzieli, że nie ma sensu i że nie zauważyli różnicy przy regulacji luzów zaworowych w Fordach z lubryfikatorami i bez. Żeby być szczerym to w środę odebrałem a w czwartek zapaliła mi się lampka od silnika. Komunikat – zbyt uboga mieszanka, po regulacji na razie jest ok. Aktualnie nie odczuwam różnicy w mocy, przełącza się na gaz tak, że nawet nie wiem kiedy. Jest ok, reszte będzie wiadomo jak trochę się pojeździ, szczególnie w zimie i po zrobieniu kilku tysięcy km. Dziś będę wiedział ile pali.
10,6 l/100km
Witkom jaka instalacje zalozyles?
Instalacja KME (www.kme.com.pl). Dobra bo miałem w innych samochodach no i polska jest. Możesz sobie dokupić kabelek, ściągnąć soft z ich strony i samemu sprawdzać co się dzieje. Jest na ich stronie pełna dokumentacja. Z Fordem uważaj, parownik (mieszacz) musi być zamontowany równolegle z obiegiem wody do chłodnicy, nie szeregowo, ma za mały prześwit i blokuje przepływ płynu przez chłodnicę i wszystko się grzeje jak przekraczasz 100 km/h.
No to życzę powodzenia i niech się okaże, że Ty i Twoj Focus zaprzeczycie obiegowej opinii.
Jakby co to pisz tu śmiało.
pzdr
No wczoraj drugie tankowanie. Tym razem z jednego dystrybutora. Wychodzi 9,14 l/100km.
9.14 średniego spalania to w sumie nie jest tak źle.
Powodzenia
Kolejne spalania: 9,60; 10,50; 9,96. Średnia 10 l/100km. Dalej nie sprawdzam bo nie ma sensu, zacznę jak coś się będzie działo. Na razie chodzi bez zarzutu co oznacza tylko tyle, że instalacja dobrze założona a nie, że nie szkodzi Fordowi :), to będzie można stwierdzić za rok, przy pierwszej regulacji zaworów.
Mam 2 litrowego Mundka z sierpnia 1998 na TAXI z założoną sekwencją, gdy kosztowało to kilka lat temu 4900 zł. Szkoda pisać elaboraty, bo można to skwitować jednym słowem: DRAMAT!
Odradzam wszystkim LPG, a na pewno LPG w Fordzie!
Rozumiem ze tylko gniazda i ewentualnie zawory mogą ulec zużyciu jak jest zła instalacja LPG więc ile możne kosztować ewentualna naprawa tych podzespołów?? bo z tego co wiem ze za nowe gniazdo płaci się ok 20-40 zł czyli by wyniosło kilkaset zł
@witkom – wiesz… ja pisałem przeciez, ze silnik nie zapsuje się po przejechaniu na LPG 10 kilometrów i że jeśli już coś by się miało zacząc dziać, to będzie to przebieg od 50 tys km na gazie
Tak czy owak – powodzenia
@Alibaba – sierpień 1998 czyli po modernizacji i masz Black Top (czarną pokrywę zaworów), która właśnie nie lubi gazu. (to było pisane w pierwszych komentarzach do tego wpisu)
Dzięki za opinię
@mgasior10 – wiele tu zalezy od indywidualnej kondycji silnka przed założeniem gazu. Zgadza się – gniazda zaworowe i zawory są nu najbardziej narażone i w razie, gdy odmówią one współpracy to do kosztu kilkuset zł za części trzeba dołożyć drugie tyle za robociznę + koszt wymiany napędy rozrządu (części + robocizna), bo przecież aby naprawić głowicę to trzeba zdjąc pasek rozrządu, którego drugi raz przecież się nie zakłada – zawsze nowy
czyli nawet jeżeli kiedyś padną mu gniazda to np po 100 tys km czyli jak będzie później naprawiał to, to i tak się to opłaci niż przejechać te 100 tys km na benzynie… ;-)
Wczoraj przeliczyłem, że po 100 tyś. km przejechanych na gazie zwróci mi się cały koszt samochodu włącznie z założeniem gazu czyli jakieś 20 tyś. zł. Tylik, masz rację, na pewno bardzo dużo zależy od kondycji samochodu przed założeniem. Ja myślę, że najbardziej w gazie wkurzające jest to, że zaczyna działać dziwnie, nie wiadomo co się dzieje a żaden serwis nie jest w stanie powiedzieć co, to jest najgorsza masakra. No ale co zrobić, wszystko kwestia pieniędzy a nie widzimisię lubię gaz czy nie.
Ale pamietajmy chłopaki o tym, o czym napisałem na samym końcu tego wpisu:
“Sprzedawcy pojeździli swoimi Focusami na gazie, najprawdopodobniej coś się zaczęło dziać z głowicą więc postanowili pozbyć się kłopotu i puścić swe auta szczęśliwym nabywcom. Pamietaj, że kupując takie auto bierzesz na siebie dodatkowe ryzyko związane z zagazowanym Zetec`em…”
W porządku – jeśli ktoś chce jeździć zagazowanym Zeteciem, ma śwadomosc potencjalnego ryzyka i w razie usterki będzie naprawiał silnik to w porządku. Godzej tylko będzie w sytuacji, gdy ktoś po stwierdzeniu usterki przez serwis będzie natychmiast sprzedawal auto “szczęśliwemu” nabywcy…
3majcie się chlopaki
Witam! Mam foczke 2.0 16v 131PS zagazowałem i śmiga. Brednie o ceramicznych gniazdach. Żadne auto nie lubi gazu. Nie ma auta bez wad Pozdrawiam a Ford Focus tylko z silnikiem 2.0 16v
a ile ma przejachane juz na LPG??
Musze powiedziec ze niktore watki poruszone porzez autora moze i maja jakies tam podstawy. Jednak swiadomy ryzyka, i wszystkich za i przeciw po przeczytaniu tony podobnych tekstow zalozylem gaz do swojego 1.6 (+lubryf). N=Bylo to 2 lata temu i przez caly okres nie mialem, zadnego, doslownie zadnego problemu z wozem. Obroty stabilne, przyspieszenie w normie spalanie rowniez. reasumujac uwazam ze autor artu stracil mnostwo czasu, rozprawka moze i ladna, ale sadzac po ilosci komentarzy, zycie zweryfikowalo juz ze nie ma racji. Autor chyba nie napisal z autopsji.
a propos lubryfikatora to gdzieś czytałem ze możne on kosztować ok 500 zł + 200 zł na olej do niego na 1000 km czy to prawda??
jeżeli prawda to się nie opłaca go zakładać bo i tak taniej wyniesie zrobić gniazda i zawory …:P
Mgasior10, jakby to tyle kosztowało to nikt by tego nie zakładał :)
Instalacja lubryfikacji jakieś 300 zł
Olej 60 zł za litr
Spalanie 100 ml /100 litrów gazu
Wychodzi, że butelka zużyje Ci się po 10 tyś. km czyli jak będziesz robił przegląd gazowy. Wychodzi dodatkowy koszt do litra gazu jakieś 6 groszy.
Z drugiej strony to chyba nic nie daje a jak samochód gorszy do gazu to i lubryfikacja mu nie pomoże, trzeba ostrożniej jeździć. Lepiej przypilnuj żeby Ci w Fordzie zamocowali parownik równolegle.
Pozdrawiam
@mlody – a ile tysiecy km temu Ty zalozyles ten gaz?
A ze zdaniem “Żadne auto nie lubi gazu” absolutnie sie nie zgodzę!!! Slyszales kiedyś o wolnossących, ośmiozaworowych silnikach OHC na jednopunkcie koncernów takich jak VW czy Opel? Slyszałeś o silnikach, które maja opinię “wręcz stworzonych do pracy na gazie” ?
@basques – fakt, nie pisalem z autopsji, bo nie miałem nigdy Focusa, ale tak sie sklada, ze dawno temu, gdy byłem na praktykach w technikum, to byłem w ASO Forda i trochę od nich wiem.
Pisałem juz o tym sporo razy wewczesniejszych komentarzach i nie chce znowu wklejać tego samego tekstu
A skoro Twoja Foka chodzi dobrze, to tylko pozostaje mi zyczyć Ci kolejnych bezawryjnych kilometrów. Ile juz przejechales na gazie?
@mgasior10 i witkom – zgadza się. MOntaz lubryfikacji to dodatkowe kilka stówek + dochodzi do tego koszt regularnego uzupełniania oleju (lubryfikantu)
pzdr
Witam. Chciałbym sie podzielić doświadczeniami z użytkowania focusa 1,4 (75KM)rocznik 2000. Instalację gazową BRC Fly Sequent (wtryskiwacze Keihin) założyłem po przebiegu 53 tys. km. Obawiałem sie trochę spadku mocy, (demonem mocy ten silnik przecież nie jest), ale nie widzę w zasadzie do dziś różnicy pomiędzy jazdą na gazie i benzynie. Kosztowała mnie ona w roku 2004 4500 zł!. Niemało, ale jak dotychczas odpłaciła mi się ona bezawaryjnością. Aktualnie na gazie przejechałem ok. 116 tys. km. zaznaczam, że bezawaryjnie. Auto w miarę regularnie było serwisowane i przeglądane. Jeżeli chodzi o sprawy “gazowe”,to były wymieniane filtry i sprawdzane parametry pracy na komputerze, bez konieczności regulacji. W tym roku przed wyjazdem wakacyjnym wymieniłem membranę parownika (profilaktycznie, ale rzeczywiście była już dosyć sparciała), przewody wysokiego napięcia (po raz pierwszy od nowości) oraz świece. Samochód posiadam “od nowego” i przyjąłem taką zasadę, że stosuję oryginalne części ( min. świece, przewody wys. napięcia, rozrząd,tam gdzie moim zdaniem ma to znaczenie czy dla trwałości czy niezawodności. Auto jak dotychczas jest bezawaryjne, zarówno podczas pracy na gazie jak i na benzynie.Przełączanie na gaz następuje wówczas gdy silnik osiągnie swoją temperaturkę, praktycznie niezauważalnie, chociaż, od pewnego czasu krótko po przełączeniu na gaz i przy pracy na wolnych obrotach (np. na światłach ) zauważyłem lekkie falowanie obrotów. Może to kwestia regulacji? Spalanie po trasie ok. 7,3 l/100 km gazu.
Reasumując mam jak na razie pozytywne odczucia jażeli chodzi o zastosowanie gazu w silniku 1,4 Zetec ( mocy mu nie przybyło ale i nie ubyło). Silnika nie rozbierałem więc nie wiem w jakim stanie są gniazda zaworów, bo to często wymieniany słaby punkt tych silników po “zagazowaniu”. Mogę go tylko oceniać po zużyciu oleju (a to jest minimalne)oraz po ogólnej kulturze pracy, której też nic nie brakuje. Ogólnie gdybym miał zakładać gaz, to zrobiłbym to ponownie. Pozdrawiam
Dzięki za informację, ale powiem Ci, ze dla świętego spokoju (skoro juz przejechałeś tyyyyle kilometrów) mozesz podjechac do serwizu i umówić się na sprawdzenie luzów zaworowych
pzdr
Panowie dyskusja ciekawa, jedno ale
ceramika stosowana w konstrukcji silników spalinowych ma na celu wydłużenie interwałów naprawczych(bądz jak kto woli trwałości elementów gdzie ją zastosowano)pozatym ten materiał jest znacznie bardziej odporny niż jakikolwiek stop metali.
różnice między mondeo i fokusem wcale nie są oczewiste, zetec w mondim od 98r czarny top, też ma regulację zaworów silnik taki jak w fokusie, u mnie prosta instalka 2 generacji i śmiga oszczędności z jazdy na gazie lokuję w dzieciaki i wakacje.Jak kogo stać to niech jeździ na benzynie.
Po trzecie między bajki włóżcie tematy że gaz uszkodzi silnik i takie tam ważne kto montuje i czy ma znajomość tematu. Lubryfikacja- nowy sposób na wyjęcie kasy -o ja pamiętam owianą legendą Turbinkę Kowalskiego, hehehe a mój kolega do każdego auta wkłada CUDOWNE MAGNETYZERY i też w polemikę się nie wdaję o ich skuteczności(bo i po co)
Luz zaworów został sprawdzony i wyregulowany podczas wymiany rozrządu przy przebiegu 145 tys. kilometrów i jeździmny dalej. Pozdrawiam
@norbi – masz po częśći rację, ale chodzi o to, ze przecież gniazda zaworowe i zawory sa cały czas na przemian mocno chłodzone (podczas cyklu ssania) i mocno ogrzewane (podczas cyklu spalania).
I te ciągłe roznice – pamiętając, ze podczas spalania gazu powstaje wyzsza temperatura niz podczas spalania benzyny) nie jest tym, co gniazda lubią najbardziej.
@makur – no to powodzenia i oby nic sie złego nie działo.
3majcie się
Kolego @tylik nie chciał bym mędrkować ale zmiany temperatur o których wspominałeś mają swoją nazwę mianowicie są to przemiany egzotermiczne i izotermiczne zachodzące podczas procesów spalania i napełniania cylindra mieszanką stechiometryczną (te informacje można poznać na poziomie fizyki, bądź jako tematykę rozwiniętą na zajęciach z termodynamiki na studiach inżynierskich) ale nie o to idzie
Jestem trochę po 30 i mam jako takie rozeznanie w mechanice (rozebrałem w swoim życiu kilka silniczków hehehe…) a motoryzacja jest moją pasją i gwarantuję wszystkim że zasilanie gazem nie sieje aż takiego spustoszenia w silniku jak niektórzy ,,specjaliści” twierdzą. Najważniejsze kierowcy to pamięć o właściwym serwisie nie tylko na benzynie ale również na gazie często użytkownicy alternatywnego zasilania LPG (lub jak kto woli gazem bagiennym) zapomina że już dawno powinien pojechać na wymianę filtra że o regulacji nie wspomnę. Poza tym jedni narzekają obroty falują, gaśnie ,strzela. często jeżdżąc na LPG zapominając że części się zużywają silniczki krokowe, sondy, czujniki położenia,przewody i świece które tak naprawdę nie są bez znaczenia dla pracy silnika bez znaczenia czy to LPG czy PB. Pamiętam jak siadły mi przewody wysokiego napięcia Wymieniłem Swiece Motorkraft platyna i dedykowane przewody do LPG firmy Jaś…. takie niebieskie (wiecie)i co Z PODWÓRKA RUSZYĆ NIE MOGŁEM szybka zamiana i na starych pojechał. Kierowcy kierujcie się rozsądkiem policzcie czy aby napewno inwestycja w LPG WAM się zwróci i oczywiście nie oszczędzajcie na siłę przy montażu. Pozdrawiam zwolenników i przeciwników.
witam
do kolegi “tylik”
bardzo prosze o info czy do focusa 1,6 rok prod 2008 mozna zalozyc instalacje lpg, czy to jest ten sam zetec z blackiem czy moze juz jakas lepsza konstrukcja mniej wrazliwa na lpg, dzieki z gory
dodam jeszcze ze to jest silnik 1.6 100km duratec, przebieg 30tyskm, doradzcie czy zakladac gaz, mam na mysli brc mozliwe ze z lubryfikatorem, czy sa jakies powaznie minusy i sprzeciwy?? wypowiedzcie sie, dziekuje pozdrawiam
@norbi – no to mogę Ci podac od razu rękę, bo tak się składa, że motoryzacja też jest moją ogromną pasją!
Odnośnie Zeteców, to tak się skłąda 9i pisałem juz o tym wiele razy wczesniej w komentarzach do tego wpisu), ze bedąc w technikum byłem na praktykach w ASO Forda w Toruniu. Co prawda byłem na dziale elektrycznym, ale jak juz pisałem – widziałem na własne oczy 2 przypadki, gdy mechanicy grzebali właśnie przy głowicy Focusa z Zetec`iem, marudzili o przysiadaniu zaworów i właścicielom mówili o czekającej ich wkrótce naprawie oraz delikatnie zalecali szybką zmianę auta…
Jestem zwolennikiem LPG (o czym pisałem m.in. we wpisie ttp://tylik.motogrono.pl/benzyniak-z-lpg/ i KAŻDEMU polecam założenie zwykłej, podciśnieniowej instalacji za ok. 1500 zł np. do Astry G z 8 zaworowym 1.6, zarówno w wersji 75 jak i 84KM. Przecież m.in ten silnik ma opinię wręcz stworzonego do pracy na gazie! Pisałem o tym w http://tylik.motogrono.pl/rodzyn-25-opel-astra/
@R8 – Odpowiem Ci to samo, co napisałem pewnemu Robertowi, który 23 czerwieca 2009 pytał w komentarzu o gaz do rocznego Mondeo:
Skoro masz roczne auto to zamiast pytać się mnie o LPG, pojedź lepiej do ASO i zapytaj w jakim stopniu zostanie ograniczona gwarancja na auto
Bo wiesz, co z tego, że zaczniesz oszczędzać na LPG jak stracisz obowiązującą przecież nadal gwarancję na silnik a kto wie – może i także na układ przeniesienia napędu (bo były juz takie przypadki, że ASO nie chciało naprawić na gwarancji np. skrzyni biegów, bo winę za usterkę zrzucało na źle zamontowaną instalację LPG !!! Paranoja, ale był taki przypadek !!! )
pzdr
Generalnie ASO się krzywi jeśli chodzi o serwisowanie zagazowanego samochodu. W wielu wypadkach trzeba się liczyć z tym, że ASO powie tak jak i mi w poprzednim samochodzie, że owszem przyjmą samochód do serwisu jak najpierw wymontuję instalację gazową. To jest dopiero paranoja, no ale mechanik samochodowy na razie w Polsce ma za dużo pracy więc sytuacja za szybko się nie zmieni.
zgadzam sie utrata gwarancji to podstwawa ale jest ryzyko jest zabawa a w tym przypadku oszczednosci – nie zakladam awari innych niz ew glowica o ktora chce sie dowiedziec czyli jak sprawa wyglada w duratecu. na aukcjach mozna spotkac podobno focusy z fabryczna instalka jak np ten: http://moto.allegro.pl/item797208937_ford_focus_2009r_2_0l_16v_147km_fabryczny_gaz.html
czyzby duratec byl odporny??
a czemu nie licze na awarie, dlatemu ze jezdzilem megane 1.4 16v 2001-2008 miala sie psuc po wyjsciu z salonu i jeszcze ten gaz. a ja zrobilem 110tys i nic tylko eksploatacja( nie liczac cewek po 90zl kzazda ) czyli perfekt
chciałem napisać parę zdań z moich doświadczeń z LPG
mam rover 416sli 94′(silnik hondy) obecnie auto ma przejechane ponad 140 000km (przebieg raczej oryginalny bo osobiscie był sprowadzany z Belgi)
po sprowadzeniu miał przejechane ok 90 000 km z tego tam ok 30 000-40 000 na LPG czyli w sumie na LPG ok 80 000 km. po sprowadzeniu był sprawdzany luz zaworowy no i zawory były “podparte”(luz chyba wynosi ok 0,20- 0,25) później były regulowane ale już chyba mniej było ich trzeba regulować czyli wg moich wyliczeń mogło ich podpalić o ok 0,5mm no i teraz powiedzcie mi czy to duzo czy mało bo się srednio na tym znam i ile max moga byc wypaleone??
tak czy siak nienazekam na LPG w zime nawet w duze mrozy bez problemu na LPG chodzi :D(instalacjia podcisnieniowa IMPCO)
@mgasior10 to nie do tego wątku, tu tylko “gaz i ford” a nie “gaz lub ford” inaczej zakopiemy się i nikomu nie będzie się chciało tego czytać :)
ale tu było o wypalanych zaworach no i napisałem o moich doświadczeniach z tym zjawiskiem :P
ps no troszke Masz racjie @witkom ;-))
@witkom – no tak, ASO nie chce serwisiwac aut z gazem i wiadomo, ze jesli ktoś zalozy gaz w aucie na gwarancji to juz te gwarancje straci…
@R8 – ooooo! Zdziwiłem się gdy zobaczyłem tego Focusa. Ale pomijająć to, ze on jest mega tani (40 tys.zł za rocznik 2009 z silnikiem 2.0 ?!?!?!?!?!) to dziwne jest to, że on rzekomo pochodzi z Niemiec. Przecież w DE gaz nie jest popularny, predzej bym uwierzył, ze on pochodzi z np. Holandii
Czy durateci są “gazoodporne” – ja nie jestem do tego przekonany…
A te cewki do Meganki to domyslam sie, ze chodzi Ci o slynny badziew firmy Sagem :/
@mgasior10 – czekaj, czekaj! Najpierw to Ty sie upewnij jaki Ty masz u siebie silnik. W latach `92-`95 w Roverach 416 montowano 2 typy silników 1.6:
- o mocy 122KM (D16A8 – DOHC 16V), w ktorym luz na zaworach ssących (wszystko oczywiscie dla zimnego silnika) powinien się zawierac pomiedzy 0.12 – 0.17mm a na zaw. wydechowych 0.14 – 0.19mm
- o mocy 111KM (D16A6 oraz D16Z2 – oba OHC /z jednym wałkiem/ ale tak jak D16A8 16V) w ktorych luz na zaworach ssących powinien się zawierac pomiedzy 0.18 – 0.22mm a na zaw. wydechowych 0.23 – 0.27mm
Sprawdź najpierw jaki masz silnik i najlepiej to napisz mi to na mojego roboczego maila, którego znajdziesz w dziale kontakt, bo nie chce zasmiecac watku o Focusie
@witkom – no wlasnie :D
Mam foczke 1.6 z 2003r i 81tys przejechane
Kupiłem ją 3 miesiace temu i na pierwszym prrzegladzie powiedziano mi ze nie widza sladów zuzycia w tym samochodzie takze sie bardzo cieszę bo dobrze trafiłem
Ale mam problem czy zakładac gaz bo sie boje ze cos pozniej bedzie nie tak a mam nia zamiar jeżdzic nawet 10 lat tak jak poprrzednim samochodem
Proszę o radę
i na pisze jeszcze cos .Wszedłem na duzy portal z ofertami sprzedazy samochodów i w wyszukiwarce wpisałem focusa z gazem i bez bez wzgledu na pojemnosc silnika i rocznik
I co sie okazało?
99 foczek z gazem
1785 bez gazu
Wiec nic dodac nic ując
AUTOR MA RACJĘ !!!!!!
Cześć,
Wiesz, pierwsze pytanie brzmi: ile Ty w ogóle masz zamiar robic rocznie kilometrów po ew. zagozowaniu foczki? Bo jeśli coś rzędu 8 – 10 tys. km to nawet pomijając kwestie technicze – gaz nie bedzie dobrym pomyslem, bo przebiegi będą po prostu zbyt małe.
A jesli miałyby być wieksze – cóż, ja już swoje zdanie powiedziałem, zarówno w głównym wpisie jak i w późniejszych komentarzach i nie będe go zmieniał.
Jeśli chcesz, to zakładaj LPG, ale ja Cię do tego zachęcać nie będę. Co innego, gdybys miał np. Astrę G z ośmiozaworowym 1.6 – wtedy zachęcałbym Cię pełną gębą, bo ten silnik ma opinię wręcz stworzonego do pracy na gazie. A o Zectecu powiedziec tego nie można…
pzdr
ale @ ropuch2 zapisał ze będzie ja jeździł nawet 10 lat no nawet jeżeliby przez ten okres przejechał 100-150 tys. km. to i tak mu się zwróci nawet jeżeliby wystąpił awaria spowodowana jazda na LPG choć nie musi wystąpić ;-)
ps jak sie dba to sie ma …;-)))
Będę pokonywał 12 do 15 tys rocznie ale boje sie ze po 3 czy 4 latach silnik bedzie nadawał sie na złom wiec i tak zaoszczedzę na kolejny motor.Ale czy to ma sens?
wyjde chyba na zero
jeśli będziesz dbał o instalacje (filtry regulacje itp) i o silnik (nie katował go wysokimi obrotami) to bez problemu powinieneś te 150 tys km na LPG przejechać ;-) a wyżej są opinie tych co dużo zrobili km na lpg foczką :P
a jeżeli będziesz go katował no to krócej pojeździsz :P
Ale wg autora wystarczy 50 tys i silnik do wymiany
oj ale chyba nie było napisane do wymiany ale ze już coś złego zaczynało się dziać z silnikiem (na pewno winna była zła eksploatacja LPG np katowania silnika ;/)
a silniki HONDY (16v) są podobno wrażliwe na LPG ja na LPG (instalacja podciśnieniowa) przejechałam ok 80-90 tys. (rzadko silnikiem było kręcone pow 3500 obr/min) km bez problemu tylko ok max0,5 mm zawory były wypalone i na pewno jeszcze 100 tys km się przejedzie :P
Czy sprawdzając ciśnienie sprężania można powiedzieć coś o luzach zaworowych czy raczej nic nam to nie da? Ostatnio sprawdzałem i mam w kolejności: 12, 10, 10, 12.
Hej.Mam pytanie do autora o wartości luzów zaworowych dla Foczki 1.4 2000 rok (najlepiej na priv).Właśnie zastanawiam się nad montażem lpg do Focusa.Robiłby to kuzyn, tak że koszt ograniczyłby się do ceny instalacji- montaż gratis.Z gazem mam jak najepsze doświadczenia.Najpierw Ford Sierra – montaż gazu przy 250 tys , przejechane na lpg ok 120 tys km.(auto było z 1983r i powinno jeżdzić jeszcze na etylinie 98 oktanów-nieutwardzone gniazda zaworowe- a na gazie bez problemów, tylko regulacja zaworów zamiast co 25 tys robiona co 15 tys km).Sprzedana przy przebiegu ok 370 tys km ze względu na ogólne wyeksploatowanie a nie awarię silnika.Obecnie Berlingo 1.4, sekwencja KME (jedna z pierwszych polskich sekwencji montowana przez tego samego kuzyna).Zagazowane 4 lata temu przy przebiegu 130 tys km.Obecnie 245 tys, więc przebieg 115 tys na gazie i 2 razy regulowane zawory (też mechaniczna regulacja) bez problemów.Wacham się ciągle, ale chyba jednak założę.Postęp w instalacjach jest wbrew pozorom dość duży (porównując obecnie dostępną KME a tą którą mam w berlingo), głównie w oprogramowaniu ,można regulować więcej parametrów,więc i lepiej dobrać skład mieszanki a co za tym idzie mniejsze ryzyko wypalenia gniazd.
@mg – jesli tak na to patrzec to powiedzmy, ze w porządku, ale pamietajmy, ze głownym przeslaniem tego wpisu były Focusy z juz zalozonym gazem. A co w sytuacji, gdy ktos przejechal na gazie wlasnie z 50, 70 czy wiecej tys km i głowica wlasnie juz nadaje sie do remontu? Podczas zakupu wszystko moze sie wydawac dobrze, bo ludzie nie bedą nawet podejrzewac uszkodzenia głowicy, ale po zakupie zaraz przyjdzie kolejne zmartwienie :/
@ropuch2 – czy to ma sens, to juz musisz sobie sam odpowiedzieć. Gdybys miał np. wspominaną tu juz wiele razy Astrę G 1.6 8V, to ja pełną gębą polecałbym Ci montowanie podciśnieniówki za 1500 czy 1600 zł. Ale nie polece Ci montowania o wiele przecież droższej sekwencji do Focusa…
@mg – no tak, ale sa tu w komentarzach takze opinie osób, ktore na gaz w zetecach narzekały!
@ropuch2 – nie pisałem, ze do wymiany, tylko, ze mogą wtedy pojawic sie nowe problemy (z głowicą) i dlatego zakup uzywanego Focusa z gazem to moim zdaniem duże ryzyko
@mg – no wlasnie, nie było nic o wymianie. Dzieki za wsparcie, hehe :)
@witkom – ciśnienie w srodkowych cylindrach masz poniżej normy a w zewnętrzych ledwo, ledwo! Katalogowo, dla silników 1.4 i 1.6 ciśnienie sprezania powinno być w granicach 12 – 15 bar, a dla 1.8 i 2.0: 11 – 15 bar ! Tak wiec Twoje 12,10,10,12 to bardzo mizerny wynik
Przecież normą jest, ze roznica cisnienia sprezania z benzyniakach powinna wynosić maksymalnie 1.0 bar, a skoro Ty az na dwóch garach masz o 2 bar mniej, to jest to znak, ze silnik jest w generalnie takiej sobie kondycji (zeby Cię juz nie dołować)
Na odległość nie ma sie ocenic, co jest dokladnie uszkodzone, ale konkretnymi kandydatami są: uszczelka pod głowicą (opcja najmniej bolesna finansowo), pierścienie tłokowe + gładzie cylindrów lub właśnie… uszkodzone ZAWORY
@Jaro – luz zaworów ssących w silniku 1.4 (regulowany oczywiście na zimno) to 0.20mm dla zaworów ssących i 0.30mm dla wydechowych.
Jesli chcesz to montuj gaz do tego silnika, ale Ci tego polecac na pewno nie bedę
pzdr
Witam!
Znacie dobrego mechanika tóry może ustawić ewentualne luzy w zaworach?? Warszawa i okolice.
Z góry dziękuję za odp
Spróbuj w Kuta Motors. Zakładałem tam gaz, kiedyś robili tylko fordy a teraz wszystko co im się nawinie. Nie wiem jak z zaworami, mi powiedzieli chyba 300 zł. Zadzwoń i się zapytaj.
Witam. Widzę że pojawiło się tu dużo mądrych głów od Fordów i LPG, więc mimo że mam Mondeo to może mi ktoś pomoże… Moje auto to Mondeo Mk1 (zielone Z6!) :)) rocznik 96 silnik 1.6 65kW. W styczniu 2008 założyłem gaz sekwencyjny Landi renzo, przez rok (ok 12 tys km) nic się nie działo, wszystko pieknie.. lecz pojechałem do gazownika na wymianę małego filtra i regulację, zrobili to, ale drugiego dnia jak mi się Mondzioł przełączył na gaz to niestety zdechł. Wraz z rozgrzewaniem się silnika było coraz lepiej, przy rozgrzanym silniku idealnie. Po paru dniach problem ustąpił i już zawsze czy to zimny czy ciepły było idealnie. Niestety minął kolejny rok i tak samo 12tys km i kolejna regulacja po prawie 2 latach na koniec gwarancji. Wymieniono mi oba filtry i zrobiono regulacje. Niestety drugiego dnia kaplica.. auto przełącza się na gaz i od razu gaśnie, minęło pare dni ale problem nie ustąpił, zadzwoniłem do gazownika a ten mi mówi że pewie membrana jest już sztywna albo brudna i dlatego i że takie objawy muszą być, a ja do niego co to ma wspólnego z faktem że przed wjazdem do nich wszystko było idealnie, a teraz jest źle.. niestety odpowiedź była znowu taka sama.. Niedługo udam się do niego (niestety zaoszczędziłem 200pln i gaz założyłem 50km od miejsca zamieszkania… BŁĄD! teraz trace czas (4 godziny) i kase by tam po cokolwiek pojechać. Chciałbym Was prosić byście coś poradzili co to może być by być mądrym w rozmowie z tym człowiekiem! Instalacja ma jeszcze miesiąc gwarancji stąd mój pośpiech. Wybaczcie małą zmiane tematu i podsuńcie pare propozycji
Z takich ciekawostek, Mondzioł w zimie na PB palił po mieście 10,7ltr, po założeniu gazu 11LPG plus ok 3 litrów PB na 100km
Podrawiam
czesc,ale sie zalatwilem,wczoraj wbudowal mi w Focusa 2.0 l lpg gaz firmy Öcotec. Rok 2002 130 km.
Czytajac to tu az mi sie chce plakac i chyba kupie sobie japonczyka nie na gaz.
Mialem Honde civic zrobilem duzo samochod mnie nic nie kosztowal.Kupilem focusa ma teraz 117 tys km przejechane.
Czytajac tu te opinie to nie widze nikogo kto by mial moj samochod,pozatym czytam tylko negatywne posty.
Pytanie czy ten Focus to naprawda kicha?
Bo chcialem na nim przejechac jeszcze jakies 100 tys km?
Pozdro
Czaky
Czaky, nie zadawaj takich pytań :)
“Pytanie czy ten Focus to naprawda kicha?”
Przecież i tak nie uwierzysz jak Ci ktoś odpowie, pozatym jakby to było takie proste to nie byłoby tego wątku ;) Aktualnie mój Ford to już czwarty samochód na gaz. Poprzednie:
Polonez 1,6
Mitsubishi Galant 2,5
Volksvagen Polo 1,4
We wszystkich działy się jakieś “cuda” i żaden serwis nie wiedział jak to poprawić. Dopiero teraz mam samochód który na gazie chodzi bez problemu ale komuś innemu taki sam model może ciągle nawalać. Jeśli ten co masz jeździ Ci dobrze to zastosuj się do tego co ludzie opisali powyżej i myślę, że te 100 tyś to zrobisz bez najmniejszego problemu.
@DN & witkom – ja akurat nikogo w Wawie nie poleę, bo nikogo nie znam, ale skoro Witkom mówi o Kuta Motors, to sprawdż DN tam
@Piwo – rocznik `96 cztli masz jeszcze poczciwego Silver Top, który nie powinien sprawiać jakiś szczegolnych problemów. Tym bardziej, ze masz sekwencję (ze względu na plastikowy kolektor ssący, w tym silniku powinna być wlasnie sekwencja a nie tania podciśnieniówka)
Przyznaję, ze sprawa jest dziwna, ale gdybym miał na coś stawiac, to byłby to po prostu zły sposób regulacji. I po takiej złej regulacji silnik bedzie dobrze chodził na ciepło, ale kolejnego dnia, przy próbie odpalalenia na zimno pojawi sie problem
Membrany w parowniku wytrzymują zdecydowanie więcej niż ok. 25 tys km, tym bardziej, ze Ty masz przeciez sekwencję i elektronika nie pozwoli na przejscie na gaz na zbyt zimnym silniku.
Ja bym sie upierał przy źle zrobionej regulacji, ale hmmm… naprawde ciężko bedzie Ci sie dogadac z tym gazownikiem :/
@czaky – wiesz, ja nigdzie nie pisałem, ze gaz w Zetecu to ogromne zło. Pisałem jedynie o głowicy i o dodatkowym ryzyku wystąpienia awarii.
Czytałem sporo opinii ludzi, ktorzy założyli sobie gaz do Zeteca i jakoś nie narzekają. Głównym celem tego wpisu było uświadomienie ludziom, ze kupując używanego zeteca z gazem mogą mieć dodatkowo problem z głowicą.
@witkom – generlanie Cię popieram, chociaż gwarancji, ze czaky zrobi te 100 tys.km bez problemu to już nie daję :D
Wiec tak czytajac tu i tam,dochodze do wniosku ze nikt nic konkretnego powiedziec moze,ino ze mozna isc do kosciola i sie pomodlic ze LPG FOCUS Automat 2.0i ZETECU nie rozwali,dotego trzeba jezdzic powoli z flashlub (ktory tez nic nie daje albo daje).
Dobra a kto zan TUNEUP dodatki do gazu i bezyny?Pytajac sie mojego debilnego warsztatu powiedzieli mi ze to moze cos zaklejac i dlatego nic takiego nie sprzedaja,sami o skutkach glowicy tez nic nie powiedzieli,tylko ze przerobili 100 aut i nic ale mnie to nieuspokoilo,a flshlub z adetiwami do glowicy tez nie wbudywywuja bo ich fa Öcotec tak nie szkolila i ze ta instalacja tego nie potrzebuje,wiec jak im wygarnelem ze mnie w konia zrobili to sami oniemieli,cos wbudowywac nie wiedziec ze skutki beda takie zajebiste.
No wiec oni przerabiaja nowe samochody typu Hunday,Renault,i cos tam chinskiego,no i wszystkie samochody,a ze robia to w szwajcari a tam samochody jezdza tylko 120 Km/h to widocznie sie nic nie stanie,w zaleznosi od modlitwy.
Nowa glowica srebna kosztuje 1800€ + zalozenie tego,wiec jak policze sobie wydatki 3000€ na zalozenie LPG + te inne zeczy,wiec mysle ze moglem za ta kase jechac na urlop,pozostaje mi tylko radio marija i kosciol ;-)
pozdro
http://www.tunap.com/pl/obszary-dzielalnoci/auto.html
a co wy otym myslicie?
pozdro
Mam foczkę 1.8 16v zetec z 2000roku założyłem instalacje gazową 2 lata temu. Instalacje to stag 300 sekwencja z wtryskiwaczami valtek. Zakładałem instalacje przy przebiegu 140tyś. teraz mam 220tyś. Panowie połowa sukcesu to dobra instalacja a druga to dobry mechanik i serwis instalacji. Nie każdy wie że fordach fokach luz zaworach jest kasowany płytkami i kasuje się go co 100-150tys. Natomiast jak założy się instalacje gazową ten luz trzeba już regulować co 30tyś. Mało kto o tym wie, nawet ten instalator instalacji gazowej nie wiedział mimo że go pytałem 6 razy i prosiłem żeby to sprawdził autodata. Zaniechanie tej operacji powoduje, że płytki pod wpływem wyższej temperatury na gazie wyklepują się co powoduje że nie ma luz między krzywką wałka a zaworem. Czyli zawór jest ciągle otwarty-podparty(nie zamyka się do końca).Powoduje to wypalanie gniazd zaworów i przykra niespodzianka gotowa w postaci wymiany lub naprawy głowicy. Ja kazałem sobie zwiększyć temperaturę przełączanie na gaz z 35-do 60stopni. Raz w miesiącu robię pełny bak na benzynie i co najważniejsze wymieniam filtry gazowe(suchy i mokry) i powietrza co 10tyś i nie mam problemów. A przejechałem 80tysiecy
Do Piwo
Jeżdżę już parę latek na gazie i czytając opis Twojego problemu stawiam na zanieczyszczone zawory w instalacji odcinające gaz -zawór z elektromagnesem przy zbiorniku z gazem (małe prawdopodobieństwo) lub przy parowniku (duże prawdopodobieństwo).W grę wchodzi jeszcze zawór w parowniku współpracujący z membraną lub pozaklejane wtryskiwacze gazu.Membrana po 25 tys w sekwencji (czyli odpalanie na bezynie) nie powinna być zużyta.Radzę po:
1. wymieniać filtry co 10 tys
2. tankować gaz na firmowych stacjach lub sprawdzonych przez znajomych-z jakością gazu jest różnie i nie warto oszczędzać 5 gr na jakieś podejrzanej stacji
3. zmienić gazownika- u mnie podobny problem wystąpił po ok. 80 tys- problem szybko zlokalizowany i usunięty(zawór odcinający przy parowniku) i po 110 tys (zanieczyszczony parownik).
Mam gazownika w rodzinie , tak że informacje z pierwszej ręki nie przyprawiane bajerami mechaników.
@czaky – ja juz pisalem to wczesniej i swoje zdanie podtrzymuje – nie polecam nikomu montowania LPG do Zeteców Black Top, które sa m.in w Focusach i w Mondeo po modernizacji w 1998 roku.
Przyznam, ze nie slyszalem nigdy o tych produktach firmy tunap i nic nie moge Ci o nich powiedzieć.
@Barthez – dobrze mówisz. Ale wracając do głównej kwestii, na samym końcu tego wpisu napisałem:
“Sprzedawcy pojeździli swoimi Focusami na gazie, najprawdopodobniej coś się zaczęło dziać z głowicą więc postanowili pozbyć się kłopotu i puścić swe auta szczęśliwym nabywcom. Pamietaj, że kupując takie auto bierzesz na siebie dodatkowe ryzyko związane z zagazowanym Zetec`em…”
Bo jaką pewność odnośnie wczesniejszego uzytkowania Focusa będzie miał nowy nabywca? No właśnie… żadnej…
@Jaro – a czy ten gazownik z Twojej rodziny mówi coś o gazie w Zetecach Black Top?
On uczył się gazownictwa i parę lat pracował w Niemczech.Tam montuje się gaz głównie do aut z dużą pojemnością, które dużo palą.Do silników 1.4-1.8 bardzo rzadko się zakłada (względy ekonomiczne-koszty instalacji dużo wyższe niż u nas, a i benzyna w stosunku do zarobków dużo tańsza).W Polsce ma zakład ok. 1,5 roku i jak do tej pory nie montował jeszcze gazu w focusie ani mondziaku.Z tym ,że według niego przy prawidłowej regulacji i serwisowaniu oraz kontroli zaworów nic złego nie powinno się dziać.Zagazowywał już rożne “egzotyczne” samochody ( BMW X6, X5, dużo amerykanów, hondy accord też nie lubiące gazu, auta z turbo, a nawet swojego malucha) i jak do tej pory nikt z klientów nie narzekał.
no to chcialbym wiedziec czy firma Öcotec ktöra w budywywuje najnowsze LPG system regulajacy sie elekroniczny z komputerem pokladowym focusa,ktöry nie pozwala przegrzania motoru bo sie samoczynie reguluje i tez wtryski,czy tez trzeba wbudowac flashlub indikator ochrony wentili,czy tez nie.Tunamp ma inny sposub a kazdy zapytany gazownik sam nie wie o co chodzi.Jezeli Öcotek powiedziala mojemu zgnilemu mechanikowi ze focus lubrykatoröw nie potrzebuje a mi powiedzieli ze bylo by sensowne to co ja mam (do h… pana)myslec?
Na niemieckich stronach karzdy paszkwil to ma wbudowywane.
U was tu tez konkretnie sie niemozna dowiedziec, bo kazdy jest mondzejszy,a fachowcöw nie widze i nie slysze tylko ludzi ktörzy narzekaja i cos tam.
Wiec dziekuje wam wszystkim za wasze super kometarze.
@Jaro – aha, dzieki za informacje odnosnie gazownika z rodziny :) no nic, szkoda, ze nie montował on jeszcze gazu do zadnego Zeteca…
@czaky – przyznaje, ze o produktach firmy Öcotec nie mam pojęcia i tu Ci nic nie powiem.
I proszę uprzejmie za wszystkie tutejsze super komentarze, hahahahahahaha
A czy każdy jest tu “mondzejszy”? Hmmm… kto to wie :/
pzdr
Dzisiaj z Nim rozmawiałem, i montował gaz w Mondeo z 98 r., ale nie wie czy był to black czy silwer (na pewno w nowej “budzie”).
A czy ktoś może przetłumaczyć o co chodzi “czaky” ,bo kilka razy czytałem jego post i dalej nie wiem.
Ech, Mondeo z 1998 roku miało i Silver Topy (które nie sprawiają problemów z gazem), ale od maja tego roku zaczęto w nim montować Black Topy z mechaniczną regulacją luzu zaworowego (takie same jak w Focusach).
A o co chodzi czakiemu to ja tez tak do końca nie wiem. Ale chyba o to, ze każdy jest tu “mondzejszy”, hihihi (ale rozumiem, ze ta pisownia spowodowana jest dyslekcją). Pozostaje jednak kwestia słabej jakościowo składni w zdaniach i przez to wlasnie ciężko jest zrozumieć o co chodzi jakby :/
Czaky podziękował za komentarze wiec jest spora szansa, ze wiecej juz to zaglądać nie będzie. No cóż…
3maj się Jaro
Miejmy nadzieję.
Pozdro
Ford Focus 2.0i Automat 7/2002 130 KM ZTEC
nowiec wzmocniony silnik twardsze wentile i gniazda,mechaniczne ustawianie wentyli,ktore sie po 160 000 trzeba sprawdzic.Obojetnie od gazu czy bezyny,przyczym sie wymienia pasek.
Problemowe Focusy 1.6 – 1.8 ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha
Czaky prawdopodobnie korzysta z jakiegoś translatora. Składnia trochę podobna (ventilen – po niemiecku zawory). Albo po prostu tak ma… Nie rozumiem o co mu chodzi.
niekorzystam z zadnego translatora,przepraszam ale sie zapominam bo od 23 lat mieszkam w szwajcari.
pozdro
ps: Tak zawory nie wentyle,nie uczylem sie techniki po polsku ino po niemiecku
@czaky
Tak myślałem. Pewnie żyjesz w kantonie niemieckim. Dość łatwo jest poznać takie “zniemczenie” języka. Moja siostra żyje w Niemczech od 13 lat i już od dawna zalatuje niemiecką składnią.
jeszcze jedno na temat Foki,wiec sa ludzie ktorzy nawet nie zmieniaja na czas oleju albo go wcale nie sprawdzaja,no i masz.
Servis samochodowy jak i gazu jest wazny (a zwalic na instalacie gazowa jest latwo) a jak chce cos zaoszczedzic to jesze sa autobusy.
W czoraj mi wbudowali flashlub czy to cos da niewiem,ale beda kotly smarowane.
pozdro
@czaky
flashlub – lubryfikator
kotly – cylindry
Tak na przyszłość, żebyś wiedział ;). Życzę Ci, aby twój Focus działał w 100% bezproblemowo na tym gazie.
Potrzebuję pomocy…
Jakieś cztery dni temu miałem mały problem z zapaleniem silnika w focusie, jednak za drugim podejściem mi się to udało… Od wczoraj focus stoi w garażu i nie chce już mi sam zapalić(chyba, że po długiej chwili wciskania gazu). Czym może to być spowodowane… “znawca tematu” potocznie zwany mechanikiem stwierdził, że to szklanki i trzeba je wymienić… Jest to silnik zetec 1,8 16v 1998 rok. Samochód jest z instalacją gazową, która jednak jest sprawdzana regularnie co ok 12-15 tys. km. Mam przebieg 241 tys km, instalacja zakładana była przy 173 tys dwa lata temu… Regulacja zaworów o której już tu pisano byłą prawdopodobnie przeprowadzona podczas zmiany rozrzadu przy 203 tys km… proszę o szybką pomoc pod tym postem lub na maila zakus_to_@op.pl gdyż FACHOWIEC chce uszczuplić mój portfel o ok 1000-1200 złotych…
Zakus, a coś więcej? Co było sprawdzone do tej pory, świece, przewody, cewka, sprężanie na tłokach? Wiesz przynajmniej czy to elektryka czy mechanika? Czasem wtryskiwacze benzynowe przypalają się od ciągłego jeżdżenia na gazie i później nie chcą się otwierać (nie wiem jednak czy to może dotyczyć tego modelu). Czy przy odpalaniu bezpośrednio na gazie też jest taki efekt? Jak masz sekwencję to jest do każdego gazu kombinacja żeby odpalił bezpośrednio.
Witkom nigdy na gazie go nie odpalałem, gdyż w zakładzie gdzie zakładali mi gaz powiedzieli, żebym nie odpalał na gazie bo wówczas może coś się stać… A na warsztacie gdzie teraz stoi mój ford zdecydowanie wykluczyli usterki elektryczne… Świece i przewody podobno są ok resztę diagnozy będę wiedział dopiero dzisiaj ok 17 gdyż dziś właśnie moim autem będą się zajmować… Mogę dodać jeszcze, że po długim czasu kręcenia, jak już zapali przy pomocy pedałów sprzęgłą i gazu strasznie śmierdzi… Mechanik powiedział mi, że to benzyna wypala się w katalizatorze… Nic więcej nie wiem… Z mechaniki samochodowej jestem laikiem… Wiec nic wiecej ” nie dziwnego” zauważyłem…
Ostatnie zdanie miało brzmieć: Nic więcej “dziwnego” nie zuważyłem…
@zakus – no już dalej w takim razie to “spec” musi zdjagnozować. Trzeba sprawdzać po kolei. Na gazie możesz odpalać jak musisz coś sprawdzić, ciągłe odpalanie faktycznie nie jest korzystne a to, że po długim kręceniu później śmierdzi to normalne – zgromadziło się sporo nie spalonego paliwa w wylocie.
W każdym razie daj znać jak już będziesz wiedział co się stało, oby nie to co @tylik opisał na początku.
@Jaro – hehe
@czaky – w porządku, Ty masz swoje zdanie na temat problemowych FOcusów 1.6 i 1.8 a ja mam swoje. W porządku.
Skoro od tylu lat mieszkasz w Szwajcarii to faktycznie mogłes juz troche zapomnieć polskiego. Swoją drogą – te “Ventyle” zamiast zaworów to tak troche zabawnie brzmi, hihi :D
@Łosiu – zgadzam sie odnosnie tej niemieckiej składni
flashlub – lubryfikator
kotly – cylindry
jak najbardziej się zgadza
@czaky – jasne, ze jesli ktos nie robi zadnego serwisu, to predzej czy później auto odmówi posluszeństwa, ale odnośnie gazu to jest coś jeszcze: ja juz tu wiele razy pisalem, ze taka np. Astra G (od roku 1998) z silnikiem 1.6 8V ma opinię “wrecz stworzonego do pracy na gazie” i można do tego silnika założyć nawet tanią instalację podciśnieniową za ok. 1500 zł i nie bedzie tam najmniejszego problemu!
Jestem zwolennikiem gazu, o czym juz wiele razy pisałem, ale zawsze podkreślam, ze kwestia jeszcze leży w silniku i jego “chęci” do pracy z gazem. I moim zdaniem chęci Zeteców Black Top do pracy z gazem są skromniutkie…
Nie mniej jednak – życze Ci powidzenia i mam nadzieje, ze nie bedziesz mial problemów z gazem.
@zakus – mówisz, że “Regulacja zaworów o której już tu pisano byłą prawdopodobnie przeprowadzona podczas zmiany rozrzadu”
Hmmm… PRAWDOPODOBNIE, czyli nie ma na to zadnej gwarancji, bo nie wiadomo czy po prostu mechanikowi, ktory zmieniał pasek chciało się grzebac jeszcze dodatkowo z regulacją zaworów…
Tak więc jeśli luzy zaworowe nie były przez ten cały czas regulowane, to może to być niestety czarny scenariusz, o którym mówiłem we wpisie.
Mówisz, ze po długim czasie kręcenia, gdy w końcu silnik odpali to czuc zapach benzyny? Swiadczy to, ze podczas kręcenia rozrusznikiem wtryskiwacze benzynowe cały czas podają benzynę do cylindrów czyli pracują one prawidłowo.
Powiedz Mechanikowi, żeby sprawdził czujnik temperatury silnika i czujnik położenia wały korbowego, bo usterki tych czujników często powodują takie właśnie problemy z uruchomieniem silnika!
Wiem, że napisales, ze niby oni wykluczyli usteki elektryczne/elektroniczne, ale niech sprawdzą te czujniki, bo może się okazać, że winien jest właśnie np. uszkodzony czujnik temperatury!
@witkom – dobrze mówisz, teraz to po prostu spec musi na żywo zdiagnozować…
Daj zakus znać co i jak. No i powiedz mechaniorowi o tych “moich” 2 czujnikach.
pzdr
Jakoś nikt z użytkowników, którzy założyli gaz się nie odzywa.Czyżby już problemy? Po długim namyśle zdecydowałem się na montaż(styczeń). Przeanalizowałem koszty i nawet jeśli padnie mi głowica po 60 tys. to i tak będzie mi się to opłacało (remont i następne 60 tys śmigam-choć liczę,że nie będzie tak źle i wytrzyma dłużej).Nie będę pisał ile kosztuje mnie montaż coby nie drażnić innych-płacę tylko za części.Dobry symulator jest na gazeo.pl, można uwzględnić dodatkowe koszty związane z eksploatacją (odpalanie na paliwie, większe koszty przeglądów itd)
Mnie na razie gaz kosztował dodatkowe 700 zł (jakiś miesiąc temu) ale nie opisywałem tego tutaj bo nie związane z tematem a problem był z zainstalowaniem wtryskiwaczy gazowych nad przewodami wysokiego napięcia na metalowej stopce. Złamało się to wszystko i spadło na przewody, iskrzyło tak długo aż padły razem z cewką wysokiego. Wymieniłem od razu świece bo chyba nikt tam od nowości nie zaglądał. Poprawiłem sobie sam tak, że nic już tego nie ruszy i napisałem do serwisu żeby innym takiej kaszany nie odstawili.
@Jaro – ooo, i tu widzę zdrowe podejście, bo nastawiasz się, że jeśli padnie głowica, to Ty ją sobie naprawisz. Niestety, ale w polskiej mentalności (i w sumie nie tylko w polskiej) jest podejście: “Coś się zepsuło? Trzeba to ukryć i natychmiast sprzedać auto”!
I trzeba Ci pogratulować możliwości płacenia tylko za czesci – to zawsze jednak spore oszczedności
@witkom – heh, ciekawe w takim razie ilu innym ludziom odstawili taką kaszanę jak Tobie :/
3majcie się
Witam Panowie…
Sorry, że wcześniej nie pisałem, ale miałem dużo biegania w związku ze zbliżającymi się świętami…
Sytuacja wygląda następująco… Fachowiec nr 1 (który pierwotnie miał zająć się moją foczką) zadzwonił do mnie wczoraj i nagle oświadczył mi, że nie jest w stanie nic zrobić, gdyż ma wiele samochodów, które zostały wstawione na warsztat przed moim… Więc się wkurzyłem(dodatkowo chciał mnie naciąć na 150 zł za to, że nawet nie spróbował znaleść przyczyny!!!).
Naszczęście nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło, gdyż pojawił się mój znajomy(który de facto jest mechanikiem), więc spytałem go o pomoc i zanim zdążyłem przedstawić mu prognozy o jakich mnie tu poinformowaliście stwierdził, że należy wyregulować zawory i to właśnie poczynił!!!
Od wczoraj wieczorem jestem znów zadowolonym użytkownikiem Forda Focusa.
Aha i jeszcze jedno… Powiedział mi również, że teraz muszę przykładać większą uwagę do pracy silnika(tzn w razie jakichś niepokojących zjawisk np: spadek mocy, klekotanie jak w dieslu lub to co miałem do tej pory od razu na warsztat).
Powiedział, że przez opieszałość gościa, który robił mi ten samochód cały czas następnym razem może to się znacznie bardziej boleśnie skończyć dla mojego portfela…
Dzięki Panowie za pomoc w rozwiązaniu mojego problemu… Pozdrawiam i życzę wszystkim zdrowych i wesołych Świąt Bożego Narodzenia oraz wszelkiej pomyślności w nadchodzącym Nowym Roku…
Zakus, dzięki za info. Mało kto się odzywa jak już rozwiąże swój problem :) W sumie przy 240 tyś. to tak czy tak należało już zrobić regulację zaworów, nawet jakby chodził na benzynie. Ciekawe czy wcześniej miał robione, podejrzewam, że nie.
@zakus – dzieki za informacje. No i pamietaj, zeby teraz kontrolowac te luzy zaworowe, bo juz wiesz jak to sie moze zakończyć
@witkom – też cos mi sie wydaje, ze nie miał
Do Witkom.
Cewka mogła Ci paść sama z siebie.To bolączka Foczek-wytrzymuje 120 tys + – 30 tys.I wtedy zaleca się wymianę cewki , świec i przewodów zapłonowych (po założeniu gazu też wypadałoby wymienić świece i przewody.
Do Tylik.
Swoją Foczkę przywiozłem sobie sam z Niemiec od prywatnego właściciela.Mam książę serwisową, oryginalny przebieg , tak że wiem co mam.Dlatego nie zamierzam się na razie rozstawać z moim autkiem. A że trzeba czasem coś naprawić?Samochód to zawsze skarbonka -dlatego chcę założyć gaz żeby trochę zaoszczędzić.
I to jest wlasnie to zdrowe podejście, o ktorym wspominałem wczesniej. Niestety, czesto w Polsce jest tak, ze jak cos sie zacznie z autem dziac, to ludzie myslą tylko o szybkiej sprzedazy a nie o naprawie
Dlatego wlasnie napisałem, ze zakup Focusa z LPG to dodatkowe ryzyko (w odniesieniu do głowicy)
3maj się!
“a to nierówna praca (najczęściej na benzynie) a w 2 czy 3 obroty po odjęciu gazu “wieszały” się na 2000 aby dopiero po dobrych kilku sekundach spaść, na pytanie co się dzieje słyszałem ten typ tak ma. Niby nie było tragedii ale oglądając te auta odnosiłem wrażenie, że jedyną inwestycją poprzednich właścicieli był montaż LPG”
Mam focusa 1.8 zetec w benzynie tzn. nie zagazowany, cały czas jeżdżony na Pb95 i też ma ten objaw co opisany wyżej więc “ten typ naprawdę tak ma”.
drodzy czytelnicy
pozwole sobie skomentować całość którą przeczytałem.
po 1.
jest tylko mały procent zeteców z gniazdem zaworu wydechowego “porcelanowym”
praktycznie ( przynajmniej ja poprawiajac CFM tych głowic na taką nie trafiłem) nie spotykane w silnikach 2 litrowych.
po 2. gniazdo “porcelanowe” jest tylko zaletą w przypadku zasilania gazowego ( w porownaniu do gniazda standardowego). a wynika to tylko i wyłacznie z charakterystyki materiału. ( ceramika ma lepsza wytrzymałosc cieplną od stopu metalu z ktorego sa wykonane przylgnie gniazd.)
Teraz po krotce opisze jakie sa roznice w spalaniu benzyny i gazu w komorze cylindra.
gaz spala sie dluzej ( zakladamy te same obroty silnika ) , temperatura spalania gazu jest wieksza niz benzyny. I teraz montujac instalacje gazową musimy zadbać zeby warunki w komorze spalania byly maxymalnie zblizone do tych na benzynie. Musimy wiec zaingerować w kąt zaplonu ( gaz spala sie wolniej wiec zaplon przyspieszamy ) jest to dosc trudne w zetecach, w EEC-V mozna to zrobić tylko wplywajac na sygnal z wienca zębatego 36-1 z sygnalem zbalansowanym. Po co to robimy ? Aby niespalona mieszanka nie dopalala sie w trakcie otwarcia zaworu wydechowego ponieważ bardzo mocno go nagrzewa. Skoro mamy gniazdo ceramiczne, grzybek zaworu nie jest w stanie odprowadzić wiekszej ilosci energii do glowicy wiec nagrzewa bardziej nóżkę. A co robi nóżka nagrzana ponad normę? zwieksza swoje wymiary, zarowno srednice jak i dlugosć. Co prawda z srednicą nie ma żadnego problemu ale z dlugością juz jest. Zawór przestasje sie domykać, a skoro sie nie domyka to się nagrzewa jeszcze bardziej itd itp.
W zetecach nie ulegaja uszkodzeniu gniazda ceramiczne tylko wlasnie zawory wydechowe.
Każdy silnik można zniszczyć jak sie nie potrafi o niego zadbać. Dlatego też nalezy pamietać o odpowiednim zaingerowaniu w zaplon. Począwszy od jego kąta, poprzez wiedze na temat procesu zapalania mieszanki ( gazowa zapala sie trudniej )po mechaniczne zadbanie o elementy wykonawcze ( swiece , przewody , cewke ) . Błędem jest kupowanie specjalnych swiec do gazu 2,3 czy 4 elektrodowych. Nieprawda jest ze iskra przeskakuje na wszystkie elektrody, to mit !!!
Nie jestesmy w stanie zmienić energi podawanej na swiece zaplonową (poza elementami tuningowymi) wiec musimy zadbać o jej maxymalne wykorzystanie i tu polecam swiece irydowe ktore gwarantuja wieksza temperature iskry.
Co do lubricantów. Prosze sie zastanowić, w czasie spalania w cylindrze jest ogromna temperatura . Gazy spalinowe przy WOT ( maksymalne uchylenie przepustnicy ) osiagaja w silniku N/A nawet 800st.C to co sie dzieje z tym lubricantem w tej temperaturze?? co on smaruje i jak ??
Prosze zwrócić uwagę na fakt ze jedna z odm ze skrzyni korbowej jest bezposrednio podlaczona do kolektora ssacego i “lubricantu” jest az nadto.
Nie jest prawdą ze silniki te zle znoszą instalacje gazową ( radzą sobie doskonale z doladowaniem rzedu 0,6-0,7 bar bez odprężania ). prawdą jest ze instalacja to swoisty Tuning silnika ktorego celem nie jest zwiekszenie mocy a osiagniecie bardziej ekonomicznej jazdy ( tansze paliwo ). A jak każdy Tuning tak i ten musi być wykonany z głową i odpowiednim potfelem. Po załozeniu instalacji , trzeba zadbać jak juz wspomnialem o zaplon, o to aby mieszanka była odpowiednia i aby paliwo było w odpowiedniej formie podane oraz aby silnik zostal odpowiednio “zmodyfikowany”
Kolejnym problemem jest regulacja mieszanki. jak kazdy z was wie , zetec ma MAF-sensor i sonde lambda ( oraz kilka dodatkowych czujnikow) ale zajmiemy sie tymi dwoma.
przy standardowej jezdzie ECU (komputer) na podstawie danych z MAF podaje paliwo a koryguje je po sondzie lambda ( i innych czujnikach), i w takiej jezdzie nie ma problemu ze zle wyregulowana mieszanka . ECU sam sobie z tym radzi wprowadzajac korekty tzw dlugo i krotko terminowe. Ale problem pojawia sie przy WOT ( jak pisalem max wcisniety pedał gazu ), w tym momencie ECU pobiera dane tylko z MAF i na tej podstawie dobiera dane z mapy zapisanej przez producenta w epromie. Przy benzynie nie ma problemu bo AFR (wspolczynnik lambdy) jest wtedy na poziomie 12-13 ( chyba ze jest wadliwy MAF to bedzie inaczej ). Gorzej jest z gazem (zle wyregulowanym gazem),wtedy zle dobrany wspolczynnik w komputerze gazowym (np stag300) poda bardzo mało paliwa w stosunku do wpadającego do silnika powietrza i mieszanka będzie bardzo uboga a sonda lambda jest wyłączona wiec nie zrobi korekty.
stukajacy silnik , przegrzany – nie musze chyba opisywać co sie z nim dzieje ?
Tak więc reasumując
1. regulacja luzów zaworów biorąc pod uwagę zwiększone obciążenie cieplne ( powiększyć luz na zaworze wydechowym )
2. regulacja składu mieszanki na hamowni lub drodze na sondzie szerokopasmowej dla maxymalnie otwartej przepustnicy.
3. dobre świece
4. sprawdzony/wymieniony układ zapłonowy (kable , ewentualnie cewka)
5. ingerencja w kąt zapłonu ( najdroższa impreza z tego wszystkiego )
6.
tak przygotowany silnik odwdzięczy się bezawaryjną pracą i nierzadko brakiem straty mocy i momentu obrotowego.
pozdrawiam aDam
@aDam, dałeś inny nick przy podpisie i inny przy użytkowniku, nie wiem jak się do Ciebie zwracać :) Chyba zastrzeliłeś ludzi opisem bo nikt nie komentuje ;) Owszem kiedyś zastanawiałem się nad wyprzedzeniem zapłonu w poprzednich modelach ale przy czujnikach spalania stukowego, czy czujniku Halla to to wygląda tak jakby samochód miał przewidzieć przyszłość :) Opóźnić można łatwo ale w drugą stronę już gorzej. Ja bym nie był za zbyt dużą ingerencją w silnik, to ma jeździć i to tanio, gaz to nie poddtlenek azotu i raczej nie doradzałbym dawania “kopa” jak się ma instalację :)
Witam ponownie…
Więc odzywam się jeszcze raz, gdyż chcę powiedzieć(napisać), że zabiegi zdały egzamin… zrobiłem od Świąt ok 3000 km no i wszystko jest ok… Poza jedną rzeczą… jak jadę na “trójce” przy ok 1800 do 2000 obrotów czuję takie dziwne szarpanie… Jakieś pomysły co to może być? Zaznaczam, że przedtem nic takiego się nie działo…
Z góry dzięki i pozdrawiam…
P.S. Dzięki Tylik będę pamiętał, no i oczywiście Witkom chyba ma racje i zawory raczej jeszcze nigdy nie były regulowane…
Witam Serdecznie.
Tak czytam wasze komentarze Panowie i widze że właściwie nie ma jednoznacznej odpowiedzi czy można lub nie można instalować gazu w Focusie. hmm czyżby loteria?? całe szczęście ze jeszcze nie kupuje samochodu i poczekam na dalszy rozwój wypadków. nie mniej bardzo miło mi się czyta :)wasze komentarze. pozdrawiam i wszystkiego dobrego w Nowym Roku dla Ciebie Tylik i gości Twojego Bloga!!!!
Witam! Tylik gratuluje rozkeciles dlugasny watek ktory zapewne niejednemu da do myslenia. Ja podziele sie moja swieza historia dosyc pesymistyczna. Focus zetec 2001 1.6 automat,black top,rok temu na (oryginalnym) przebiegu 60tys km zalozylem sekwencyjny LPG z lubryfikacja (4300pln) i zrobilem do dzisiaj 30tys km.Nie wiem czy przez ten czas zajrzalem choc raz pod maske,czego teraz hmm hmm zaluje.
Przegrzewanie silnika,opustoszala buteleczka po lubryfikacji,fakt ze dolalem zimnego plynu do goracej chlodnicy oraz babelki (bardzo male) uchodzace z weza do zbiornika wyrownawczego mialy swiadczyc wg roznych mechanikow,ktorych pytalem ze na 99% poszla uszczelka pod glowica.Nie bylo rady,specem nie jestem,znalazlem tanszy warsztat i porposilem o wymiane uszczelki pod glowica.Koszt robocizny+planowanie+wymiana rozrzadu 1600pln.Przez pare dni po naprawie wszystko bylo ok,ale niestety po przejechaniu kolejnych 1000km mam znow te same objawy-silnik przegrzewa sie w dokladnie ten sam sposob a ja juz nie jestem w Polsce i z reklamacja pojsc nie moge.Tutejsze angielskie warsztaty maja znikome pojecie o LPG i jego wplywie na silniki,ja tez jestem w tej kwestii laikiem i dlatego z nieba prezentem bylaby dla mnie porada-co ja mam powiedziec mojemu taniemu mechanikowi (ktory na dzien dobry bierze £50/h pracy) co dokladnie w tym silniku najprawdpodobniej wymaga naprawy/wymiany itp? Wolalbym zeby chlopak nie tracil moich godzin na zbedne dociekania. Jesli auto jest do odratowania,to wystawie je na sprzedaz (ale po naprawie,nie bede wciskal ludziom kitu) bo jak widze po tym dluuugim watku,samochod ten wymaga ciaglego chuchania i dmuchania a ja do tego nie mam glowy.wielkie dzieki! aha a tak poza tym to focus jako auto bardzo mi sie podoba,smiga jak dzik!
To już było tu pisane. Przegrzewa się tylko na gazie czy na benzynie też? Jeśli tylko na gazie to trzeba parownik zainstalować równolegle (sprowadza się to do zainstalowania kawałka gumowej rury odpowiedniej grubości równolegle z parownikiem). Jeśli grzeje się również na benzynie no to już gorzej bo może się okazać, że silnik dostał już swoje a przegrzane elementy są praktycznie nie do naprawy, czyli wina źle zainstalowanej instalacji gazowej.
Ja mam focusa 1.4 16v przelatal na gazie ok 80 tys instalka z lubryfikatorem. Gdy dbasz o wszystko i odpowiednio serwisujesz to wszystko tak jak u mnie powinno byc w porzadku. W tej chwili focus ma najechane 130 tys od nowosci. Przy 50 tys wymieniony zostal praktycznie caly silnik, gdyz przez zlą jakośc paliwa (PB 95) wystąpiło spalanie stukowe i zawór wpadl mi do cylindra. Głowica zostala splanowana poniewaz uszkodzony tlok przywalił w nią i ją uszkodzil. Narazie 80 tysiecy na gazie bez awaryjnie silnik jest zwawy i mam nadzieje ze dalej tak bedzie.
witam wszystkich ponownie – mój wpis duużo wyżej, dot. foczki 1.6 16v ghia + just heavy BRC. Dodam tylko że teraz jest już ok. 230 kkm (przez jakiś czas nie działał mi licznik aż do wymiany czujnika). Dalej bez lubryfikacji i regulacji luzów zaworowych. Spalanie ok.10 miasto, 8 trasa. Autko ma kopa i nic nie rdzewieje. Nic się też (odpukać) nie psuje. Ogólnie jestem bardzo zadowolony. Zostało przywiezione z Francji – tamte egz. są chyba lepiej wykonane(?). Pozdrawiam
PORCELANA TO JES NA KREDENSIE ZAWORY UTWARDZA SIE PRZEZ AZOTOWANIE PLAZMOWE A W FORDACH SA ZROBIONE Z BYLECZEGO CZY TO BENZYNZ CZY GAZ I TAK SIE ROZLECI
To może być jakaś podpowiedź. Jeżeli faktycznie w Fordach zawory są azotowane plazmowo to taka powierzchnia owszem jest wytrzymała ale tylko do temperatury około 600 stopni. Nie wiem ile nagrzewają się zawory ale na gazie mogą przekroczyć tą wartość (również wtedy gdy są nie regulowane) i wtedy całość pada. Co do porcelanowych gniazd to jeśli już to pewnie chodzi o uzyskanie wysokowęglowej stali o odpowiedniej wytrzymałości i odporności na pękanie. Uzyskuje się to dając niewielką ilość (0,5%) kwarcu do stali wysokowęglowej (coś jak stal damasceńska). Nie wiem czy jest to stosowane.
siema FoFo 2.0 i 2002
prawie 10 000 km na gazie przejechane,samochod jezdzi,inspekcja sam zrobilem wszystko ok 127 000 przejechane,swiece,filtry,olej.
Bylo troche zimno no i po ruszeniu i hamowaniu nagle zgas pare razy ale nie pod rzad, ale juz jechal na gazie,na bezynie bez zmian,wiec 4 do jednego,czyli bak bezyny raz na kwartal.
jak cos bedzie dam znac.Narazie Pozdrawiam
Czaky
A może gniazda zaworów są wykonane z cermetalu? Tylko, że co może powodować niszczenie takiego spieku? W teorii jest odporny mechanicznie oraz chemicznie. Temperatura też mu nie straszna.
Nie Łosiu, nie, myślę, że Ford nie zakładał, że ktoś będzie przerabiał te samochody na odrzutowce :) Ale materiał fajny :) wtedy na pewno by to nie padło.
Wczoraj zagazowałem foczkę.Miałem to zrobić wcześniej, ale przez pogodę sprawa się przeciągneła.Będę raportował jak się sprawuje na gazie.
robilem wczoraj expertyze instalacji gazowej,nowiec narazie to wszystko ok wyglada,ze troche czesie mozna by to ustawic,ale smochod ma juz ponad 100 tys km przejechane.Adwokat:predzej czy pozniej sie zepsuje,no wiec powoli mam to w d…. .
W szwajcari nawet adwokat nie rozumie jak sie do niego mowi po niemiecku,wiec facet od sprawdzania mowil mi zebym szybko ustawil luz bo moze sie cos stac.
Pokazal mi ze 1.8 Fokus na pismie ze jest zabronione wbudywowanie gazu,na mojego 2.0 musi sie jeszcze dowiadowywac u forda jakie ma dane techniczne glowicy;gniazda itd.
no to natyle.
Zglosze sie jak bede wiedzial wiecej.
pozdr
Witam,
Ja również zamierzam gazować 1.6 Zeteca 99r. , zaraz po wyplacie czyli w pierwszym tygodniu nowego miesiaca.
Mam pytanie jestem zainteresowny zakupem Focusa 1.6 z 2008r po faceliftingu.Czy nadaje się ten silnik do jazdy na gazie?
pytałem w jednej stacji to powiedzieli,że ok ale trzba wymienić głowice ok 1000 zł z porcelanowej na inną i mają już doświadczenie w tym i całkiem dobrze się spisują te auta. Czy to prawda?
@Paweł – jak widzisz, w komentarzach wypowiedziało sie tu juz sporo osób, które nie narzekają na gaz w Focusach, ale… tak czy inaczej LPG w Zetecu to zawsze wieksze ryzyko niż w takiej np. Astrze G z ośmiozaworowym 1.6 (bo dla takiej Astry wystarczy tania podciśnieniowa instalacja z odpowiednią emulacją)
Skoro sam usłyszałeś w serwisie, ze trzeba najpierw wymienić głowicę, to już wiesz, to o czym piszę to niest wyssane z palca, to te oryginalne głowice naprawdę nie na dają sie za bardzo do współpracy z gazem.
Nie moge dać Ci jednak zadnej gwarancji, ze po wymianie głowicy nie bedzie zadnych problemów. Najlepiej by teraz było gdybyś znalazł kontakt z kimś, kto już kupił tę nową głowicę i zapytał jak mu się Foka sprawuje. Ja niestety nikogo takiego nie znam
Przeszukaj różne fora internetowe taktujące o Focusach (jak np. http://www.focusklubpolska.pl/) i moze kogoś takieog tam znajdziesz
Tylko po co wymieniać głowicę od razu? Nie lepiej poczekać aż padnie oryginalna i wtedy to zrobić?A może wcale się nie zepsuje i będziesz miał tysiączka w kieszeni (1000 to na pewno sama głowica + uszczelki + robocizna + ew. jakieś inne części-razem wyjdzie pewnie ze 2 tys). Moja foka na razie 1000 km bez problemów. Zobaczymy co dalej.
A te nieoryginalne głowice co to są “lepsze” to skąd biorą? Sami je odlewają czy co? Zastanawiam się jak to jest. Mój aktualnie przebieg 15 tyś. na razie ok. na oryginalnej ;)
Nie wiem jak jest w fokach, ale słyszałem, że do BMW są hiszpańskie zamienniki i są bardziej wytrzymałe od oryginałów.A o porcelanie to niech Paweł poczyta sobie wcześniejsze wpisy-nie ma sensu się powtarzać. Co do przebiegu-moje berlingo na gazie do tej pory zrobiło 120 tys bez problemów, mam nadzieję, że z foczką będzie tak samo.
@Jaro – tyle, ze nikt nigdzie nie mówi, ze benzyniaki w Berlingo nie lubią gazu. A o tym, ze gazu nie lubią fordowskie Zeteki można przeczytac nie tylko u mnie…
Życzę Ci jednak, zeby wszystko było u Ciebie dobrze
@witkom – hmmm… przyznaje, ze nie wiem skąd dokładnie oni biorą te głowice, ale może jest tu taka sama sytuacja jak z metalowymi kolektorami ssącymi (które potem montuje się do silnika z plastikowym kolektorem), które odlewane sa w jakis małych warsztatach i które nie spełniają norm producenta odnośnie parametrów przepływu powietrza itd.
Mam focusa 1.4 1998r.sekwencja easy jet przejechałem na gazie 102 tys.od początku co 30tys. regulacja zaworów pierwsze dwie regulacje zmniejszony luz kolejna w normie mam pytanie dlaczego teraz luz sie nie zmniejszył.
Jeszcze jedno kultura pracy slinika na lpg srednia mało stabilne wolne obroty od początku. pozdrawiam salwek11
Gniazda zaworowe z czasem stają się coraz twardsze (w miarę wyklepywania) dlatego pierwsze dwie regulacje trzeba było korygować a ostatnią już nie. Tu dochodzą jeszcze inne czynniki jak równomierne wyklepywanie czy wypalanie (choć to drugie nie wiem na czym polega, może na spaleniu się powłoki po azotowaniu plazmowym no i pewnie na utlenianiu metalu)
witam.Jestem szczęśliwym posiadaczem od paru dni forda focusa silnik 1600 z 2006r.Przeczytałem wszystkie posty i znając plusy i minusy chcę założyć instalacje gazową.Mam pytanie jaka jest najlepsza instalacja.Czy KME może być?Zastanawiam się też czy ten lubrifikator jest potrzebny? Co myślicie?mam auto w b.dobrym stanie 66tys km,po I właścicielu.Jak będe regulowal zawory co 30tys.km. I co 10tys wymieniał świece,filtry to chyba ze 100tys zrobię? co?Oczywiście nię będe go żyłował na wysokich obrotach Powiem,że robie od 30tysdo 35 tys.km rocznie.poprzednim autem opel corsa 1.0 12V z 1999 zrobiłem 350tys.km z czego ok.300tys na gazie i to nie była sekwencja.3 razy wymieniałem parownik.chodzil jak burza.oczywiście wiem,źe silnik 1.6 8zaworów który był montowany w starej astrze jest najlepszy dla gazu.Ale znajdź tu auto z tym silnikiem w dobrym stanie?Do załoźenia gazu przemawia do mnie ekonomia.
prosiłbym bardzo o podanie prawidłowych luzów zaworowych ford mondeo 1.8 duratec 110km
@salwek & witkom – witkom to już wytłumaczył
@kolejorz – Nikt Ci nie da gwaranacji, ze regularnie zmieniając świece itd. zrobisz bez najmniejszego problemu 100 000 km.
Wiesz… gdybyś miał np. Astrę G z poczciwym, ośmiozaworowym 1.6 (75 lub 84KM w zależności od wtrysku) to ja bym Ci polecał montaż gazu, bo m.in ten silnik ma opinię “stworzonego do pracy na gazie”, bo naprawdę świetnie współpracuje on nawet z prostymi, mieszalnikowymi instalacjami za ok. 1500 zł! A generalna opinia o połączeniu Zeteca z LPG jest raczej średnia i ja Ci tego rozwiązania nie polecam, bo możesz mieć w przyszłości wydatki np. na głowicę, ktore przewyższą lub zrównają oszczędności zrobione na gazie.
Montuj gaz na własną odpowiedzialność. Producent instalacji ma mniejsze znaczenie, bo generalnie to wszystkie instalacje sekwencyjnego wtrysku gazu są takie same. O wiele ważniejsza jest jakość montażu! Bo co z tego, ze bedziesz miał instalację renomowanego producenta, skoro zostanie ona partacko założona? Jesli juz bedziesz montowal LPG to zrób to w warsztacie o wysokiej renomie i który NIE ogłasza się jako “U Nas Najtaniej!”, bo w takich warsztatach często można właśnie spotkać niską jakość montażu
@zbych128 – rozumiem, ze chodzi Ci o Mondeo od rocznika 2000. Ogólne dane znajdziesz np. tu:
http://www.dane-techniczne.pl/ford/mondeo-mk3-2000-2007/1-8i-duratec-110-km-kombi.html
a jeśli chodzi o luzy zaworowe to powiem Ci, ze zarówno w przypadku silnika 1.8 110KM o oznaczeniu “CGBA” jak i “CGBB” są to odpowiednio (pomiary oczywiście na zimnym silniku):
- zawory ssące 0.22 – 0.28mm
- zawory wydechowe 0.27 – 0.33mm
Dane te są całkowicie poprawne – sprawdziłem je zarówno w Vivid WorkshopData, Tolerance Data oraz w Autodata. I wszystkie 3 źródła podaja te same wartości.
wielkie dzięki za odpowiedz
A czy LPG nadaje się do silnika Zetec 1,6 Forda Escorta z 1998 roku ?
:)
Co do Fordow to i w Escortach zdarzaly sie silniki z czarna pokrywa zaworow, byly to juz auta po 1999 r.
Sam mialem takiego z silnikiem 1.8 i moca 85kW, no i sam zakladalem instalacje gazowa, w koncu fordy nigdy oszczedne nie byly.
Warsztat mialem wybrany zawsze i do kazdego auta zakladalem tylko tam podtlenek LPG ( bo moze nie wszyscy wiedza ale nawet najlepsza instalacja chu… zalozona sprawia tyle klopotow ze pozniej kraza takie a nie inne opinie o LPG w danych samochodach), ale tak dla ciekawosci pojezdzilem sobie po zakaldach i byli tacy co chcieli zakladac mi gaz I generacji bez atuatora.
Na dzien dzisiejszy auto przelecialo juz ponad 60 tys na gazie, sam z robile nim 40 tys reszte dorobil brat ( oczywiscie sekwencji z lubryfikacja ) i nie ma z nim zadnych problemow, oczywiscie pierwsza i najwazniejsza zasada przy tych silnikach jest regulacja zaworow w moim przypadku co 20 tys km.
Ale wiesz to Ty, ja to wiem ze te silniki musza byc otoczone specjalna troska przy zasilaniu gazem ale zawsze znajdzie sie ktos madrzejszy i probowal uswiadamiac innych ze jest inaczej.
Pozdr.dla Ciebie Lukaszu.
Marcinie do tego Escorta LPG sie nadaje, oznaczenie tego silnika jest chyba LH1 czy L1H nie pamietam kombinacji tych liter ale ze wzgledu na plastikowy kolektor polecam Ci tylko i wylacznie sekwencje i nie daj sie namowic na nic innego oszczednosci beda zadne bo zabezpieczenie filtra powietrza moze nie zdac w kazdej sytuacji egzaminu.
Dodatkowym plusem tego silnika jest hydrauliczna regulacja luzu zaworowego.
@zbych128 – spoko
@marcin & slawek11 – to silników 1.6 16V w Escortach można smialo montowac gaz, bo tam były montowane wspominane przez Sławka jednostki L1H z hydraulicznym kasowaniem luzu (Silver Topy takie same jak w Mondeo produkowanych do maja 1998)
Ale ze wzgledu na plastikowy kolektor ssący naprawde bardziej rozsądne bedzie zamontowanie sekwencyjnego wtrysku gazu zamiast taniej podciśnieniówki, ale z zabezpieczającymi tzw. gwizdkami.
Decyzja odnosnie taniej podciśnieniówki czy droższej sekwencji jest Twoja
Witam,czy w takim razie gaz Mazdzie Trybute 2,0 też będzie problemem,bo podobno jest tam silnik fordowski? Ale nie wiem nic bliżej
Mam focusa 1.6 zetec i zagazowałem go 3 lata temu sekwencją bez lubryfikacji. Stan licznika przed zagazowaniem 395.000 km. Zanim silnik został zagazowany wymieniłem pierścienie i uszczelniacze, bo silnik pił olej. Przejechałem na razie 115.000 km i nie mam problemów z silnikiem. Obecny stan licznika to 410.000 km. Też miałem obawy przed gazowaniem, dużo czytałem na “nie” – zaoszczędziłem około 10.000 zł na różnicy w cenie paliwa przez te 3 lata, przez co nawet ewentualne oddanie samochodu na złom a nie sprzedaż, będzie opłacalne.
i już luzy sprawdzone – książkowe- 0,25 ssące i 0,30 (mondi) wydechowe po 20 tys. na gazie. Co mnie skłoniło do sprawdzenia wcześniej, a nie po 30 – dzwięk jakby spalania stukowego zarówno na benz jak i gazie w niższych zakr. obrotowych ok.1500- 1800 i co ciekawe raczej na zimnym silniku nie ciepłym -dziwne i to na 1, 2, 3 biegu a wyżej już nie dodam że nie zawsze.Inst. landirenzo +lubryfikacja.Łapie lewe powietrze {nic nie słychać] czy czujniki świrują z powodu ingerencji w kolektor ssący-instalacja -rebus do rozwiązania bo objawy wyst. nadal
@darek – są to bliźniacze konstrukcje. co prawda oznaczenie 2 litrowego benzyniaka w Tribute to YFD, ale oba silnika mają po 1989 cm3 (skok średnica to odpowiednio 84.8/88), oba mają mechaniczną regulację luzów zaworowych i (az sie prosi, zeby powiedzieć: niestety) mają takie same głowice. Jedną z niewielu różnic jest m.in. nieco niższa moc w Maździe (124KM osiągane przy 5300 obr/min, zamiast 130KM w Fordzie przy 5500)
Montowanie gazu do Tribute może byc wiec ryzykowne…
@Marek – powodzenia w dalszej jeździe i oby nic się złego nie działo
@zbych128 – a świece zapłonowe i przewody WN ile już przelatały?
kable 60 tys świece 40 w tym 20 to gaz ale po wykręceniu wyglądają jak nowe
mam takie pytanie czy sprawa dotyczy też silników z forda pumy 1.7 zetec czy ten silnik też nie lubi gazu??
@zbych128 – skoro te problemy występują i podczas pracy na benzynie i podczas pracy na gazie to w najpierw trzeba zająć sie elementami, ktore pracują podczas pracy na obudwu paliwach. Czyli można odpuścić sobie wtrysk paliwa czy gazowy parownik
@bruchu1 – zmartwię Cię, ale napiszę, ze silnik 1.7 o mocy 125KM (montowany swego czasu tylko w Pumie) to Zetec SE (z rodziny Sigma) i on też nie lubi gazu. Sprawę dodatkowo pogarsza fakt, iz ten silnik ma zmienne fazy rozrządu an wałku ssącym, a jak wiadomo silniki ze zmiennymi fazami + LPG to raczej słabe połączenie…
No, wygląda na to, że u mnie czas na jakiś serwis. Od jakiegoś czasu samochód rano po odpaleniu jak jest zimny bardzo mocno przygasa, dławi się i czasem zdarzy mu się zgasnąć. Przegazowanie pomaga tylko podczas trzymania pedału gazu, po puszczeniu szarpie dalej do czasu, aż silnik się rozgrzeje (kilka minut). Zakładam, że czas na regulację zaworów, pewnie luzy są już za duże i jak się rozgrzeje to się zmniejszają. Przejechałem na gazie jakieś 25 tyś. Wcześniej zanim zaczął przygasać zauważyłem spadek mocy (choć tego nie jestem pewny). W każdym razie na razie tyle :) Zobaczę, jak nie będzie mocno upierdliwe to pojeżdżę jeszcze jakieś 5-7 tyś i zrobię to razem z przeglądem gazowym.
Do Witkom.
Spróbuj odłączyć na ok 2 godz. akumulator.U mnie na zimnym silniku podczas przyspieszania trochę się dusił, po resecie wszystko ok.(na razie 6 tys na gazie).Ewentualnie siada “silnik krokowy”. Co do zaworów to luzy na gazie się zmniejszają a nie odwrotnie (gniazda się wypalają i zawór “wpada” głębiej zmniejszając luz między wałkiem a płytką), czyli po rozgrzaniu objawy pogłębiałyby się.
Wiesz Witkom, reset ECU poprzed proste odłaczenie akumulatora na min. 1 godzinę może pomóc, ale pamietaj, zeby po ponownym podłaczeniu baterii uruchomic zimny silnik (musi byc koniecznie zimny) i musisz poczekac na postoju kilka minut az sie silnik nagrzeje i wlaczy sie dmuchawa chłodnicy, bo wtedy bedzie to znak, ze silnik jest ciepły i komputer sterujący pracą silnika (ECU) miał juz czas na zebranie danych ze wszystkich czujników i tym samym na “samozaprogramowanie się”
Ale pewnie trzeba sie bedzie zainteresowac stanem silniczka krokowego, bo to on przeciez odpowiada za pracę silnika na wolnych obrotach. Pewnie swoje on juz przeszedł i może byc po prostu zmęczony.
Na poczatek można go wykręcić (znajduje sie tuz koło przepustnicy) i umyć np. w benzynie ekstrakcyjnej.
Po odpięciu krokowca prawdopodobnie będziesz musiał zresetować kompa (niektórzy twierdzą , że nie trzeba, u mnie obroty nie spadały poniżej 1500/min, więc musiałem resetować).Istnieje jeszcze możliwość, że czujnik temp. padł i nie daje informacji, że silnik jest zimny i dlatego dopiero po rozgrzaniu wszystko wraca do normy.
Do Jaro, Tylik
Naprawdę coraz bardziej podobają mi się te Fordy, właśnie dlatego, że jest sporo osób które się orientują i mogą coś podpowiedzieć:)
Fakt, że z zaworami to bez sensu bo te luzy po rozgrzaniu będą się zwiększały. To w takim razie temat nie będzie gazowy więc raczej nie tu ale jak już zacząłem to napiszę co mi wyszło i odezwę się jak już to zrobię. Na początek odłączyłem akumulator bo to najprościej. Przez trzy dni było ok ale później komputer znowu powiedział “do dupy” więc owszem, zadziałało ale przyczyna leży gdzieś głębiej. Odrzucam krokowca bo pewnie od razu by nawaliło, tak samo myślę o czujniku temperatury. To musi być coś co po trochu rozregulowuje komputer, może łapie “lewe powietrze” i trzeba rzucić okiem na “Przewód odpowietrzenia skrzyni korbowej” i ten “Zawór odpowietrzenia skrzyni korbowej”.
do Witkom – takie objawy to najprawdopodobniej kasujące się luzy zaworowe -z reguły na zimnym silniku bo jak się zagrzeje to wiadomo ,że objaw ustępuje koszt sprawdzenia w warsztacie w moim przypadku wyniósł 50 zł więc niewielkie pieniądze drożej niestety jak trzeba regulować. Co do mojego problemu(spalanie stukowe) to myślę że jest już rozwiązany pokazał się błąd egr- błędny przepływ- jak na razie po jego wykręceniu i oczyszczeniu objawy ustąpiły. Szkoda tylko że czujniki nie idą w parze z uchem które wydaje się czulsze
Koledzy mam Forda Cougara 99, 2.0 Zetec, Black Top czy mam rozumiec że to silnika od Focusa i Mondka? Czy sytuacja z gazem jest tu rówie niejasna jak w Focusie?
@Jaro – programowac ECU w zasadzie sie powinno zawsze gdy odłączy sie akumulator i sam widzisz, ze to pomaga
@witkom – tak teraz pomyślałem, ze coś sie moze dziać z emulacją w instalacji gazowej. Bo przecież gdy silnik pracuje na gazie to specjalny emulator wysyła do komputera sterującego pracą silnika (ECU) impulsy elektryczne emulujące pracę wtryskiwaczy i sondy lambda i ECU mysli, ze silnik cały czs pracuje na benzynie (mysli, ze wtryskiwacze benzyny pracują normalnie a sonda wysyła mu skład spalin typowy dla spalania prawidłowej mieszanki paliwowo-powietrznej)
I jeśli ta emulacja zacznie nawalać, to ECU może dostosowywac się do innych warunków pracy na gazie (bo są przecież one inne dla LPG i dla benzyny) i dlatego, gdy rano odpalasz silnik na benzynie to nie pracuje on stabilnie, bo w pamięci ECU troche rozjechały się mapy wtrysku
Gdy zrobiłeś reset i przez zostawienie włączonego silnika pozwoliłeś na poprawnie zaprogramowanie sie ECU to przez te kilka dni wszystko było dobrze, ale potem już jednak znowu te mapy zaczeły się rozjeżdżać z powodu błędnej emulacji.
Czy taka jest prawda? Nie wiem, ale może tak właśnie być!
Aby sie o tym przekonać musiałbys znowu zrobić reset ECU (odlaczyc na ok. godzinę akumulator, potem go podłączyć i potrzymac silnik na wolnych obrotach az sie włączy dmuchawa chłodnicy) i wtedy przez kilka dni jeździć TYLKO na benzynie. Jeśli przez cały czas bedzie dobrze to zacznij jeździć na gazie i jeśli po 3 dniach nagle znowu zaczną się te cyrki z pracą na zimno to bedzie to konkretne wskazówka, ze cos jest jednak nie tak z tą emulacją
Daj proszę znac jakie są postępy w temacie, ale w sumie to bym prosił o wiadomosc na mojego roboczego maila, ktorego znajdziesz w dziale KONTAKT. Nie chcę jakos specjalnie zasmiecac tego wątku
@zbych128 – no niestety, ale czujniki nie idą w parze z elektroniką :D
@Martino – zmartię Cię i napiszę, ze Twój silnik (oznaczenie EDBA lub EDBC, bo obie te odmiany było montowane w 1999 roku) to taki sam silnik jak ten montowany w Focusie.
I gazu do niego Ci z pewnością nie polecę! Ale decyzja jest Twoja
Jeszce raz w sprawie Cougara,oczywiście do Tylika. Kolega z forum Cougara ma 2.0 tyle że z 98 roku. Czy ona ma taki silnik jak ja(mam 2.0 BlackTop z 99), czy inny? Twierdzi że w 98 mogli dawac jeszcze starsze silniki, którym gaz aż tak nie szkodzi?
witam!
mam focusa, zagazoweanego, wiem ze glowica padnie przy ok 100tys. km, o czym poinformowal mnie przed montazem szef (posiada focusa od nowego i remontowal glowice po 120tys). na benzynie palil mi 10-12l/100km, tankujac dwa razy w miesiacy za ponad 200zl, postanowilem zamontowac instalacje. teraz wydaje polowe tego. jak przejade 100 tys to bedzie mnie stac na 3 remonty glowic albo i lepiej. tankuje, jezdze tankuje i jezdze i jestem zadowolony. regulacje kosztuja kazdorazowo kilkaset zl wiec nie oplaca sie tego robic, lepiej raz na 5-7 lat odswiezyc glowice (1000zl). takie mam podejscie. pozdrawiam!
@Martino – zmartwię Twojego kolegę i napiszę, ze w Cougarach (tak samo jak w Focusie) nigdy nie montowano Silver Topów z hydraulicznym kasowaniem luzów zaworowych, a jedynie Black Topy z mechaniczną regulacją (0.15mm luzu na zaworach ssących i 0.30 na wydechowych).
Niestety, ale to ten sam Black Top, co w Focusie. Silnik ten widac m.in na tych ogłoszeniach Cougarów z 1998 roku:
http://otomoto.pl/ford-cougar-2-0-16v-zetec-C9549105.html
http://otomoto.pl/ford-cougar-2-0-C13787784.html
oraz
http://allegro.pl/show_item.php?item=1090535309
@skurwensyn – takie podejście to może być! W porządku. Ale wyobraź sobie, ze kupujesz dzisiaj Focusa, który na gazie przelatał już rowne 100 tys km i w związku z tym głowica jego silnika może paść lada dzień.
I dlatego na końcu tego wpisu napisałem:
Pamietaj, że kupując takie auto bierzesz na siebie dodatkowe ryzyko związane z zagazowanym Zetec`em…
A ja zauważyłem parę dni temu obok mojego domu Focusa Ghia z 1999 roku, 130 koni i sto pięćdziesiąt parę tys. przebiegu, za 12500. Z LPG oczywiście. Wikipedia podaje, ze 130 km miał np. Zetec E. Jeśli do tego dodamy rytuał mycia silnika, to chyba wiemy już wszystko. Czyżbym się mylił? Ostrzegłem jednego takiego, co mówił że fajna cena i że dbają o samochody, bo nawet silnik myją.
Na marginesie – pytanie – czy mycie silnika karcherem mu nie szkodzi? Zwłaszcza benzyniakowi z instalacją zapłonową wysokiego napięcia. Przecież środowiskiem pracy silnika jest powietrze.
hehehe, dobre:
“Ostrzegłem jednego takiego, co mówił że fajna cena i że dbają o samochody, bo nawet silnik myją.”
Takich ludzi to faktycznie trzeba ostrzegać! Dobrze zrobiłeś, ze go ostrzegłeś.
Mycie silnika może mu zaszkodzić, bo woda może się dostać w niepowołane miejsca (elektronika) i mogą powstać roznego rodzaju zwarcia, spięcia itd. I ogólna zasada jest taka, ze silnika się myć nie powinno
witam i ppozdrawiam wszystkich
Tez mam ten dylemat boi zastanawiam sie nad zakupem foczki i oczywiscie jesli to benzynka to tylko zagazować tyle że…..właśnie
widzę że tutaj kolega tylik wypowiada się cały czas i nie wiem jaki jest jego cel,hiiii
moze to zwykły ,,nadmiar”czasu??????? nie wiem ale wiem jedno ze czytałem już wypowiedzi róznych ,,fachowych” dziennikarzy i po prostu nóż się w kieszeni otwiera jakie ,,bzdety” wypisuja .No cóz mogę ich zrozumieć bo ktoś im za to płaci.Sam jeżdżę juz na gazie ponad 100 lat i mam same dobre akurat doswiadczenia.Przy okazji dowiedziałem sie wiele.Więc moje pytanie dlaczego konkretnie ale to konkretnie nie należy zakładac gazu do tych silników(mam na myśli 1,6 i 1,8)
sorki oczywiście 10 lat,hiiii
Do riki1966
Jak widać na początku tego wątku tylik jest jego właścicielem, więc nie zdziwiłbym się jeśli dostaje maila jeśli coś się w nim pojawia (ktoś :) ).
Do wszystkich
Mój Focus na razie ciągle się dławi jak jest zimny, jeszcze 2 tyś i się za niego biorę, może da radę :) dam znać. To będzie jakieś 30 tyś. na gazie.
do witkom
a ile masz przejechane wszystkich km bo poważnie myślę o tym autku tylko że myślę właśnie o założeniu gazu i interesują mnie bardziej opinie własnie użytkowników a nie takich co gdzieś słyszeli ale może nie wszystko dobrze,hiiii albo takich co mówią ,,kup sobie inne auto tylko nie forda ” co za świat nigdy nie miał forda ale się wypowiada a i jeszcze jakie spalanie mniej wiecej Ci wychodzi na gazie
Pozdrawiam
tylik powiedz lepiej do którego autka można śmiało zakładać gaz(jeśli nie do Focusa), bo planuje to zrobić w przyszłości…obecnie mam Polo z 1999r. 1,4 benzyna i nie wiem czy mogę do niego zakładać bez ryzyka czy lepiej kupić inny model i wtedy zakładać? Pozdrawiam
W moim przebieg 108 tyś, gaz założony po kupieniu przy około 80 tyś. Tyle w teorii bo w praktyce wiadomo, że im samochód starszy to ma mniejszy przebieg :) Spalanie gazu się ostatnio zwiększyło z 10 do 11-12 ale przyczyn może być kilka:
– silnik się zużywa
– mocniej go cisnę
– chodzi ostatnio cały czas z klimatyzacją
@riki1966 – oj przecież pisałem już tu wieeele razy, ze tu chodzi po prostu o głowicę w tzw. “Black Topach” czyli silnikach Zetec z mechaniczną regulacją luzu zaworowego i z czarną pokrywą zaworów. Silniki montowane np. w Mondeo do 1998 roku – tzw. Silver Topy czyli Zetec`i z hydrauliczną regulacją luzu zaworowego i srebrną pokrywa zarowów jakiś specjalnych problemów na gazie nie mają.
W Focusie (Zetec Black Top) wszystko się rozchodzi o głowicę mało odporną na wyższą temperaturę, która przecież powstaje podczas spalania mieszanki gazowo-powietrznej.
Jesli zajrzysz na wpis
http://tylik.motogrono.pl/benzyniak-z-lpg/
to zobaczysz, ze ja jestem zwolennikiem gazu (napisałem tam nawet: Podsumowując – jestem zwolennikiem gazu, tym bardziej, że z gazem mam już ponad dziesięcioletnią, bliską znajomość)
i polecam montowanie LPG np. do 8 zaworowych jednostkek Opla jak 1.4/60KM, 1.6/75 i 84, 1.8/90 czy 2.0/115KM.
Zajrzyj jeszcze na http://tylik.motogrono.pl/car-25-opel-astra/ to się o tym przekonasz!!!
Ale gazu do Focusa Ci nigdy nie polecę. Co zrobisz to juz Twoja sprawa…
@witkom – tak, zgadza się, widzę wszystkie nowe komentarze, tyle, ze często nie mam czasu, żeby na spokojnie usiąść i na nie poodpisywać. W końcu zawsze na nie odpiszę, ale często trzeba poczekać na to z kilka(naście) dni :/ niestety, ale tak już jest. Brakuje mi czasu :/
@riki1966 – ja nie mówię niczego typu “Nie kupuj Forda”. Jeśli chcesz kupić np. Mondeo 1.6, 1.8 czy np. 2.0 z 1997 roku czyli Silver Top i założyć gaz to proszę bardzo – załóż sekwencję i w drogę, bo Silver Topy nie mają jakiś szczególnych problemów z gazem. Ale Black Topy montowane w Focusach i m.in. w Mondeo od maja 1998 roku – moim zdaniem mają…
@miki – do Volkswagenowskich silników z końca lat 90-tych możesz śmiało zakładać LPG. Jeśli Twoje 1.4 to wersja z 8 zaworami o mocy 60KM (oznaczenie silnika AKV, APQ czy np.AEX) to możesz założyć tanią podciśnieniówkę z elektronicznym sterowaniem i koniecznie z emulatorem sondy Lambda – czyli mowa o instalacji II generacji
Ale jeśli już masz wersję 1.4 16V o mocy 75 lub 100KM (AHW, AFK czy np. AFH) to lepiej myślec o sekwencji za ok. 2500 zł
@witkom – włączona klima podwyższa spalanie o minimum 1 litr na 100km. A jesli te 100km masz robić w zakorkowanym mieście to spalanie wzrośnie o sporo wiecej niz o ten 1 litr
I jak sie teraz Foczka sprawuje?
Czy ja dobrze rozumię? Piszesz o głowicach z pokrywami black i silver w fordach. Z tego co czytam(może coś przeoczyłem, wszystkich watków nie przeczytałem)twierdzisz że focusy mają tylko black top? Tak się składa, że cała masa zeteków z rocznika np 1999 ma silver top. Czy to świadczyło by, że jest tam hydrauliczne regulowanie zaworów? Sprawdzę to z ciekawości bo tak sie sklada, ze mam taka głowicę w piwnicy.
Skomentuj wpis