Wiem, że nie będę tu oryginalny, bo prawda jest taka, że pisałem to już rok temu, ale cóż… widać, że przez ten rok wiele się nie zmieniłem.

Może więc nadal wiem jak rozpoznać auto powypadkowe, może i nadal wiem czym się różni silnik V8 od 8V, może i nadal wiem co oznaczają „Pompe Düse” i „Variable Turbinen Geometrie”. Ale tradycyjnie – zawsze mam problem gdy przychodzi do pisania świątecznych życzeń.

I zawsze piszę prosto, ale od serca – Najlepszego na Święta. Dużo zdrowia, szczęścia i radości.
Tego właśnie wszystkim wam życzę.

Liczy się pamięć i chęci, a nie życzenia wklejone z jednej z wielu stron www.

3majcie się… i smacznego :D