Wszędzie, po prostu wszędzie. Podczas oględzin używanego auta trzeba zaglądać wszędzie gdzie się da. Bo co z tego, że na aucie nie będzie ani grama szpachli a silnik i skrzynia biegów będą chodzić bez najmniejszego zarzutu skoro… no cóż…

Materiał, do którego linka podesłał mi Kuba z Kielc został opublikowany przez „Pdjtrans” prawie miesiąc temu i pewnie Ci z was, którzy są stałymi bywalcami na wykopie zdążyli się z nim zapoznać. Lecz Ci, którzy (tak jak ja) na wykop regularnie nie zaglądają mają teraz możliwość poznać smutną historię małej Ka(czki).

Oczy dookoła głowy Panie i Panowie, oczy dookoła głowy…