„W końcu” – pomyślało pewnie kilku z was gdy zobaczyliście, że powróciła możliwość pisania komentarzy.

„W końcu” – pomyślałem także i ja, bo teraz mogę się was na spokojnie zapytać o wasze zasady bezpiecznej jazdy.

Moje podejście do tematu prędkości opisałem w poprzednim wpisie a teraz chciałbym, żebyście przedstawili swoje opinie. Kto wie, może nawet uda nam się wspólnie utworzyć jakiś zbiór zasad bezpiecznego zachowania się na drodze?

Hmmm… Jeśli ten zbiór zasad miałby sprawić, że na drodze wydarzy się choć jeden wypadek mniej i jeśli choć jedna matka mniej będzie rozpaczała po bezmyślnej śmierci syna – to już uznam, że osiągnęliśmy sukces!