Dobrze mam z wami. Tydzień temu dostałem od Bartka linka prowadzącego do świetnego CRX`a (zajrzyjcie tam ponownie, bo właśnie dopisałem na końcu kilka zdań), dziś prezentuję cudo, do którego linka podesłał mi Michał.
Tytuł ”Rodzyn Of The Week” w 9 tygodniu 2010 roku otrzymuje Fiat 126p:


Minął tydzień a ja znów mam taki sam dylemat… Od czego tu zacząć?
- od roku produkcji (przecież to auto zadebiutowało dobrych kilka lat później)?
- od przodu stylizowanego na słynne nerki BMW?
- od fantazyjnej naklejki TUNING na przedniej szybie i równie ciekawej na tylnej?
- od wiatrołapów na tylnych błotnikach?
- od spojlera na dachu, od nakładek na klapie silnika, od nadających uroku stalowych felg?
Ech…
Przyznać jednak trzeba, że właściciel włożył trochę trudu i czasu w wykonanie tego projektu. I moim zdaniem dzisiejszy Maluch prezentuje się lepiej niż wiele innych agrowozów, które spotkać można na polskich ulicach. Prezentuje się lepiej… co nie znaczy, że prezentuje się dobrze!
Bo dobrze się nie prezentuje.
Co z tego, że auto ma na sobie świeżą warstwę lakieru, który pokrywa wszystkie dołożone elementy? Przecież efekt końcowy jest komiczny i jeśli dodamy do tego osiągi dwucylindrowego silnika, który tylko udaje, że rozpędza auto (ok. 50 sekund do setki!), to wyjdzie naprawdę komiczny… nie, nie komiczny… żałosny efekt końcowy!
Czy nie byłoby lepiej pójść w drugą stronę i zamiast modyfikować wygląd zewnętrzny zmodyfikować to, co jest naprawdę ważne – zawieszenie, hamulce i silnik?
Czy nie byłoby lepiej stworzyć takiego 140 konnego Malucha jak ten (szkoda, że filmik jest w tak słabej jakości):
Jadąc prezentowanym na filmie Maluchem czułbym dumę i z radością śmigałbym taką czerwoną pchłą po mieście.
A czy z radością pośmigałbym dzisiejszym Rodzynem? Hmmm…
Wolałbym pojechać autobusem miejskim. Wsiadłbym, skasował bilet, usiadł na obitym materiałem, plastikowym krzesełku i wstydu na mieście bym sobie oszczędził…
I myślę, że wieeelu z was zrobiłoby tak samo.

Liczba komentarzy dla " Rodzyn Of The Week #09 – Fiat 126p ": 14
Przejdź do komantarzy rss lub skorzystaj z odnośnikaCiekawe czy pomijając te spoilery i wloty auto ma sprawne hamulce, pali od pierwszego razu, zawieszenie trzyma geometrie, ma jakie takie opony.
Amatorzy tuningu za 2 złote pomijają sprawność techniczną auta a inwestują w tubę basową, wzmacniacze, spoilery itd..
Bo zamiast inwestowac w kosztowne przerobki zawieszenia, silnika i hamulcow mozna najzwyczajniej w swiecie kupic z 10 kg szpachli rozrobic w betoniarce i stworzyc takie cudo jak to na zdjeciach.
Pozniej tylko zostaje podmalowac, i zajechac pod wiejska remize.
hehehe, tuning za 2 złote i lans pod remizą gwarantowany :D
Genialny okaz wsiotuningu:D Jak tak można ZMASAKROWAĆ poczciwego kaszlaczka…
Maluszki to takie fajne samochody. Szkoda ich na taki “tuning”. Żeby dodać do tego lambo doorsy, to już by był szczyt lansu.
Adres do filmiku o “maluszku” w lepszej jakości dźwiękowej:
http://video.interia.pl/obejrzyj,film,52590
W wersji oryginalnej był lepszy :)
A może to maluch z tego filmu http://www.youtube.com/watch?v=yJ-JzcqxEfY po przemalowaniu. Szybki i wściekły.
Heh skoro zabytkowy to po co mu przegląd??
Osobiscie jestem zadeklarowanym wrogiem wieśtuningu i okazujacych pogarde innym kierowcom i prawu drogowemu debilom w sprowadzonych i “stiunowanych” VW, Hondach i BMW, siejacych strach na ulicach. Ale ten maluch wyglada po prostu śmiesznie i mysle, ze taki byl tez zamysl jego twórcy :) Zwróćcie uwage na tylną szybę; czy to nie dowód na autoironie? :)))
Eeee tam taki kaszel. Wcześniejsze rodzyny oglądało się skupionym i czujnym na różne barwy, krawędzie i detale a na tego to spojrzeć i na złom:) Szkoda, bo człowiek mógł się czegokolwiek nauczyć a tak to tylko podrapie się po głowie i pomyśli “ale cieć spieprzył kaszelka”.
PS
Zupełnie zmieniając temat
Ile kosztuje najtańszy samochód “do jazdy”? Przyjmijmy parę czynników:
a.)20-30 tysięcy rocznie
b.)od czasu do czasu trasa
c.)2-3 letni czas eksploatacji.
d.)dla użytkownika, który nie jest mechanikiem ale też nie ignorantem.
Ostatnio stanąłem przed takim dylematem (a było nie oszczędzać na AC) i teraz ciężko myślę:) Auto będę chciał kupić w wakacje.
widze, ze tez się was bolid 126p podoba :D
@Lorenz – dzieki za linka, w sumie jest to jednak troche wyciszony filmik z YT i nadal w tle słychać te szumy i zakłócenia, ale jakość dzwięku i tak i tak jest lepsza
@Michu – hmmm… czy to jest autoironia i czy taki był zamysł twórcy? Oj, nie wiem, nie wiem
@Mr_Bungle – racja, kiedyś się mógł sie niby na Rodzynach czegos nauczyc, ale miałem tu falę krytyki, ze ciągle piszę o tym samym – a to spasowanie maski z błotnikiem, a to lampy ze zderzakiem itd. I te agrowozy mają być przerywnikiem.
Ale w przyszłym tygodniu wróce juz do starego rodzynowego systemu, obiecuję!
A odnośnie tego auta to odbierz maila, bo za chwilę Ci cos tam napiszę (nie chcę juz zaśmiecać wątku o 126p)
Tam powinno byc napisane “TJUNING”… :)
heh… a no powinno!
Skomentuj wpis