Jak to kiedyś ktoś powiedział: „Do trzech Civiców sztuka”. Bezwypadkowy Civic VI dwa tygodnie temu, bezwypadkowy Civic V tydzień temu a dziś młodszy, ale – jakżeby inaczej – także bezwypadkowy Civic VII.

Tytuł ”Rodzyn Of The Week” w 15 tygodniu 2009 roku otrzymuje Honda Civic VII:

„Cwaniackie zdjęcia” – to pierwsza myśl, która mnie naszła po zobaczeniu tego ogłoszenia. Cwaniackie, bo zrobione w taki sposób, żeby na pierwszy rzut oka nic nie było widać.
Ale gdy okiem rzucić drugi raz… Taaa…

 

Pan Gromosław w środę rankiem
Na targ wybrał się z bratankiem
Biznes nadal w dobrych rękach
Jego wspólnik nic nie pęka

Dżdżysław został – miał robotę
Targ przepuścił, był w sobotę
I bez żalu ani złości
Rozpoczyna swe czynności

- „Tylko się jeszcze najem
I zgodnie ze starym zwyczajem
Bity Civic z Częstochowy
Będzie wnet bezwypadkowy”

W trakcie klepania Civica
Co chwilę bierze kolejnego łyka
Na stole stojącej dla otuchy
Swej domowej berbeluchy

A gdy Gromek z targu wraca
To się prawie, że przewraca
- „Czy ja tak Ci tłumaczyłem?
Gęby dawno nie obiłem?”

Dżdżysio dziwnie się kołuje
- „Cio cie Gromsjiu w oszko kuje?
Wsiąłem łyszka berbeluchy
Alesz yyy… tylko dla otuchy”

A Gromosław jak grzechotnik:
- „Maska? Drzwi? A ten błotnik?!?!
Jak Ty to klepałeś głąbie?
Krzywa lampa?!?! Już po Tobie!”

Dżdżysio jednak miał odpowiedź
- „Poswól, zie dam małą śpowiedź:
Sie na szypko spoleruje
yyy… i fachowo odpisuje”

Gromek nie wie co ma zrobić
Nadal przecież chce zarobić
- „Jak to ukryć? Jak wystawić?
Jak Jelenia mam omamić?”

Z radą w piątek jest bratanek
– „Będzie cacy jak baranek
Wuju, kończą dziś się Twoje wzdęcia
Aby łatwo opchnąć auto
W prostym kącie pstryknij zdjęcia!”