Stało się! Głosowanie dobiegło końca i Rodzyn Roku 2009 został wybrany! Wiem, że ogłaszam to trochę jakby późno, ale najważniejsze, że:

 

Stało się! Rodzyn Roku 2009 został wybrany!

 

Już po kilku dniach od rozpoczęcia głosowania zaczynało być widać, że tak naprawdę rywalizacja będzie się rozgrywała pomiędzy trzema autami: Stilo, CRX`em oraz Klasą S.
Kto wygrał?

 

19% wszystkich głosów i tytuł drugiego Vice Rodzyna Roku 2009 uzyskuje Mercedes S500:

 

21% wszystkich głosów i tytuł Vice Rodzyna Roku 2009 otrzymuje Honda CRX:

 

Panie i Panowie! Przed wami auto, które zdobywając 24% wszystkich głosów zasłużyło sobie na tytuł Rodzyn of The Year 2009. Przed wami Fiat Stilo, o którym można było przeczytać w szóstym tygodniu 2009 roku:

Należą się tu słowa uznania dla Sirsmarka, który poświęcił trochę czasu i stworzył tegoroczne logo. Uznałem, że jest ono na tyle dobre, oryginalne i stonowane, że beż żadnych zmian może stać się oficjalnym logo marki Rodzyn Of The Year.

A co można powiedzieć o zwycięzcy? Hmmm… to, że z komisu ruszyć się nie chciało już wiecie, ale nie wiecie, że… ono stoi tam nadal!

Oto świeże fotki zrobione przeze mnie dwa tygodnie temu, gdy przechodziłem obok jednego z moich ulubionych toruńskich komisów:

Po prostu aż mi szkoda tego auta! Ruch w interesie zimą jest bardziej niż kiepski i pracownikowi komisu nawet się widać nie chce wyjść i odśnieżyć stojących na placu aut. Tym bardziej, że aby odśnieżyć maski musiałby najpierw wydeptać jakieś przejście aż po sam płot…

Ostatnie zdjęcia utwierdzają mnie tylko w przekonaniu, że nadanie tytułu Rodzyna Roku Stilo było jak najbardziej słuszne. Bo na jaki inny tytuł zasługuje auto, które zostało sprowadzone i uzdatnione w tak partacki sposób? Na jaki inny tytuł zasługuje auto, które po raz pierwszy do sprzedaży zostało wystawione ponad półtora roku temu i od tamtej pory stoi na tym samym miejscu parkingowym? Na jaki inny tytuł zasługuje auto, na którego widok może się człowiekowi zrobić smutno?

Dokonaliście świetnego wyboru! Gratulacje.

 

 

Nagroda Specjalna

o której wspominałem podczas rozpoczynania głosowania wędruje do Bezwypadkowego Total Loss czyli do BMW 645 Ci:

Myślę, że tu nie ma co się rozpisywać…
Smutna prawda jest taka, że Polska słynie i pewnie jeszcze długo słynąć będzie z produkcji bezwypadkowych Total Loss`ów. I temu BMW jako lukratywnemu przedstawicielowi bezwypadkowej fali wyróżnienie należy się z pewnością.