Mosfet – zapoczątkowałeś nowy ruch. Dzięki skromnemu komentarzowi do Car`a #52 zapoczątkowałeś wybory Rodzyna Roku. I możesz być z siebie dumny, a co!
No to zaczynamy. Przejrzałem na szybko wszystkie Rodzyny z właśnie kończącego się roku i wybrałem dziesięć najbardziej soczystych, które będą miały możliwość bić się o mało zaszczytny tytuł „Rodzyn Of The Year”.
Oto kandydaci, którzy przeszli pierwszy etap selekcji:
Week #06 – Stilo:

Jeśli jesteś stałym, bystrym i pamiętliwym czytelnikiem (/czytelniczką – żeby nie było, że dyskryminuję piękniejszą płeć) pewnie już się zastanawiasz, gdzie podziało się pewne bezwypadkowe auto rodem z Monachium, bo kto jak kto, ale ono definitywnie powinno przejść pierwszy etap selekcji!
I masz rację, owo bezwypadkowe auto rodem z Monachium przeszło pierwszy etap, ale nie znalazło się na liście, bo dostanie ono specjalne wyróżnienie. Ale wszystko w swoim czasie.
Wiem, że Rodzyn Rodzynowi nierówny, bo jeden to typowy „100% bezwypadek” po przejściach, a inny pochodzi z bajki „Co autor miał na myśli?”, ale przecież właśnie o różnorodność w tym wszystkim chodzi. Poklikajcie więc na powyższe zdjęcia, przypomnijcie sobie poszczególne auta i zadecydujcie:
Ps. Jeśli masz jakiś ciekawy pomysł na logo, puchar, dyplom itp. który można by przyznać zwycięzcy to daj znać. Obojętnie czy w komentarzu do tego wpisu czy na roboczego maila, którego znajdziesz tutaj. Jestem otwarty na wasze propozycje. Słowny opis pomysłu, pierwszy szkic czy może nawet i gotowy projekt – wszystko jest w waszych rękach.










Liczba komentarzy dla " Rodzyn Of The Year 2009 ": 25
Przejdź do komantarzy rss lub skorzystaj z odnośnikaNie śmiej się – mam kaca i mi się nudziło:
http://zapodaj.net/images/f8be1d21d2ca.jpg
Wybieranie rodzyna roku – genialny pomysł,
ale żeby go wybrać trzeba się grubo zastanowić…
sirsmark – bardzo interesująca praca, gdyby tylko zmienić kolor rodzynka, bo teraz jak śliwka wygląda :) Ale i tak chylę czoła przed prawdziwym talentem!
A wybór będzie zaiste bardzo trudny, sam nie wiem jeszcze jak zagłosować.
Głosuję na 206 – za kozackie dekle typu GTI i cudne przednie nadkola:)
http://moto.allegro.pl/item867688207_ford_escape_4×4_terenowy_suv_v6_nie_rav4_vitara.html
Tylik, może to baza na artykuł xd?
Mnie urzekł Civic #15 i jego wspaniała wystająca lampa i błotnik wchodzący na słupek klasyka gatunku po prostu;) Chociaż wahałem się jeszcze nad Stilo.
Moim zdaniem bezapelacyjnie tytuł Rodzyn Of The Year powinien otrzymać FIAT STILO VAN
Pozdrawiam
ahh. Co za uznanie dla mojej skromnej osoby.
Rodzyn roku? Oczywiście, że mercedes zasilany podtlenkiem LPG. Mnie osobiście (gdyby było mnie w ogóle stać na takiego mercedesa) było wstyd podjechać czymś takim na stacje LPG. To jakby najdroższe wino pić z plastykowego kubka, albo drogi koniak żłopać z gwinta pod blokiem albo jakby kupić rasowego drogiego kota z rodowodem i karmić go resztkami z obiadu.
Tylik, kiedy zakończenie ankiety i uroczysty bankiet z wręczeniem nagród?
@sirsmark: człowiek chyba pracuje w marketingu – trzeba przyznać że ma talent :)
@AK-105: człowiek studiuje Międzynarodowe Stosunki Gospodarcze xD
a co do talentu – to tylko obrazki z neta i trochę photoshopa…
dzieki za głosy, Ogłoszenie wyników juz wkrótce!
@sirsmark – fajny ten Twój projekt! Odbierz maila.
hmmm, odebralem i pustka…
Tylik kolego mam coś specjalnie dla Ciebie ! Prawdziwa okazja…już sama treść ogłoszenia to rodzyn XXI wieku :)
Najbardziej mnie rozśmieszyło określenie “limuzyna” podkreślające luksusowy charakter tego wozidełka :) oraz to że stało 30 lat w garażu wymieniane w ogłoszeniu jako plus…ciekawe dlaczego stało tak długo w garażu? Czyżby dlatego że było zepsute??? Buhahaha :)
http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C10897722
Ps. Cena to też prawdziwa “okazja”…30-sto letnie auto za 30 tysięcy złotych? 1 tys.zł za każdy rok stania w garażu?:)
A ja myślałem że to tylko wino jest
“im starsze , tym lepsze” …
Okazuje się że samochody też:)
Pęknę ze śmiechu :)
Panowie. Nie macie racji. Toż to okazja, fabryczna, prawie nieużywana 32letnia syrenka.
Toż to unikat. Powiedzcie mi kiedy ostatni raz któryś z was widział na drodze syrenkę, która jeździ? Bo ja nie potrafię sobie przypomnieć.
To jest okazja dla kolekcjonera, dla zwykłego zjadacza chleba to tylko “śmieszna aukcja”. Taki samochód można już zarejestrować bez problemu jako zabytek i trzymać w garażu jako unikat. Entuzjaści tej marki potrafią wydać dużo więcej żeby kupić jakąś rozpadającą się, która woziła ziemniaki na targ i odrestaurować.
Gdybym był na tyle bogaty, żeby wydatek 30 tys nie stanowił dla mnie większego obciążenia, nie zastanawiałbym się, tylko bym jeszcze tego samego dnia po nią jechał i postawił obok poloneza “borewicza”, kancioka, warszawy i jednego z pierwszych fiatów 126 + oczywiście jakieś starocie z ameryki. I tak zapewne wyglądałby mój garaż, gdybym tylko wygrał te 13 mln w totka, ostatnio, ale niestety kilka liczb się nie zgadzało i diabli wzięli moje marzenia.
Smutno mi trochę, że nikt się nie poznał na tym samochodzie, tylko został wyśmiany, no ale jak dla kogoś motoryzacja to pogoń tylko za super samochodami z liczbą koni powyżej 500 to mu współczuję.
Owszem…są na tym świecie bogaci kolekcjonerzy wariaci którzy nie mają co zrobić z kasą i mają bzika na punkcie starych aut…ale dla zwykłego Polaka 30 tys.zł to przesada…
@mosfet – mamy identyczny punkt widzenia na tą sprawę – cieszę się, że to napisałeś – mnie się wczoraj nie chciało xD
@maks – ale takiego auta nie kupi zwykły polak (kupi pewnie bezwypadkowego garażowanego Passata prosto od 1 właściciela z Niemiec, którym była starsza kobieta, która jeździła nim tylko i wyłącznie po autobahnach do kościoła, a zimą samochód stał w garażu). To jest auto (jak napisał mosfet) dla kolekcjonera, konesera.
@maks
Przecież to nie jest samochód żeby nim codziennie śmigać na zakupy i do pracy. Ten samochód ma być wyciągany z garażu w upalne letnie weekendy i zabierany na przejażdżki nad wodę z dziewczyną, żeby spędzić miłe popołudnie i raz do roku oczywiście wizyta na jakimś zlocie obowiązkowa.
Chociaż faktycznie 30 tys to za dużo dla większości z nas. Niestety w obecnym stanie za 30 tys też bym wolał kupić bezwypadkowego passata :/ Ale jak tylko się wzbogacę, a to na pewno kiedyś nastąpi (no bo ile to można grać w totka i nie wygrywać?) To w moim garażu na pewno stanie jakiś oldtimer.
No dobrze. Niech wam będzie że Syrenka jest warta 30 tys.zł…a co powiecie na to ogłoszenie:
http://oferty.moto.pl/details,30112,110816699.asp
Nie jestem specjalistą więc czekam na podpowiedź…czy ten biały dach świadczy że to “nowe nieużywane” autko miało wypadek?
A może to jakaś atrakcja ?:)
^^
ten biały dach (i nie tylko dach) świadczy o tym, ze na samochodzie nadal jest naklejona folia zabezpieczająca auto podczas transportu :P
Szkoda, ze można zaznaczyć ex aequo dwóch wehikułów… #46 – S Class za instalacje LPG i #22 – 156`ka za “bezwypadkowy”…
@Maks – w Viperze dwa białe pasy, tutaj jeden. Prawie jak Viper. Zastanawiam się co oznacza sformułowanie “zdjęcia przykładowe”:))
Poetycki język tego ogłoszenia wprawił mnie w szok :) Zazwyczaj sprzedawcy zachwalając auto używają określeń typu “igła”, “super stan”…a tu gość aż z zachwytu zaklął “cholera” :) Dobre :)
http://oferty.moto.pl/details,30544,110985635.asp
Ps. Słowo “cholernie” jest na dole ogłoszenia :)
“I jeszcze w cholerę innych dodatków”…:)
Cholernie dobre to auto skoro tak gość wymienia listę wyposażenia w linijce jedno pod drugim bez końca :)
A propos rodzynów:
http://autoczesci-lodz.otomoto.pl/
Polecam lekturę opisów :D
Skomentuj wpis