Pamiętacie automoti.pl – internetowy dziennik pojazdu, którego współtwórcą był radosny i zadowolony z życia Blogomotive?

Dziś powiem kilka słów o innym serwisie, którego twórca taki zadowolony być raczej nie może…

UkradliMiAuto.pl to adres powstałej dwa tygodnie temu strony internetowej, której twórca dziesiątego czerwca nagle stwierdził: „Ukradli mi auto !!!”

I to nie byle jakie auto, bo śliczną Hondę Accord 2.4/190KM z 2005 roku, której (jako używanej) szukał przez około 12 tygodni i którą jak na parszywą ironię – jeździł tylko przez dziesięć tygodni, bo po tym czasie przeszła w złodziejskie ręce.

I co z tego, że żadnej Hondy nie ma na czołowych pozycjach listy najchętniej kradzionych aut w Polsce? Jak widać, znalazł się jakiś polski Robin Hood, który postanowił „zabrać bogatemu i dać potrzebującemu”. Nie biednemu, ale właśnie potrzebującemu – czyli jemu samemu, bo najwidoczniej on sam potrzebował tego Accorda.

Tak czy inaczej – prawowity właściciel Accorda już nie ma i raczej go nie odzyska. Bo powiedzmy sobie szczerze – jaka jest szansa, że auto się znajdzie w jednym kawałku? Od kradzieży minęło tyle czasu, że Honda już wiele razy zdążyłaby zostać rozebrana w “dziupli” (drobna działalność lub w “rzeźni” (szybkie rozbiórki na masową skalę) na części pierwsze, by trafić zaraz w obieg jako oryginalne, używane części zamienne w oczywiście okazyjnej cenie.

Prawowity właściciel Accorda już nie ma i raczej go nie odzyska. Powoli przygotowuje się więc do zakupu kolejnego auta, ale tym razem dobrze to auto zabezpieczy. I radzi je zabezpieczyć także wszystkim wam. Jak? W tym celu powstało właśnie UkradliMiAuto.pl, na którym znajdziecie mnóstwo przydatnych informacji jak można zabezpieczyć swoje auto przed obcymi łapskami.

Znajdą się pewnie osoby, które pomyślą, że twórca tej strony daje tylko pomysły potencjalnym złodziejom, którzy teraz będą mieli możliwość swobodnego czytania o nowych opcjach zabezpieczeń. Ale czy przypadkiem złodzieje o tych wszystkich zabezpieczeniach już nie wiedzą???

To tak samo jakby ktoś mi zarzucił, że niepotrzebnie napisałem np. Przepis na (bezwypadkowego) Rodzyna, bo teraz dzięki niemu każdy blacharz wie, co należy zrobić, aby uzdatnić sprowadzonego rozbitka! Taaaaaa… tak jakby prędzej o tym ludzie nie wiedzieli i tylko czekaliby na mój wpis z wytycznymi!!!

Zachęcam do zapoznania się ze stroną, bo przyznaję, że bardzo mnie ona zainteresowała i dowiedziałem się z niej wielu ciekawych rzeczy! A jeśli macie własne uwagi czy propozycje, to śmiało możecie je pisać na Forum strony UkradliMiAuto.pl.

 

Panie i Panowie – do dzieła! Poczytajcie i pomyślcie w jaki jeszcze sposób możecie zabezpieczyć swoje auta i wcielcie te pomysły w życie. Kto wie – może pewnego ranka zobaczycie, że wasze auto stoi z otwartymi drzwiami i nosi wyraźne ślady prób uruchomienia silnika.

A wtedy pomyślicie: Adminie UkradliMiAuto.pl – DZIĘKUJĘ. Dzięki Twoim wskazówkom mojego auta mi nie ukradli…